Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Nikaa2000

Problem z rodzina (ciotka matka ;/) dzieki na czytanie

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiem jak to napisac ale postaram sie jak najlepiej zeby było zrozumiałe. Otóż moja rodzina wykańcza mnie juz nerwowo. W tym moja matka. Każdy sie wtrąca w to co nie ma, dogadując przy tym jest to juz nie do zniesienia. Mam ciotke jest to siostra mojej matki jak sie uwzieła na mnie po skonczeniu szkoly-tak mi życ nie daje. Zaznacze ze choruje na padaczke wiec czuje ze zrobila sobie ze mnie ofiare. Z początku nie mogłam znalesc pracy wiadomo łatwo nie jest. Teraz juz mam prace. Tylko przyjeżdzala do naszego domu dogadywała mi ze nic nie robie sobie siedze na matki utrzymaniu. Wydzierała sie na mnie. Probowala dowalic w kazdy sposob. Matke probuje caly czas nastawic przeciwko mnie. Gdy matka jedzie do niej w gosci i wraca juz jest do mnie "wrogo" nastawiona". Ciagle jej gada jakies bzdury na moj temat a ta jej slucha. Sie zachowuje( ta ciotka) jakby to ona mnie utrzymywala itp. Sądze ze ona temu że choruje twierdzi ze jestem nikim. Próbuje mi wejsc na głowe. Mowic mi co mam robic. Ale do mnie nie dzwoni tylko do matki. Były u nas takie sytuacje w rodzinie, że gdy były robione wesela kazdy był proszony tylko nie ja. Nieraz sie boje co sie jeszcze moze zdarzyc. Mam takie mysli, że w przyszlosci chcialabym byc zdala o tej rodziny, z ktorą w sumie i tak prawie nie rozmawiam. Ale mysle ze jakbym chciala zalozyc swoja rodzine to nie moglabym byc w tym miescie, gdzie oni wszyscy tutaj są. Wiem dziwne ale bym sie bała. Gdybym urodziła dziecko to zaraz by bylo ( ze z choroba ktora mam) to mu zrobie krzywde, oni mnie nie widza jako matke itd. Bym czula wiecej strachu niz szczescia juz do tego doprowadzili. Chociaz choroba sie uspokoiła. Wolałabym byc z dala stad chociaz 50 km dla swietego spokoju co sadzicie o tym co napisalam? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sadze że Twoja ciocka jest zaburzona i to zdrowo albo wredna do szpiku kosci! Myślę że powinnas się nie dawać i dać tej ciotce do zrozumienia to co napisałam wyżej. Bądź dla niej ostra, niech to ona się ciebie "obawia" to w końcu się odczepi. A z matką też powinnas porozmawiać czy naprawdę nie widzi jak ta ciotka jest krzywdzaca. Mysle że nie tylko Ty nie lubisz tej ciotki w całej rodzinie ;) cóż tacy ludzie też są a skąd oni się biorą to nikt nie wie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gadałam z matką to jeszcze jej broni pyta ze co ona mi robi takiego? Matka tez ona manipuluje. Prawda u nas kazdy z rodzenstwa jej nie lubi i z nia nie rozmawia nikt na nia patrzec juz nie może. Ale ona w kazdy mozliwy sposob probuje dogadywac np wejdzie do domu stanie w korytarzu i zaczyna te swoje gadanie i to jest to. Robi to w kazdy mozliwy sposob

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proponuje ograniczyć kontakty z ciotką oraz zmianę miejsca zamieszkania. Spróbuj podjąć zajęcie zarobkowe:-)

 

Życzę Ci miłego dnia i powodzenia:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×