Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Kuiklinau

Lękotwórcze suplementy.

Rekomendowane odpowiedzi

Które suplementy wywoływały u was lęki oraz/lub poczucie stresu? U mnie są to: miłorząb japoński, żeńszeń syberyjski, różeniec, żeńszeń koreański, witamina B1.

Edytowane przez Kuiklinau

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że SAMe może wywoływać niepokój. W ulotkach twierdzą, że może nasilać epizody maniakalne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A od czego to zależy, że dana rzecz zadziała w pewnym momencie lękotwórczo? Dlaczego są dni, kiedy kawa zadziała na mnie lękotwórczo a innym razem mogę się jej nażłopać ciągami i nie jest mi kompletnie nic?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 24.01.2022 o 13:46, Kuiklinau napisał:

A od czego to zależy, że dana rzecz zadziała w pewnym momencie lękotwórczo? Dlaczego są dni, kiedy kawa zadziała na mnie lękotwórczo a innym razem mogę się jej nażłopać ciągami i nie jest mi kompletnie nic?

W dyskursie psychodelicznym mówi się na to "set and setting". Wiele zależy od Twojego nastawienia przed zażyciem określonej substancji, np. wypiciem kawy. Wiele również zależy od otoczenia i sytuacji, które się wydarzają. Kofeina pobudza układ sympatyczny, wyzwala w nas energię, którą nasz umysł może zinterpretować na różne sposoby - jako dryg do działania, jako radość, ale również właśnie jako lęk, stres, niepokój.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Być może Kurkuma jako łagodny IMAO też jest lękotwórcza. Tzn. brana w "końskich dawkach".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że jest kolejny suplement , który działa na mnie lękotwórczo i zawsze ten ubok się on powtarza. Jest nim witamina C w dawce od 500mg. Dawka 1000mg zaburza mi już wyraźnie sen, powoduje łomotanie serca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie lękotwórczo działa DHEA , czasem melatonina , 

 złe mieszanie supli działa bardzie rozdrażniająco niż lękotwórczo .

 inna sprawa to to ,że u zdecydowanej wiekszości nerwicowców wszystko może stać się lękotwórcze , nawet sranie ,,, doslownie .

 Nerwica to podła podstępna dziwka , jak robak wierci w głowie  swoje pasożytnicze korytarze .

 Wiem co mówię . 

 Leki tylko maskują dziwkę , pozwalają przetrwać życie w miarę normalnie w jakościowo średniej jakości . Taki ku---wa mamy klimat . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 28.02.2022 o 11:20, Hooded Spirit napisał:

Na mnie lękotwórczo działała l-arginina

 

Ciekawe czy ma to jakiś związek z tlenkiem azotu. 

 

A próbowałeś/próbowałaś może l-glutaminy? Bo podobno w organizmie jest przetwarzana do pobudzającego neuroprzekaźnika - glutaminianu. Ciekawi mnie jak z tym to wygląda... Ja nie brałem ani l-glutaminy ani l-argininy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 25.02.2022 o 17:18, Kalebx3 Gorliwy napisał:

czasem melatonina

 

Ja słyszałem, że melatonina może być lękotwórcza tylko na początku, ale potem to się normuje. Psychiatrzy nawet zalecają brać melatoninę niektórym osobom. Tylko niestety nie wiem przy jakich chorobach, wskazaniach, bo nie jestem lekarzem...

 

Ja biorę 5mg, żyję i śpię dobrze, bez lęków. Ale biorę dodatkowo dość mocne leki przeciwlękowe 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja wlasnie łykam sobie shota z kurkuma co drugi dzien,tak dla watroby...hmm moze stad te roztrzesienie i poty🤩nie no raczej Dula mnie tak poniewiera.🤩

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 25.02.2022 o 17:18, Kalebx3 Gorliwy napisał:

u mnie lękotwórczo działa DHEA , czasem melatonina , 

 złe mieszanie supli działa bardzie rozdrażniająco niż lękotwórczo .

 inna sprawa to to ,że u zdecydowanej wiekszości nerwicowców wszystko może stać się lękotwórcze , nawet sranie ,,, doslownie .

 Nerwica to podła podstępna dziwka , jak robak wierci w głowie  swoje pasożytnicze korytarze .

 Wiem co mówię . 

 Leki tylko maskują dziwkę , pozwalają przetrwać życie w miarę normalnie w jakościowo średniej jakości . Taki ku---wa mamy klimat . 

Dokladnie ,nawet sranie jest stresujace hehe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 6.04.2022 o 18:06, MarekWawka01 napisał:

 

Ciekawe czy ma to jakiś związek z tlenkiem azotu. 

 

A próbowałeś/próbowałaś może l-glutaminy? Bo podobno w organizmie jest przetwarzana do pobudzającego neuroprzekaźnika - glutaminianu. Ciekawi mnie jak z tym to wygląda... Ja nie brałem ani l-glutaminy ani l-argininy. 

 

L-glutaminy nie. L-karnityne jedynie, l-ornityna i l-arginina, suplementy do sportów m.in wytrzymałościowych.

Edytowane przez Hooded Spirit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×