Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Illi

Stawianie granic

Rekomendowane odpowiedzi

Ostatnio zdałam sobie sprawę, że dalej nie umiem postawić czasami granicy. Zwłaszcza w kontaktach damsko-męskich w momencie, gdy w grę wchodzi jakikolwiek dotyk. Moja pewność siebie znika, znowu czuję się jak mała dziewczynka, która zamyka oczy i prosi w myślach, żeby to się skończyło. Dlaczego nadal nie umiem powiedzieć "nie"? Dlaczego coś, co z pozoru jest tak łatwe, w tym temacie jest dla mnie rzeką, której nie umiem przeskoczyć? Jak sobie pomóc w tym temacie? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Illi napisał:

Dlaczego nadal nie umiem powiedzieć "nie"? Dlaczego coś, co z pozoru jest tak łatwe, w tym temacie jest dla mnie rzeką, której nie umiem przeskoczyć? Jak sobie pomóc w tym temacie? 

A czy kiedykolwiek ktoś Cię nauczył mówienia "nie"? Stawianie granic, to ciężka sprawa. Najpierw trzeba przepracować przeszłość, przemielić i dopiero uczyć się stawiać granic. Niestety, ale bez dotykania przeszłości raczej niewiele da się zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój ulubiony temat na terapii. Dlaczego nie wyznaczam granic?

Moja T uważa, że mam mnóstwo zasobów do tego by powiedzieć "nie" ale jak pytam jakie to są zasoby, bo nie wiem, to odpowiada mi pytaniem na pytanie.

Ja wiem, że ona nie może mi powiedzieć jakie ona ma zasoby, bo muszę sama wymyśleć. Ale mam pustkę jak ona zadaje to pytanie. Czarna pustka i tyle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, antylopa napisał:

Moja T uważa, że mam mnóstwo zasobów do tego by powiedzieć "nie" ale jak pytam jakie to są zasoby, bo nie wiem, to odpowiada mi pytaniem na pytanie.

A tak na spokojnie - jakie są Twoje mocne strony?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Lilith napisał:

A tak na spokojnie - jakie są Twoje mocne strony?

Mam pustkę w głowie. Tak samo jak się pyta co lubię w sobie.

Więc może @Illi pomoze😁

Ona mnie najlepiej zna😁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Lilith napisał:

@antylopa a w czym się dobrze czujesz? Co Ci wychodzi?

I mnie zestresowalas!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, antylopa napisał:

I mnie zestresowalas!

To się nie stresuj tylko pomyśl.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, antylopa napisał:

Więc może @Illi pomoze😁

Ona mnie najlepiej zna

Szukaj sama! Mogę pomóc, a nie odwalić robotę za Ciebie! 😘 

 

8 godzin temu, Lilith napisał:

A czy kiedykolwiek ktoś Cię nauczył mówienia "nie"? Stawianie granic, to ciężka sprawa. Najpierw trzeba przepracować przeszłość, przemielić i dopiero uczyć się stawiać granic. Niestety, ale bez dotykania przeszłości raczej niewiele da się zrobić.

Znasz powiedzenie "daj psu spokój, pies da ci dwa"? Bardzo chętnie odcięłabym się od przeszłości, i nawet jej nie tykała. Wiem, że napiszesz mi, że ona cały czas we mnie żyje itd. Pewnie masz rację.. Poza tym tylko w tym temacie granice są dla mnie nie do postawienia. W każdym innym aspekcie daję sobie radę. Tylko nie tu. I już nie mówię o obcych, ale ja nawet do znajomych nie umiem powiedzieć "nie".. To jest bardzo irytujące. 😕 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Illi napisał:

W każdym innym aspekcie daję sobie radę. Tylko nie tu. I już nie mówię o obcych, ale ja nawet do znajomych nie umiem powiedzieć "nie".. To jest bardzo irytujące. 😕 

A co będzie, jeśli z czasem rozleje się to też na inne sfery? I nie będziesz w stanie w ogóle gdziekolwiek postawić granicy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Lilith napisał:

A co będzie, jeśli z czasem rozleje się to też na inne sfery? I nie będziesz w stanie w ogóle gdziekolwiek postawić granicy?

Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Przeraża mnie taka wizja. Obawiam się, że dotknęła wtedy dna i nie umiała się odbić. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Illi napisał:

Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Przeraża mnie taka wizja. Obawiam się, że dotknęła wtedy dna i nie umiała się odbić. 

To może warto uprzedzić sytuację i dodać ten temat do listy priorytetów do przepracowania? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×