Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Hej wszystkim jestem tu nowa. Męczę się ze sobą już od około 10 lat. Strasznie dużo pisania.. Nigdy nie byłam specjalnie otwartą osobą, miałam jedną przyjaciółkę która była opoką na dobre i złe. Zawsze jakoś i we wszystkim polegalam na niej. Teraz jesteśmy dorosłe każdy ma swoje życie. A mimo to ja nie umiem znaleźć celu w swoim. Poznałam męża za którego szybko wyszłam chyba że strachu przed byciem samą a już na samym początku znajomości nie czułam się do końca że to ten.. ale potem jakos poszlo.. żyłam nie zastanawiając się nad tym. Mamy dwie córki, pierwszy poród szybko poszło i rozczarowanie..nie tak sobie to wyobrażałam.. męka, brak snu itd spowodował wizytę u psychiatry..i tak trwa już 10 lat z przerwami.. Będziemy sie rozwodzić. Tak bo oboje doszliśmy do wniosku że to sensu nie ma. Mieszkamy razem bo hipoteka ale jak koledzy. Jestem dorosła kobieta a czuje się jak dziecko we mgle. Kilka razy szpital, próba samobojcza, leki.. Teraz z natłoku wszystkiego znów pogorszenie stanu... Nie mam ochoty jeść, rozmawiać nic. Tylko fajki. Pełna życia, uwielbiająca makijaż, ciuchy teraz kompletnie bez życia. Wmawiam sobie że mam chory mózg, że nie umiem myśleć, nie chcę żyć. Nawet córki piękne i takie żywiołowe mnie nie motywują. Mam wrażenie że nie umiem kochać..że ich nie kocham..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mysle, ze po prostu przechodzisz bardzo ciezki okres. Nie ma sie co dziwic. ROzwod to trudna sprawa i uwierz mi, ze moja przyjaciolka, ktora jest najbardziej otwarta, bezkatowa i pewna siebie osoba, jaka znam, przeszla depresje w trakcie rozwodu, ktorego zreszta sama chciala. Nie bedziesz w stanie zajac sie dziecmi i swoim zyciem, dopoki nie skupisz sie na sobie i nie zajmiesz sie soba. Nie poddawaj sie, idz na leczenie, nie musisz natychmiast wiedziec, czego chcesz od zycia, nie skupiaj sie na tym i na tej presji, skup sie na sobie i na tym, zeby wyjsc z depresji, bo wyglada na to, ze masz teraz wlasnie depresje.

Ja mam nerwice od dziecka, ale mialam tez dwa epizody umiarkowanej depresji, jedno nie wyklucza drugiego. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za te słowa, nie liczyłam że ktokolwiek się wypowie.. Strasznie jest tak się męczyć, bez sensu. Biorę faxolet 125 rano i na noc 1/3 trittico 150 czyłi 50. Skutek baardzo słaby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Madzix84

 

napisalas ze nie umiesz kochac...wiesz,widocznie nie kochasz siebie.w tym pomaga terapia.kiedy polubisz siebie, spojrzysz na swiat innymi oczami.

rozwod jest trudny ale spojrz na to tak-nowy rozdzial w twoim zyciu.a może poznasz kogos ciekawego? może znajdziesz ciekawe hobby?

pomoz sobie-zrob to dla siebie i dzieci-będą szczęśliwe majac szczesliwa mame.

powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem w tym że właśnie chyba nigdy nie kochałam siebie.. zawsze się porównywałam.. nie wiem co jest nie tak ze mną..nie umiem niczym się przejąć, dziećmi, domem..bo mnie mój stan wykańcza..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 5.10.2019 o 07:02, Madzix84 napisał:

nie umiem niczym się przejąć, dziećmi, domem..bo mnie mój stan wykańcza..

Widzisz- sama odpowiedziałaś sobie na pytanie co jest z Tobą nie tak. Jesteś po prostu bardzo zmęczona całą tą sytuacją, wykończona. Nic dziwnego, że Twój organizm odmawia posłuszeństwa i mówi stop.

Kiedy ostatnio byłaś u lekarza? Może warto się u niego pojawić i powiedzieć, że jednak nie jest dobrze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×