Skocz do zawartości
Nerwica.com

Seks, atrakcyjnoś fizyczna i cechy partnera


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Anand22 - nie chodzi o to, żeby iść z każdym do łóżka kto ci wpadnie w ręce, bo taki sex nie ma smaku. Wierzę w miłość i związki co nie wyklucza przygód ale to nie może być zwykłe królicze walenie się, bo to jest puste i nudne. To tak jakby iść do łóżka z opalonym mięśniakiem, który ma IQ -20. Co z tego, że fajne ciało jak w głowie słychać dwie puste obijające się o siebie kuleczki...

 

A co ma inteligencja do przygody seksualnej, skoro go sobie wybierzesz tylko na jedną noc? W takich sytuacjach inteligencja ma niewielkie znaczenie i na pewno wolałabyś już takiego mięśniaka niż brzydala z IQ 150 ;) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anand22!!!!

A co ma inteligencja do przygody seksualnej, skoro go sobie wybierzesz tylko na jedną noc? W takich sytuacjach inteligencja ma niewielkie znaczenie i na pewno wolałabyś już takiego mięśniaka niż brzydala z IQ 150 ;) .

 

Bo istnieje coś takiego jak inteligencja seksualna. Jeśli cię bawi tylko wkładanie za przeproszeniem kutasa do pochwy .....to dużo tracisz! Sex umożliwia także pokonywanie barier, wstydu. Sex to też rozwój, progres samoświadomość i nie tylko. Sex jest grą gestów, jest komunikatem jest interakcją. Jest językiem, którego uczymy ( przynajmniej niektórzy się uczą) całe życie. Sex to szukanie różnych możliwości poznania swoich potrzeb. Poprzez sex możesz poczuć to kim naprawdę jesteś. To największa sfera intymności w której odzwierciedla się wszystko to co jest w nas.......i można by tak gadać.......Oczywiście Anand22 dla ciebie to może być tylko królicze walenie. Każdy robi co chce:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brak seksu....

Problem na który będe cierpial zawsze..?..

 

Wiesz tak sobie myślę. Ja kiedyś miałam dużą awersję do sexu. A gdy ktoś mnie dotykał, to mogło być zwykłe przytulenie, cala zaraz drętwiałam i się zamykałam. Ogólnie miałam taki czas w życiu, że dotyk mnie paraliżował i trwało to sporo czasu. Wynikała to z różnych powodów: złe doświadczenia które nie każdemu ale wielu osobom zostawiają ostre ślady, byłam też bardzo niedojrzała i moi partnerzy byli bardzo niedojrzali. Oczywiście też duże kompleksy, które mnie blokowały nie tylko na tle mojego wyglądu. Ten stan zaczął się zmieniać nie tylko dlatego, że ja tego pragnęłam ale pomogli mi w tym partnerzy których spotykałam. Niestety mówię w liczbie mnogiej, bo ze związki prędzej czy później się kończyły ale zmierzam do tego że, aby zaszły w nas zmiany musi ci w tym też pomóc partner. Wielka nie pohamowana namiętność otwiera nas tak, że nawet nie wiemy kiedy się to dzieję ale jeżeli mamy niedojrzałego partnera to drzwi zamykają się bardzo szybko. Przynajmniej u mnie tak jest!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo istnieje coś takiego jak inteligencja seksualna.

 

Wyjaśnij to zagadnienie, bo nie wiem czy dobrze to zrozumiałem.

Dla mnie inteligencja seksualna jest samoświadomością doznawania siebie podczas stosunku. To przede wszystkim doświadczenie i świadoma nauka zmierzająca do dojrzałości seksualnej. To nie tylko „technika dotyku” ale otwartość nie niego. Otwartość na siebie i partnera. Inteligencja seksualna kojarzy mi się z empatią i wrażliwością. Związana jest z procesem internalizacji wzorców zachowań seksualnych oraz możliwością ich rozpoznania jak i modyfikowania. Myślę, że wysoki poziom inteligencji seksualnej umożliwia odnalezienie pewnej utraconej naturalności w procesie socjalizacji, czyli przełamanie pewnych wyuczonych schematów związanych ze wstydem, by rozkosz erotyczna mogła być przeżywana w pełni, niczym nieskrępowana. Inteligencja seksualna to pełna świadomość, akceptacja oraz także realizacja swoich potrzeb seksualnych. To także czerpanie przyjemności z dawania rozkoszy swojemu partnerowi. Inteligencja emocjonalna jest także związana z akceptacją swojego ciała jak i siebie samego.To akceptacja swojej seksulaności…… To jest skrótowa wersja mojej definicji. Więcej nic nie dodam bo, chce mi się spać. Jak definiuje to pojęcie nauka? Nie wiem! Zapraszam do literatury! Jakiś czas temu pojawiła się nowa książka na rynku „Inteligencja seksualna” Cattral Kim. Nie czytałam, słyszałam tylko, że warta jest zachodu…. itp itd. ……. Spać mi się chce!

 

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:10 pm ]

Nie o to mi chodzi,ja będe cierpiałna brak seksu z powodu mojego wyglądu i niesmialości....[/quote

 

Wydawało mi się, że moja odpowiedź do tego nawiązuje. Ja też jestem nieśmiała, a ciało swoje akceptuje tylko czasami :) . Ale nie znam twojego problemu, żeby skumać o co chodzi. chyba że o tym opowiesz...?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anand22, heh, jestem niebywale ciekawa, jak tą myśl zrozumiałeś. Może Ty Nam wyjaśnisz :?:

 

Neuroticus, jesteś dla siebie niesprawiedliwy. Czy jedna, nieobiektywna opinia ma zaważyć na jakości Twojego życia :?:

 

Hetna, czy Ty czytasz w moim serduszku :?:;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anand22, heh, jestem niebywale ciekawa, jak tą myśl zrozumiałeś. Może Ty Nam wyjaśnisz Question

To bardzo dobre pytanie! Też jestem bardzo ciekawa!

Hetna, czy Ty czytasz w moim serduszku Question Wink

 

Możliwe że moje serduszko czyta w twoim :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Droga jaaa, sex nie zając - przyjdzie czas i sposobność i będziesz nadrabiać zaległości Wink Jego brak wynika z Twoich problemów ze sobą a nie z powodu jakichkolwiek braków w Twoje osobie:!: Poza tym, sex lepiej smakuje, gdy się go szanuje... Wink

nie ucieknie ale obawy narastaja przez to ;)problemy ze soba ?- tylko ja nie wiem jakie to sa :roll: - nie mam problemow w naiwzywaniu kontaktow jestem lubiana ale szczescia do facetow to ja raczej nie mam- albo ja za wymagajaca jakas jestem :roll:

chcialabym poznac faceta ktory poza tym ze bedzie mnie pociagal fizycznie bedzie wlasnie moim partnerem bedzie mnie szanowal,kochal nie naciskal az sama sie bed epotrafila otworzyc i chciec to zrobic :roll:

 

 

hetna ciekawe zagadnienie noi zgadzam sie z nim:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodziło mi głównie o to, że tą "inteligencję seksualną" i tak dopiero poznasz w trakcie stosunku, a do niego nie dojdzie, jeśli facet będzie nieatrakcyjny fizycznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anand22, jak będzie nieatrakcyjny psychicznie to nie dojdzie tym bardziej. Po prostu chłopie za wcześnie przeszedłeś inicjalizacje sexualną i pomieszało Ci się w głowie - nie zdążyłeś dojrzeć psychicznie i boję się, że nie zdążysz :shock: Podałabym przykład z autopsji ale jest zbyt obrzydliwy więc oszczędzę co niektórym....

 

jaaa, wiesz Kochana jak to jest? Tak, że im bardziej szukasz, im bardziej się starasz tym mniej wychodzi. Dlaczego? Dlatego, że ta sfera nie kieruje się planami, oczekiwaniami, jest zupełnie spontaniczna. Nie oczekuj a Cię zaskoczy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:41 pm ]

calkiem mozliwe tylko ja czuje sie jakby to cos bylo "obowiazkiem " ktory zamiast przyblizac sie oddala ;) a ze nie mialam emocjonalnych okazji do tego takze ... :roll: noi najgorzej ze ona u mnie idzie teraz z oczekiwaniami( odnosnie partnera ,milosci itp) wlasnie w parrze a chyba nie powinna? :roll:

 

pocieszam sie nie zając ;)

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anand22, jak będzie nieatrakcyjny psychicznie to nie dojdzie tym bardziej

No ale przecieżnie dojdzie do seksu jeżeli facet waży ze 100 kilogramów i jest kompletnie nie atrakcyjny bo przecieżmusi byćteż jakiś pociąg fizyczny do mężczyzny.....

Chciałbym się mylić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale przecież nie dojdzie do seksu jeżeli facet waży ze 100 kilogramów i jest kompletnie nie atrakcyjny bo przecież musi być też jakiś pociąg fizyczny do mężczyzny.....

Chciałbym się mylić.

 

wiesz z tym to różnie bywa, czasem wygląd się nie do końca liczy, a waga to już całkiem nie... liczy się uczucie... może i ja się mylę, ale tak mi się wydaje jak obserwuje otoczenie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodziło mi głównie o to, że tą "inteligencję seksualną" i tak dopiero poznasz w trakcie stosunku, a do niego nie dojdzie, jeśli facet będzie nieatrakcyjny fizycznie.

 

Drogi Anand22. Atrakcyjność fizyczna nie jest samym wyznacznikiem wyboru partnera.To atrakcyjność interpersonalna stanowi o nawiązywaniu więzi między ludźmi czy o nawiązaniu samej znajomości nawet przelotnej. Na nią składa sie wiele czynników. Istotna jest osobowość, zainteresowania, IQ.......dużo, by mówić.( przynajmniej większość jednostek tak ma). Nikt nie mówi, że wygląd nie ma znaczenia. Są ludzie dla nas a-seksualni i tego nikt nie zmieni. Drogi Anand22 to jest logiczne i zrozumiałe, że partner musi się nam podobać fizycznie ale to jest bardzo ściśle powiązane z tym kim ta osoba jest w ogóle. Każdy dostrzega erotyzm w czymś innym. Dla jednego jest do doktor informatyki a dla drugiego Rambo. Dla mnie dużo erotyzmu ma w sobie sam intelekt. Jeżeli cię kręcą puste panienki ( dodam, że nie mam nic przeciwko pustym panienkom bez nich świat byłby mniej kolorowy) to.....może kiedyś zaczniesz dostrzegać też inne rzeczy. Drogi Anand22 ja ci szczerze życzę wszystkiego dobrego!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy dostrzega erotyzm w czymś innym. Dla jednego jest do doktor informatyki a dla drugiego Rambo.

 

W sumie racja, jednak ja swoje poglądy często opieram na prawdopodobieństwu wystąpienia jakiś zdarzeń. Uważam więc, że statystycznie zdecydowana większość kobiet jako kochanka wolałaby takiego Rambo nawet mało inteligentnego, niż niezbyt atakcyjnego doktora informatyki.

 

 

Hetna dość mądrze piszesz, ogólnie sprawiasz wrażenie w miarę inteligentnej kobiety, a takich na tym forum(podobnie jak w życiu realnym) to trzeba ze świeczką szukać :roll: . Od czasu grozy(użytkowniczki tego forum, która od jakiegoś czasu niestety nic nie pisze, albo przynamniej ja jej postów nie zauważam :roll: ), to żadnej mądrej wypowiedzi ze strony kobiety nie widziałem na tym forum... Fajnie czasem podyskutować z kimś, kto potrafi myśleć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przesadzasz i to bardzo, obrażając przy okazji użytkowniczki tego forum. Widzę, że nie pałasz zbyt wielkim szacunkiem do kobiet.

 

Nikogo nie obrażam, stwierdzam tylko fakty, kobiety ogólnie są mniej inteligentne, więc tutaj nie chodzi o nie szanowanie ich(choć rzeczywiście przyznam szczerze, że zbytnio ich nie szanuję). Pomijając kwestię rozmnażania, to jakby na świecie byli sami mężczyźni, to świat by przetrwał, a jak same kobiety, to szybko by się wszystko rozpadło. Oprócz tego z facetami potrafię mądrze podyskutować, z laskami już jest o wiele trudniej, one w większości dość płytko myślą.

Jeśli ktoś ma inne zdanie nie oznacza, że jest idiotą/idiotką. Trzeba jednak umieć uzasadnić swoje poglądy, napisać dlaczego jest tak czy inaczej. Poczytaj sobie posty grozy, w których ze mną dyskutowała. Nasze poglądy sporo się różniły a mimo to uważam ją za bardzo inteligentną osobę. A dlaczego? Bo potrafiła wszytko uzasadnić, napisała jakąś myśl zawsze podając argumentację. Z takimi osobami jak groza czy Hetna miło się dyskutuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomijając kwestię rozmnażania, to jakby na świecie byli sami mężczyźni, to świat by przetrwał, a jak same kobiety, to szybko by się wszystko rozpadło.

Już nie pamiętam kto to powiedział, ale myśl była taka, że cywilizacja stworzona przez kobiety rozwijałaby się wolniej, ale była by pozbawiona wielkich wojen i katastrof, które co jakiś czas cofały by cywilizację mężczyzn w rozwoju.

 

Ale ja nie o tym chciałam, tylko o tym, żebyś nie przekręcał każdego tematu, który zahacza o relacje damsko-męskie, w dyskusję o tym że kobiety są takie czy siakie (twoim zdaniem) i że lepiej być pięknym, mądrym i bogatym, niż brzydkim, głupim i biednym, bo to już słyszeliśmy wiele razy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem jak Wy, ale ja tam jestem piękna, mądra i bogata no i ma nerwicę rzecz jasna od nadmiaru tych dobrodziejstw :mrgreen:

 

a tak poważnie zastanawiam się skąd w tak młodym człowieku jak Ty anand22 tyle zgorzkniałości, nawijasz jak stary ramol, który wszystko co najlepsze ma już za sobą i jedyne co mu pozostało to mędrkowanie innym i wspominki lat świetności, które dawno mięły albo wcale ich nie było...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie tak sobie siedzę i myślę, że fajnie i dobrze że mimo unifikacji świata społecznego i tak się różnimy. Szkoda tylko, że nie zawsze potrafimy tych różnic uszanować. Nikt z nas nie ma prawa siebie tutaj oceniać, nikt z nas nie jest na tyle mądry, bo mówić że ktoś jest głupi, a ktoś nie. Poza tym nie po to tu jesteśmy. Czasami sobie żartujemy i jest ok, gdyby nie to to już tylko sznur i supeł.Ale trzeba mieć w sobie pokorę, której się ciągle uczę i a propos tego polecam tekst Desiderata! Dodam, że nie jestem związana z kościołem w żaden sposób mimo że ten tekst wypływa z filozofii chrześcijańskiej. Jest w necie i jest cholernie mądry!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anand22 wydaje mi się, że za bardzo generalizujesz i dzielisz świat na kobiety i mężczyzn, a moim zdaniem te dwie grupy dzielą się jeszcze na pod grupy. Fakt faktem, że po ziemi kroczy wiele kobiet, które myślą płytko i są takie jakimi widzi je Twoja wyobraźnia, ale ośmielę się napisać, że jest wiele wartościowych również kobiet, sto razy bardziej inteligentnych od niejednego posiadacza jaj! Być może Ty takich kobiet nie spotkałeś w swoim życiu, dlatego masz takie a nie inne wyobrażenie na ten temat. Ale zapewniam Cię, że zarówno kobiety jak i mężczyźni dzielą się na mnie i bardziej inteligentnych - a to jakim kto jest to już jego indywidualna sprawa, ważne żeby jemu było z tym dobrze...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×