Skocz do zawartości
Nerwica.com

PREGABALINA (Egzysta, Linefor, Lyrica, Naxalgan, Pragiola, Preato, Pregabalin Accord/Mylan/ Pfizer/ Sandoz/ Sandoz GmbH/ STADA/ Zentiva, Pregamid, Tabagine)


tekla67

Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

232 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      166
    • Nie
      47
    • Zaszkodziła
      22


Rekomendowane odpowiedzi

Benzowiec jestem po Twojej stronie ale jak widzisz u mnie z ssri jest lipa...jak na razie ( spróbuję esci)....

 

A jestem czystym przykładem GADa...i nie jestem uzależniony od żadnych gowien.. Prowadze normalne bezstresowe życie.. A gowno ciągnie się za mną 7 lat...A lecze się 4 lata..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MAREK XYZ, witaj ,

-u mnie ni z tąd ni z zowąd od trzech dni dosyć lękliwie . Jadę na 10 mg Esci i owe lęki to wyrażny sygnał,że trzeba szybko zwiekszać dawkę esci na około 15 mg ( a na pewno nie mniej ) . Biorę również raz dziennie pregę w dawce 37,5 mg ( jestem dosyc wrażliwy na leki ). Jak będzie dalej żle to podwyższę Pregę do 75mg . Choć ta dawka u mnie to spore uboki szczególnie siada wzrok i wdzęcia -rozdęcia brzucha , uciążliwe ).

3 dni temu zaczęła sie pełnia księżyca ( już dawno zauważyłem ,że na to negatywny wpływ na moją wątłą psychikę ). Inna sprawa to zapiżdziała jesień i brak światła , krótsze dni ,morderczy depresyjny klimat .

Leki są w sumie "skuteczne" w powstrzymywaniu objawów choroby , wprawdzie daleko im do doskonałości , ale co nam biedakom psychiatrycznym na chwile obecną pozostaje . Przemysł farmaceutyczny - antydepresyjny od dobrych parunastu lat jak siadł, tak siedzi .Nie wychodzi nic nowego , a konkretne nowości można policzyć na 3 palcach jednej ręki .

Wspomagam sie oprócz tego różnymi suplementami , ale głownie po to ,żeby nie jebnąć na zawał od tej nerwicy-depresji -adhd etc, mieć w miarę sprawną wątrobę by dawała sobie rade w oczyszczaniu całej tej chemii , i żeby jeszcze na osteoporozę nie fiknąć . Ale to juz inna bajka .

Nie jestem ogólnie optymistą w kwestii leków . Czekam na nowy rozdział w farmakologii psychiatrycznej,,,ale coś firmy , które produkują nowe lepsze leki musza sie mieć dobrze skoro poprzestały na SSRI i tego typu lekach .

 

 

 

---Ci co powinni brać nie będą brać bo naczytają się takich opinii. Oczywiście nie mówię, że nie masz prawa wygłaszać takich opinii, ale powiem Ci szczerze...... jak ja 2 lata temu byłem w opłakanym stanie, nie wiedziałem co się ze mną dzieje, że nerwica może dawać tak straszne objawy to SSRI mi po prostu najzwyczajniej w świecie pomogły i to bardzo :)

 

 

 

 

coyot.inc, pokaż mi gdzie ja , w którym miejscu DEMONIZUJĘ leki ??? :shock:

 

"Ci co powinni brać nie będą brać bo naczytają się takich opinii."

 

--- a kto im każę czytać ? Może ja ? Nikt nikogo nie zmusza i nikt za nikogo nie bierze odpowiedzialności , a już szczególnie za czyjeś leczenie . Mają lekarza , niech się z nim konsultują . Ja mam swoje przemyślunki i tyle w temacie , ,, każdy orze jak może i jak potrafi ,,,a jak ma choć ciut jakiejś życiowej mądrości ( a nie jest cipą wołową ) to sam szybko rozpozna co mu najlepiej pomaga , a co mu szkodzi i z tym pójdzie do lekarza psychiatry .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja bym nir odstawial czegos co dziala, chyba ze bym byl pewien ze jestem zdrowy.

 

No właśnie ta pregabalina sam nie wiem czy działa :/ I zastanawiam się czy zwiększyć na 150-0-150? Pisałem do psychiatry i napisała, żeby zwiększyć i zobaczymy co będzie po 14 dniach.

 

W jakich dawkach ta pregabalina powinna działań na nerwicę?

 

-- 08 lis 2017, 13:14 --

 

Benzowiec jestem po Twojej stronie ale jak widzisz u mnie z ssri jest lipa...jak na razie ( spróbuję esci)....

 

A jestem czystym przykładem GADa...i nie jestem uzależniony od żadnych gowien.. Prowadze normalne bezstresowe życie.. A gowno ciągnie się za mną 7 lat...A lecze się 4 lata..

 

No ja też mam GAD podobno i pewnie jakieś elementy innych zaburzeń. A próbowałeś jakoś na psychoterapii to rozpracować?

 

CHodziłem kiedyś na hipnoterapie i gówno dała....teraz zacząłem psychoterapie...nie wiem co oniej myśleć..w każdym raize mam zalecenie żeby odstawić leki :D hahaha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

CHodziłem kiedyś na hipnoterapie i gówno dała....teraz zacząłem psychoterapie...nie wiem co oniej myśleć..w każdym raize mam zalecenie żeby odstawić leki hahaha

 

A jaki czarodziej wydał Ci takie zalecenie ?

Uważaj ,żebys się nie rozsypał bez leków .

Ja też próbowałem i tego i tamtego , akupunkturę , zielarstwo tego typu fazki , została mi jeszcze moczoterapia do wypróbowania , ale chyba jednak nie .

Także tizziano, apteki omijaj szerokim łukiem , bo sie jeszcze na jaką witaminę skusisz i będę opierdol od doktora- magika ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

CHodziłem kiedyś na hipnoterapie i gówno dała....teraz zacząłem psychoterapie...nie wiem co oniej myśleć..w każdym raize mam zalecenie żeby odstawić leki hahaha

 

A jaki czarodziej wydał Ci takie zalecenie ?

Uważaj ,żebys się nie rozsypał bez leków .

Ja też próbowałem i tego i tamtego , akupunkturę , zielarstwo tego typu fazki , została mi jeszcze moczoterapia do wypróbowania , ale chyba jednak nie .

Także tizziano, apteki omijaj szerokim łukiem , bo sie jeszcze na jaką witaminę skusisz i będę opierdol od doktora- magika ;)

 

Hehe spoko Kaleb..tylko pomóż jak mam znaleźć lek dla siebie.... pakować sie dalej w ssri skoro serta wenla i paro w dawce 20 mg nie działały? totalne cukierki i uboków też praktycznie brak...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Samuraxo

 

Nie wiem jaki jest Twój stan.jesli masz ostre jazdy napady,boisz się ludzi, wyjścia z domu itp to może rzeczywiście nie podzialaly na Ciebie sraje. Ja mam aż i tylko Gada więc odczuwam ciągły niepokój i napięcie wewnętrzne, nieraz nie do zniesienia. Somatyzacji praktycznie nie mam żadnej,ludzi się nie boję ani powietrza nie mam też NN. Ale racja jak na razie ssri na mnie nie działaja..mówmy szczerze... Jednak jest wiele tutaj osób którym ssri pomogły na taką nerwice...i to znaczna większość... Widocznie jestem takim pechowcem...

 

Dlatego stwierdzenie że ssri na nerwice nie pomagają mimo że mi /cenzura/ dają nie jest moim zdaniem prawdziwe... Pomagają chociażby na lęki mojej dziewczynie...

Nie mogę na to patrzeć że ona co weźmie to działa i to w najmniejszych dawkach, a ja jestem w czarnej dupie

 

Czy według Was nerwice jest gorzej wyleczyć jak depresję?????

 

ODP--->Czyli nie masz żadnych objawów somatycznych? Nie odczuwasz nic fizycznie? Jak tak to zazdroszczę :P

Ludziom pomogły... Bo wiele ludzi, już nie mówię o kobietach to nie odróżni nerwicy-zespołów lękowych od depresji z lękami itp. Taka prawda niestety, części pomoże może, ale to raczej w słabym nasileniu bardzo.

Tylko czy Twoja dziewczyna miała lęk tak silny, że uniemożliwiał jej powiedzmy zbudowanie normalnego zdania, wyjście z domu, chodziła krzywo i traciła równowagę? Na pewno nie, dlatego pomogło. Mojej to samo, ale ona miała właśnie na podłożu depresyjnym i sam to u niej w sumie wypatrzyłem, bo nawet nie była tego świadoma.

 

ODP--->Jakoś 30% to jeszcze pacjencki "lekooporni" to też trzeba brać pod uwagę, ja niestety zostałem wreszcie tak zakwalifikowany przez jednego z konowałów, ale biegły sądowy psychiatra itp. Tytułów miał nasranych to w końcu do tego doszedł, w sumie ja, a on potwierdził patrząc na moje wszystkie zapiski i że nic nie działa (brawoooo).

Depresję to wyleczyć jak dla mnie jest bardzo łatwo, a nawet jak oporna to wystrzelić z dopaminy i "srają" szczęściem. U osób z typowymi lękami jest już ciężej. Moi znajomi od dawna biegają szczęśliwi, a ja w czarnej dupie jak Ty właśnie i się patrzę tylko jak im zazdroszczę, że na nich podziałało to co mną nawet nie drgnęło.

 

 

 

Nie chce urazić, ale serio wierzysz w tą tabelkę?.........

Nonsens jakich mało, a raczej wiele. W USA to wpieprzają benzosy jak cukierki i mają też większe dawki/opakowania. U nich to norma...

Ale ktoś walnął tabelkę i od razu w to wierzysz. Trzeba myśleć samodzielnie...

No tak, internetowy "ekspert" wie wszystko najlepiej, co tam badania...

Zawsze mam ubaw z czytania takich konfabulacji, pojawia się nowy użytkownik i od razu wie jak każdego wyleczyć, nie za pomocą psychotropów, tylko za pomocą witamin! Ekspert, który sam uzależniony jest od psychotropów (benzodiazepin).

Myślenie to nienajlepsza twoja przywara.

 

ODP--->Słuchaj manipulancie, nigdzie nie stwierdziłem, że wiem jak kogoś/każdego wyleczyć, więc do kosza z tym zdaniem. Jak nie za pomocą psychotropów jak o tym mówię też i o pregabalinie jak mi bardzo pomogła. To wypłucz się z witamin skoro nie odgrywają dla ciebie roli zbytnich. Tylko psychotropy, weź nazwij swojego nowego Buka PsychotropWszechmogący zrób ołtarzyk i te sprawy. Bo z tego co widzę to jesz, a i tak dużo z tego nie ma. Witaminy są bardzo ważne w funkcjonowaniu organizmu dobrym (tak mózgu też, serio to też organ) i trzeba być jełopem żeby tego nie ogarniać. Nie dawki co są napisane na opakowaniach tylko 10-100 większe często. Szkorbut skąd się wziął mądra głowo? Taki przykład tylko... Dobra nie ma co tracić czasu na lewackie gadanie wybiórcze, wygodne dla siebie widzę... A przeczytałeś czemu jestem uzależniony, a przeczytałeś, że dopiero dużo później pregabaline znalazłem? Wyjąłeś ty głowę z d..y -.-? Czy dalej będziesz pisać bez sensu i to co ci się podoba wyrwane z kontekstu? Co uraziłem Twoje uczucia? Sram na to i na twoje uczucia randomie z neta.

 

ODP--->NOWY UŻYTKOWNIK JEŁOPIE (zresztą co to ma do tego)? Zobacz datę dołączenia, ale nie pisałem tu kilka lat ze względu na właśnie takich "mądrych inaczej". Wolałem zająć się swoim życiem i dobrze bawić, co kto lubi.

 

 

Ja osób chorych chyba ze 100 poznałem. Na depresje i piarolęki rzeczywiście pomaga powiedzmy SSRI + pramolan. Nie na nerwicę, nawet na wikipedi w leczeniu nerwicy nie ma uwzględnionych SSRI...

Nerwica to pojęcie przestarzałe i niedokładne, nie mniej jednak oznacza to samo co "lęki" (obecnie utożsamiane jako GAD).

Wikipedia to dla ciebie źródło faktów? Poza tym w jej wersji angielskiej jest zawarta informacja o skuteczności SSRI w GAD:

 

https://en.wikipedia.org/wiki/Selective_serotonin_reuptake_inhibitor#Generalized_anxiety_disorder

 

 

ODP--->Brawo ty. Już kilka postów wcześniej napisałem, że na szczęście wyszło się z używania terminu "nerwica". Jednak piszę tak, bo ludzie są przyzwyczajeni.

Ok dobrze SSRI bardzo dobrze leczy "nerwicowców" co oczywiście widać na tym forum, sami zdrowi. Na równi z benzo działają, przepraszam LEPIEJ.

Sarkazm...

 

Na chłopski rozum, co Ci da serotonina wyższa jak układ GABA jest rozpieprzony, który odpowiada za właśnie ten tragiczny stan.

Psychafarmakologia rządzi się swoimi prawami, trochę bardziej skomplikowanymi niż chłopski rozum, więc twoje pseudonaukowe hipotezy są, po prostu nieprawdziwe.

Gdyby tylko układ GABAergiczny był odpowiedzialny za zaburzenia lękowe, to leki takie jak SSRI pregabalina, TCA, iMAO i RIMA byłyby całkowicie nieskuteczne w ich leczeniu.

 

ODP--->"Pregabalina (opis profesjonalny)

 

Pochodna kwasu gamma-aminomasłowego (GABA)......." Na tym zakończę pierdzenie o sprawach oczywistych, bo zaraz trzeba rachunki opłacić.

 

Ale rozumiem, dla niektórych depresja lękowa jest nie do zniesienia i masakryczna (no jest straszna fakt), ale mi chodzi o typowe czyste ostre zaburzenia lękowe, że człowiek boi się nawet wyjść z pokoju, krzywo chodzi, mdleje i te sprawy.

Często zaburzenia te współwystępują i wtedy leki z grupy SSRI/SNRI są lekami z wyboru, działającym na te dwa zaburzenia.

 

ODP--->O depresji lękowej już pisałem i o wysokiej skuteczności SSRI/SNRI na nie. Drugim Kolumbem nie zostałeś.

 

Ktoś napisał, że za dużo Zięby (nie czytałem tego gościa). Ale zdziwiłbyś się jakie choroby można wyleczyć np. dawkami witamin nie 100% oszukanej zalcenaje dawki dziennej tylko 10 000%+...

Zięba, Jaśkowski, Pokrywka to ten sam rodzaj szkodników zarabiających na naiwności takich ludzi jak ty. Już niejednokrotnie próbowano leczyć większośc chorób witaminami, np. nowotworywitaminą C, a i tak ludzie po takich kuracjach umierają...

 

ODP--->Ty jesteś najzwyklejszym jełopem człowieku. Witamina C kosztuję 50 zł za kilogram i odpowiednio dawkowana (ma krótki okres półtrwania) podbija niesamowicie odporność organizmu.

DLA JEŁOPA

https://www.youtube.com/watch?v=PgLEJuVVaAI

END

 

ODP---> Ciesz się, w ogóle mi się tu pisać chce i czas tracić na ten kabareto-wolontariat z tobą w roli głównej. Zniechęcasz ludzi, może cie drażni, że ktoś co też ma swoje zdanie i coś do powiedzenia się pojawił. Wszedłem na jakieś twoje terytorium? Co ty pies jesteś?

PS. Witaminą C wspomaga się leczenie nowotworów i są to wlewy dożylne, po nawet 300 gram/d. Jaki ty jeszcze masz mały móżdżek, nie wspominając o tym, że nie każdy umiera z rakiem... WSPOMAGA, rozumiesz co to znaczy? Nie leczy raka, WSPOMAGA leczenie.

 

Już jednej choroby się pozbyłem pijąc witaminy C po 20 gram dziennie ze StanLabu.

Pozbawiłeś się normalnego wypróżniania na rzecz biegunki :lol:

 

ODP--->To się nazywa kalibracja, potem zmniejszasz dawkę o 1/3 i wiesz ile brać żeby się nie posrać, ale czemu ja cie edukuje...

 

Otwórzcie oczy nie tylko na psychotropy, niestety ja też długo miałem zamknięte........... Bardzo długo ;/

Najpierw odstaw benzo, w końcu to psychotrop... ale trudno, żeby uzależniony miał otwarte oczy na swój nałóg...

 

ODP---> No co za dureń... Z takimi gadać to najgorzej... Aktualnie jestem 12h bez benzo, bo tak mi dzień wyszedł, zaraz wezmę dopiero pierwszy mg alpry. Fajnie może tu było wejść na forum i zobaczyć, że na wysokich dawkach benzo, nadal jestem mądrzejszy, inteligentniejszy i bardziej ogarnięty w rozmowie niż różnego pokroju internetowe jełopy z argumentami z dupy. Mam otwarte oczy na nałóg, i próbuje się go pozbyć. To nas chyba też różni.

 

Spokojnie autorze od jakiegoś Zięby, jak mi objawy zaczną schodzić to z pewnością z Tobą się tym nie podzielę :D

Czekam z niecierpliwością... aż przeprosisz się z jakimś SSRI/SNRI lub pregabaliną...

Sam próbowałem leczyć się dziurawcem (Deprim Forte) po odstawieniu przez lekarza fluwoksaminy, skutek tego "lczeniea" był taki, że doszedłem do 48 pkt w skali depresji Becka.

 

ODP--->Jełopie SNRI brałem wszystkie, nawet sprowadzane, SSRI 95%, a pregabalina pomaga o czym pisałem. Przeproś się ze swoim mózgiem, bo pewnie aż on się od tej głupoty tłucze tam młotkiem

Aha, z góry zbije cie z paplaniny o gównie. Tak więc benzosy nie mają nic wspólnego z tym jak się do ciebie odnoszę. Z takimi jełopami nawet nie rozmawiałbym w świecie realnym, bo nie warto, albo zaraz się zgaszą i tak. Nie szanuje cie, według mnie pieprzysz trzy po trzy i wybierasz sobie co dla ciebie wygodne i takich ludzi traktuje tak jak na to zasługują i oni mnie traktują. Nie trzeba wulgaryzmów żeby kogoś obrazić, więc ty się tu nie zasłaniaj potem, że aniołek, a tu zły człowiek bez kultury zwyzywał. Dla mnie jesteś jełopem, koniec kropka. Wolność słowa/wyrażania poglądów (nawet w konstytucji jest zagwarantowana).

Trzeba brać pod uwagę leki, witaminy, minerały i nie tylko. Wszystko, a nie zamknąłeś się w tym swoim kloszu psychotropów i widać co z tego wynika. No serio jak próbowałeś zastąpić SSRI dziurawcem to brawo dla ciebie, z pewnością to wina dziurawca.

Ok ja OUT z tego gówna, niepotrzebnie tu zaglądałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Kurczę wziąłem na rano dawkę 150 pregabaliny no i tak średnio się czuję :/ właśnie takie oszołomienie, otumanienie, drżenie, jakieś zawroty głowy :/ też tak mieliście?

 

Wcześniej brałem 75-0-150, a od dziś rano mam 150.

 

 

Niestety po pregabalinie też tak mam, szczególnie gdy rano wezmę 225mg. Czasami czuję się tak jak po alkoholu .....

Aktualnie testuję różne warianty dawkowania 300mg /dobę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Sory, widocznie miałem jakiś kryzys Wiesz ja jestem na etapie, że odstawiłem leki (paroksetynę) i wcale nie jest zajebiście...a paroksetyna faktycznie działania na moje lęki i somatykę i wiesz jak widzę jakieś wpisy żeby nie brać leków itp to jakoś mi zle :/

 

Wiesz coś czuję, że jednak wrócę do tej paroksetyny no bo działała. Od dziś jestem na dawce pregabaliny 150-0-150 i zobaczymy. Generalnie słabo się czuję - jakieś takie otumanienie, dezorientacja, nie wiem czy to możliwe?

 

coyot.inc, spoko , każdy ma tutaj lepsze i gorsze dni ;) .

 

Ja nigdy bym się nie zdecydował na samą pregę bez SSRI ( esci ,czy paro ) . Sama prega( bez SSRI ) to u mnie nasilenie natręctw , co nie jest przyjemne .

Skoro bierzesz aż 300mg dziennie samej pregi bez zaplecza w postaci SSRI to osobiście uważam to za niezbyt mądre . Przemyśl , może nie trzeba aż tyle Pregi ,żeby potem w ciągu dnia chodzić jak w malignie ? Może lepiej zmiejsz pregę , a dodaj Paro i tak pociągnij . Zrobisz jak zechcesz , ale dla mnie monoterapia sama Pregą w tak wysokich dawkach to nieporozumienie . Może jak ktoś ma masakryczne lęki i nie ma tendencji do depresji natręctw to może jeszcze . Jednak skoro na moim przykładzie Prega doprowadza do nasilenia natręctw to podejrzewam ,że obniża serotoninę i wtedy jest jak jest , czyli cieńko .

Wiesz ja nie jestem Grabarz i nie znam się za bardzo na opracowaniach naukowych , ale patrzę i obserwuje siebie i czytam ciało .

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ka dziś testuje 150mg rano i 150mg wieczorem. Marek jak było na takiej kombinacji? Lepiej jak na 225 i 75?

 

 

wydaje mi się że dla mnie lepsza jest wersja 150 +150

 

dzisiaj u mnie lepiej ..... nerwica w odwrocie .... zobaczymy jak długo ... :)

 

a jak Ty się czujesz ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Samuraxo

 

Nie wiem jaki jest Twój stan.jesli masz ostre jazdy napady,boisz się ludzi, wyjścia z domu itp to może rzeczywiście nie podzialaly na Ciebie sraje. Ja mam aż i tylko Gada więc odczuwam ciągły niepokój i napięcie wewnętrzne, nieraz nie do zniesienia. Somatyzacji praktycznie nie mam żadnej,ludzi się nie boję ani powietrza nie mam też NN. Ale racja jak na razie ssri na mnie nie działaja..mówmy szczerze... Jednak jest wiele tutaj osób którym ssri pomogły na taką nerwice...i to znaczna większość... Widocznie jestem takim pechowcem...

 

Dlatego stwierdzenie że ssri na nerwice nie pomagają mimo że mi /cenzura/ dają nie jest moim zdaniem prawdziwe... Pomagają chociażby na lęki mojej dziewczynie...

Nie mogę na to patrzeć że ona co weźmie to działa i to w najmniejszych dawkach, a ja jestem w czarnej dupie

 

Czy według Was nerwice jest gorzej wyleczyć jak depresję?????

 

ODP--->Czyli nie masz żadnych objawów somatycznych? Nie odczuwasz nic fizycznie? Jak tak to zazdroszczę :P

Ludziom pomogły... Bo wiele ludzi, już nie mówię o kobietach to nie odróżni nerwicy-zespołów lękowych od depresji z lękami itp. Taka prawda niestety, części pomoże może, ale to raczej w słabym nasileniu bardzo.

Tylko czy Twoja dziewczyna miała lęk tak silny, że uniemożliwiał jej powiedzmy zbudowanie normalnego zdania, wyjście z domu, chodziła krzywo i traciła równowagę? Na pewno nie, dlatego pomogło. Mojej to samo, ale ona miała właśnie na podłożu depresyjnym i sam to u niej w sumie wypatrzyłem, bo nawet nie była tego świadoma.

 

ODP--->Jakoś 30% to jeszcze pacjencki "lekooporni" to też trzeba brać pod uwagę, ja niestety zostałem wreszcie tak zakwalifikowany przez jednego z konowałów, ale biegły sądowy psychiatra itp. Tytułów miał nasranych to w końcu do tego doszedł, w sumie ja, a on potwierdził patrząc na moje wszystkie zapiski i że nic nie działa (brawoooo).

Depresję to wyleczyć jak dla mnie jest bardzo łatwo, a nawet jak oporna to wystrzelić z dopaminy i "srają" szczęściem. U osób z typowymi lękami jest już ciężej. Moi znajomi od dawna biegają szczęśliwi, a ja w czarnej dupie jak Ty właśnie i się patrzę tylko jak im zazdroszczę, że na nich podziałało to co mną nawet nie drgnęło.

 

 

 

Nie chce urazić, ale serio wierzysz w tą tabelkę?.........

Nonsens jakich mało, a raczej wiele. W USA to wpieprzają benzosy jak cukierki i mają też większe dawki/opakowania. U nich to norma...

Ale ktoś walnął tabelkę i od razu w to wierzysz. Trzeba myśleć samodzielnie...

No tak, internetowy "ekspert" wie wszystko najlepiej, co tam badania...

Zawsze mam ubaw z czytania takich konfabulacji, pojawia się nowy użytkownik i od razu wie jak każdego wyleczyć, nie za pomocą psychotropów, tylko za pomocą witamin! Ekspert, który sam uzależniony jest od psychotropów (benzodiazepin).

Myślenie to nienajlepsza twoja przywara.

 

ODP--->Słuchaj manipulancie, nigdzie nie stwierdziłem, że wiem jak kogoś/każdego wyleczyć, więc do kosza z tym zdaniem. Jak nie za pomocą psychotropów jak o tym mówię też i o pregabalinie jak mi bardzo pomogła. To wypłucz się z witamin skoro nie odgrywają dla ciebie roli zbytnich. Tylko psychotropy, weź nazwij swojego nowego Buka PsychotropWszechmogący zrób ołtarzyk i te sprawy. Bo z tego co widzę to jesz, a i tak dużo z tego nie ma. Witaminy są bardzo ważne w funkcjonowaniu organizmu dobrym (tak mózgu też, serio to też organ) i trzeba być jełopem żeby tego nie ogarniać. Nie dawki co są napisane na opakowaniach tylko 10-100 większe często. Szkorbut skąd się wziął mądra głowo? Taki przykład tylko... Dobra nie ma co tracić czasu na lewackie gadanie wybiórcze, wygodne dla siebie widzę... A przeczytałeś czemu jestem uzależniony, a przeczytałeś, że dopiero dużo później pregabaline znalazłem? Wyjąłeś ty głowę z d..y -.-? Czy dalej będziesz pisać bez sensu i to co ci się podoba wyrwane z kontekstu? Co uraziłem Twoje uczucia? Sram na to i na twoje uczucia randomie z neta.

 

ODP--->NOWY UŻYTKOWNIK JEŁOPIE (zresztą co to ma do tego)? Zobacz datę dołączenia, ale nie pisałem tu kilka lat ze względu na właśnie takich "mądrych inaczej". Wolałem zająć się swoim życiem i dobrze bawić, co kto lubi.

 

 

Ja osób chorych chyba ze 100 poznałem. Na depresje i piarolęki rzeczywiście pomaga powiedzmy SSRI + pramolan. Nie na nerwicę, nawet na wikipedi w leczeniu nerwicy nie ma uwzględnionych SSRI...

Nerwica to pojęcie przestarzałe i niedokładne, nie mniej jednak oznacza to samo co "lęki" (obecnie utożsamiane jako GAD).

Wikipedia to dla ciebie źródło faktów? Poza tym w jej wersji angielskiej jest zawarta informacja o skuteczności SSRI w GAD:

 

https://en.wikipedia.org/wiki/Selective_serotonin_reuptake_inhibitor#Generalized_anxiety_disorder

 

 

ODP--->Brawo ty. Już kilka postów wcześniej napisałem, że na szczęście wyszło się z używania terminu "nerwica". Jednak piszę tak, bo ludzie są przyzwyczajeni.

Ok dobrze SSRI bardzo dobrze leczy "nerwicowców" co oczywiście widać na tym forum, sami zdrowi. Na równi z benzo działają, przepraszam LEPIEJ.

Sarkazm...

 

Na chłopski rozum, co Ci da serotonina wyższa jak układ GABA jest rozpieprzony, który odpowiada za właśnie ten tragiczny stan.

Psychafarmakologia rządzi się swoimi prawami, trochę bardziej skomplikowanymi niż chłopski rozum, więc twoje pseudonaukowe hipotezy są, po prostu nieprawdziwe.

Gdyby tylko układ GABAergiczny był odpowiedzialny za zaburzenia lękowe, to leki takie jak SSRI pregabalina, TCA, iMAO i RIMA byłyby całkowicie nieskuteczne w ich leczeniu.

 

ODP--->"Pregabalina (opis profesjonalny)

 

Pochodna kwasu gamma-aminomasłowego (GABA)......." Na tym zakończę pierdzenie o sprawach oczywistych, bo zaraz trzeba rachunki opłacić.

 

Ale rozumiem, dla niektórych depresja lękowa jest nie do zniesienia i masakryczna (no jest straszna fakt), ale mi chodzi o typowe czyste ostre zaburzenia lękowe, że człowiek boi się nawet wyjść z pokoju, krzywo chodzi, mdleje i te sprawy.

Często zaburzenia te współwystępują i wtedy leki z grupy SSRI/SNRI są lekami z wyboru, działającym na te dwa zaburzenia.

 

ODP--->O depresji lękowej już pisałem i o wysokiej skuteczności SSRI/SNRI na nie. Drugim Kolumbem nie zostałeś.

 

Ktoś napisał, że za dużo Zięby (nie czytałem tego gościa). Ale zdziwiłbyś się jakie choroby można wyleczyć np. dawkami witamin nie 100% oszukanej zalcenaje dawki dziennej tylko 10 000%+...

Zięba, Jaśkowski, Pokrywka to ten sam rodzaj szkodników zarabiających na naiwności takich ludzi jak ty. Już niejednokrotnie próbowano leczyć większośc chorób witaminami, np. nowotworywitaminą C, a i tak ludzie po takich kuracjach umierają...

 

ODP--->Ty jesteś najzwyklejszym jełopem człowieku. Witamina C kosztuję 50 zł za kilogram i odpowiednio dawkowana (ma krótki okres półtrwania) podbija niesamowicie odporność organizmu.

DLA JEŁOPA

https://www.youtube.com/watch?v=PgLEJuVVaAI

END

 

ODP---> Ciesz się, w ogóle mi się tu pisać chce i czas tracić na ten kabareto-wolontariat z tobą w roli głównej. Zniechęcasz ludzi, może cie drażni, że ktoś co też ma swoje zdanie i coś do powiedzenia się pojawił. Wszedłem na jakieś twoje terytorium? Co ty pies jesteś?

PS. Witaminą C wspomaga się leczenie nowotworów i są to wlewy dożylne, po nawet 300 gram/d. Jaki ty jeszcze masz mały móżdżek, nie wspominając o tym, że nie każdy umiera z rakiem... WSPOMAGA, rozumiesz co to znaczy? Nie leczy raka, WSPOMAGA leczenie.

 

Już jednej choroby się pozbyłem pijąc witaminy C po 20 gram dziennie ze StanLabu.

Pozbawiłeś się normalnego wypróżniania na rzecz biegunki :lol:

 

ODP--->To się nazywa kalibracja, potem zmniejszasz dawkę o 1/3 i wiesz ile brać żeby się nie posrać, ale czemu ja cie edukuje...

 

Otwórzcie oczy nie tylko na psychotropy, niestety ja też długo miałem zamknięte........... Bardzo długo ;/

Najpierw odstaw benzo, w końcu to psychotrop... ale trudno, żeby uzależniony miał otwarte oczy na swój nałóg...

 

ODP---> No co za dureń... Z takimi gadać to najgorzej... Aktualnie jestem 12h bez benzo, bo tak mi dzień wyszedł, zaraz wezmę dopiero pierwszy mg alpry. Fajnie może tu było wejść na forum i zobaczyć, że na wysokich dawkach benzo, nadal jestem mądrzejszy, inteligentniejszy i bardziej ogarnięty w rozmowie niż różnego pokroju internetowe jełopy z argumentami z dupy. Mam otwarte oczy na nałóg, i próbuje się go pozbyć. To nas chyba też różni.

 

Spokojnie autorze od jakiegoś Zięby, jak mi objawy zaczną schodzić to z pewnością z Tobą się tym nie podzielę :D

Czekam z niecierpliwością... aż przeprosisz się z jakimś SSRI/SNRI lub pregabaliną...

Sam próbowałem leczyć się dziurawcem (Deprim Forte) po odstawieniu przez lekarza fluwoksaminy, skutek tego "lczeniea" był taki, że doszedłem do 48 pkt w skali depresji Becka.

 

ODP--->Jełopie SNRI brałem wszystkie, nawet sprowadzane, SSRI 95%, a pregabalina pomaga o czym pisałem. Przeproś się ze swoim mózgiem, bo pewnie aż on się od tej głupoty tłucze tam młotkiem

Aha, z góry zbije cie z paplaniny o gównie. Tak więc benzosy nie mają nic wspólnego z tym jak się do ciebie odnoszę. Z takimi jełopami nawet nie rozmawiałbym w świecie realnym, bo nie warto, albo zaraz się zgaszą i tak. Nie szanuje cie, według mnie pieprzysz trzy po trzy i wybierasz sobie co dla ciebie wygodne i takich ludzi traktuje tak jak na to zasługują i oni mnie traktują. Nie trzeba wulgaryzmów żeby kogoś obrazić, więc ty się tu nie zasłaniaj potem, że aniołek, a tu zły człowiek bez kultury zwyzywał. Dla mnie jesteś jełopem, koniec kropka. Wolność słowa/wyrażania poglądów (nawet w konstytucji jest zagwarantowana).

Trzeba brać pod uwagę leki, witaminy, minerały i nie tylko. Wszystko, a nie zamknąłeś się w tym swoim kloszu psychotropów i widać co z tego wynika. No serio jak próbowałeś zastąpić SSRI dziurawcem to brawo dla ciebie, z pewnością to wina dziurawca.

Ok ja OUT z tego gówna, niepotrzebnie tu zaglądałem.

Jeszcze jeden shitpost twojego autorstwa gdzie obrażasz innych i nawet nie będziesz miał po co zaglądać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biorę PREGABALINĘ 300 mg/dobę w schemacie 150-0-150.

Stwierdzam że są dni gdy czuję się względnie dobrze i dni gdy czuję się gorzej. Nie wiem czy wynika to z wahań samej choroby czy z wahań PREGABALINY która raz zadziała lepiej a raz słabiej. Trudno to jednoznacznie wyjaśnić i chyba nikt nie jest w stanie. Na razie jednak będę brał bo w zasadzie nie ma nic innego .... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie to jest to, że byłem mocno wkurzony po tym leku, głównie na swoje błędy i ludzi, którzy mi zawinili, niefajny stan, zwłaszcza, że pewnych rzeczy się już nie cofnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Na mnie działa tylko i wyłącznie doraźnie.

Mogę ja brać tylko raz na kilka dni.

Lecz wtedy czuje jej działanie

 

 

Coś w tym jest. Ja też zauważyłem że jak wezmę PREGABALINĘ po jakiejś przerwie to jej działanie jest wtedy silne i czuję że działa. A brana codziennie być może wykształca tolerancję i trzeba by zwiększać dawkę. Ale może to tylko moje subiektywne odczucia. Niech odezwie się ktoś kto regularnie bierze PREGABALINĘ i napisze czy pomaga ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzien 3 i nadal ścina mnie wieczorem jak biore 75, a rano ledwno na nogach stoje :(

 

 

ja biore 375mg do zejscia z benzo , w dwoch dawkach i mnie nie ścina , brałem też dawkę 375mg jednorazowo i więcej , ale ja 100kg waże.

 

jesteś pewnie kruszynką :) i organizm musi się przyzwyczaić , zobaczysz , potem rośnie tolerancja i tego tak nie czuć a czuć działanie w tle: przeciwlękowe/uspokajające , jak polubisz pregabaline to zaloze się że za 2 miesiace będziesz na 600mg i nic nie będziesz czuc , spokojnie bierz . widocznie masz bardzo podatny organizm . bierz od malych daweczek i potem cie nie bedzie scinac.

 

-- 17 lis 2017, 16:33 --

 

Czy jest ktoś kto bierze tak durzą dawkę dzienną lub wyższą: 300mg rano i 225 wieczorem, razem 525?

 

brałem podobnie przez kilka dni . 675 mg miałem też w dwoch jakoś . do 600 jest ok

 

-- 17 lis 2017, 16:52 --

 

dodam ze dzis na dawce 150mg rano o 10 i o 16:00 150mg i jestem ciut lekko uwalony,chwiejny krok,senność,uspokojenie,splatana mowa ;p , to mi sie podoba , przynajmniej benzo nie biorę , ale takie coś mija i potem się nei czuję tego ,takze spokojnie bierz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×