Skocz do zawartości
Nerwica.com

PREGABALINA (Egzysta, Linefor, Lynagex XR, Lyrica, Naxalgan, Pragiola, Preato, Pregabalin Accord/Mylan/ Pfizer/ Sandoz/ Sandoz GmbH/ STADA/ Zentiva, Pregamid, Tabagine)


tekla67

Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

236 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      168
    • Nie
      48
    • Zaszkodziła
      23


Rekomendowane odpowiedzi

7 minut temu, Catriona napisał(a):

@Nieznany24 brałam już kiedyś pregabaline przez 2 lata cały czas w tej samej dawce i działała cały czas tak samo. Odstawiona była z zupełnie innych powodów.

Każdy z nas reaguje inaczej na leki, jednak śmiem twierdzić że byłaś jedną z osób zaliczanych do szczęściarzy bo u bardzo dużej grupy pacjentów wzrasta tolerancja na Prege i to w dość szybkim tempie. A powiedz mi jak u Ciebie z odstawieniem było? Jakieś nieprzyjemne ,,fajerwerki”?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy 150mg poczułem jakby trochę wolniej wszystko się działo, miękkie nogi, lekkie zawroty glowy, ale ustąpiło. Zastanawiam się właśnie czy skoro na 200mg nie czuje zbytniej poprawy to czy 300mg zrobi różnice. Przerobiłem już tyle leków, że mam nadzieję że w końcu to będzie to, chociaż częściowo. 

49 minut temu, Catriona napisał(a):

@zaciek to jedziemy na jednym wózku można powiedzieć bo ja też akurat wchodzę na pregabalinę i też docelowa dawka to 300 ;) 

Jak dawkujesz ? Dawaj znać jak u Ciebie 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Morvena napisał(a):

Trafiłam przypadkowo na szkocki dokument na YT o uzależnieniu od pregabaliny. Także uważajcie.

Chyba go oglądałem. Gość uzależniony pokazuje jak jego życie wygląda na pregabalinie i jego ziomków. Rzeczywiście nic ciekawego. Szybko uzależnia.

Edytowane przez brum.brum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, brum.brum napisał(a):

Chyba go oglądałem. Gość uzależniony pokazuje jak jego życie wygląda na pregabalinie i jego ziomków. Rzeczywiście nic ciekawego. Szybko uzależnia.

prosze nie straszcie to ludzi, te reportaże to sa o ćpunach zobaczcie oni biora po 1500mg donosowo, rekreacyjnie, to normalne ze takie dawki uzależniają

lecznicze dawki sa dużo mniejsze

Jesli boicie się tolerancji to najlepiej brac systemem 5 dni on 2 dni off- np weekend off na oczyszczanie receptorów.

Ja dzięki temu biore długo z tym samym efektem, ale jak w weekend też czułem lęki i leciałem juz ciągiem to faktycznie lek tracił moc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, AnnoDomino34 napisał(a):

prosze nie straszcie to ludzi, te reportaże to sa o ćpunach zobaczcie oni biora po 1500mg donosowo, rekreacyjnie, to normalne ze takie dawki uzależniają

lecznicze dawki sa dużo mniejsze

Jesli boicie się tolerancji to najlepiej brac systemem 5 dni on 2 dni off- np weekend off na oczyszczanie receptorów.

Ja dzięki temu biore długo z tym samym efektem, ale jak w weekend też czułem lęki i leciałem juz ciągiem to faktycznie lek tracił moc

Super. Właśnie tak biorę. Mała dawka, ale nie codziennie. I serio... Lepiej nie brać dużych dawkach, bo to droga do piekieł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, brum.brum napisał(a):

Co masz na myśli dokładnie i jakie dawki uważasz za „bezpieczne”?

Dla mnie lepiej nie przekraczać 450mg. Maksymalna dawka to 600mg. Niektórzy lekarze pozwalają też na 900mg, ale rzadko się to zdarza. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim nie straszcie ludzi, to lekarz z pacjentem indywidualnie decyduje. Jakaś początkująca osoba która ma pierwszy raz lęki przeczyta to i wkręci sobie jeszcze bardziej stres i inne objawy albo nie zażyje leków które mogą pomóc. 

 

Są osoby które mają wieksza i mniejsza tolerancję. Są osoby które szybciej się uzależniają i osoby które mogą brać bardzo długo i nic.

 

Poza tym tak jak ktoś napisał są osoby że zniszczonymi receptorami przez środki odurzające i na nich też wszystko będzie inaczej działać.

 

Jak nie trzeba przekraczać dobrze być na zalecanych dawkach. To wy z lekarzem je powinniście ustalać. Mój np. bardzo powoli podnosi i tylko jeśli mówię że coś słabo działa ale jest no lepiej. Decyzja jest wspólna, zawsze mogę zadzwonić i z dawki wrócić do poprzedniej.

 

W ten sposób byłem 10lat tylko na effectin. Który teraz niestety przestał działać i zaczął mi dawać skutki uboczne, stąd dołączyliśmy pregabaline na moje somaty.

Edytowane przez feniksx

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

43 minuty temu, feniksx napisał(a):

za to ja chetnie się dowiem, czy podczas zwiekszenia dawki moga sie pojawić większe lęki na chwile? czy może nastepować takie rozchwianie na kilka dni ??? 

może. Przeczekaj kilka dni i sprawdź, czy zrobiło się lepiej. Może organizm musi się przyzwyczaić do nowej dawki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drodzy, potrzebuje rady. Dotychczas byłem na dawce rano 25mg i 75mg na noc. Od 4 dni biorę 50mg rano i 75mg na noc. Wszystko było ok do dzisiejszej nocy. Obudziło mnie nad ranem okolo 7 nie umiem nazwać tego. Jakieś dreszcze drgawki, przeszywające zimno... Jakieś takie nadmierne pobudzenie... Nie było tego dotychczas ... Powiem że źle się czuje... Nie wiem czy nie zejść dziś do poprzedniej dawki 25mg i 75mg. Czuje takie wewnętrzne spięcie... Nie chce brać benzo w postaci clonazepamu, ale czuję się naprawdę źle... Bierze mnie na wymioty i jednocześnie ciśnie na 2... 

Przez chwilę zacząłem panikować chyba że zaczynam wariować...  Udało się jakoś uspokoić samemu w łóżku ale nie wiem co dalej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

25 minut temu, feniksx napisał(a):

Drodzy, potrzebuje rady. Dotychczas byłem na dawce rano 25mg i 75mg na noc. Od 4 dni biorę 50mg rano i 75mg na noc. Wszystko było ok do dzisiejszej nocy. Obudziło mnie nad ranem okolo 7 nie umiem nazwać tego. Jakieś dreszcze drgawki, przeszywające zimno... Jakieś takie nadmierne pobudzenie... Nie było tego dotychczas ... Powiem że źle się czuje... Nie wiem czy nie zejść dziś do poprzedniej dawki 25mg i 75mg. Czuje takie wewnętrzne spięcie... Nie chce brać benzo w postaci clonazepamu, ale czuję się naprawdę źle... Bierze mnie na wymioty i jednocześnie ciśnie na 2... 

Przez chwilę zacząłem panikować chyba że zaczynam wariować...  Udało się jakoś uspokoić samemu w łóżku ale nie wiem co dalej...

Trochę dziwne, bo bierzesz naprawdę niewielką dawkę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego zastanawiam się czy ona mi szkodzi, czy to jednorazowa akcja typu słabszy dzień. Bo spałem jak zabity od 22 do 5. Obudziłem się prawie z atakiem paniki. Prawie bo nie był on taki jak zawsze. Czułem prądy na całym ciele i przeszywające zimno. Teraz właśnie stoję przed decyzją brać dawkę normalna czy wrócić do 25mg. Co byście zrobili dziś??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, feniksx napisał(a):

Mogę wziąć 0,5mg klonazepamu ??? Aby się uspokoić??? Mam go doraźnie. Ale w takich sytuacjach boje się że zaszkodzi bardziej... 

Pytanie zasadnicze, jak długo i w jakiej dawce brałeś benzo? Te objawy to typowe objawy odstawienie benzodiazepin. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja benzo nie biore wcale, 1 tabletka na 2-3 miesiace? 
tak łyknąłem benzo i uspokoilem sie, dzień już nabrał kolorów.

 

Lekarz mi odpisał bym nie brał dziś rano 50mg, tylko 25mg pregabaliny i wrocil do tego co było... 
Wenlaflaksyne 150mg biore 10lat, i trafilem do lekarza z tematem, że wlaśnie czuje osłabienie jej działania i ciągłe napięcie. Na początku chciał zwiększać na 225, lecz po rozmowach problemie z wątrobą i cholesterolem stwierdzil ze spróbujemy pregabaliny. Dawka 25mg rano i 75mg rano byla w miare optymalna, lecz narzekalem wlasnie że około 12-13 pojawia się nie wiadomo skąd takie wewnetrzne napięcie i lekkie zdenerwowanie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×