Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
blackfuck

CITALOPRAM (Cipramil,Citaxin,Cital,Citalec,Citabax,Citronil)

Czy citalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?  

3 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy citalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      3
    • Nie
      0
    • Zaszkodził
      0


Rekomendowane odpowiedzi

Ja przez kilka dni brałam 10, potem 20. Powiedzcie mi po jaki czasie brania poczuliście zdecydowaną poprawe?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 31.08.2019 o 08:39, BELFEGOR napisał:

Po 7 miesiącach brania 20mg citalo, wspólnie z lekarzem zdecydowaliśmy o zejściu na 10 mg żeby już tylko podtrzymać aktualny stan, który jest dobry i stabilny. Chce poznać wasze odczucia na takiej minimalnej dawce, która rzekomo jest poniżej progu terapeutycznej. Czy jest w ogóle sens przyjmować 10tke czy lepiej albo 20, albo wcale? Według lekarza będzie okej, ale lubię mieć kilka punktów odniesienia.

Ja kilka dni brałam 10, teraz 20. Kończę 1 opakowanie. Powiedzcie mi po jakim czasie czuliście zdecydowaną poprawę?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po miesiącu tak . Warto wskoczyć na 30 mg przy depresji i pobrać tak z 2 miesiące 30 i później zejść do 20 . Mam koleżanki co po pare lat biorą nawet 40 mg citalopramu lub 60 fluoksetyny 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 9.09.2019 o 00:04, Lalunia93 napisał:

Po miesiącu tak . Warto wskoczyć na 30 mg przy depresji i pobrać tak z 2 miesiące 30 i później zejść do 20 . Mam koleżanki co po pare lat biorą nawet 40 mg citalopramu lub 60 fluoksetyny 

 

Ja biore ten lek na ZOK, teraz lekarz zwiekszył mi dawkę do 30mg. Za miesąc wizyta i pewnie znów zwiększy. Powiedział, że trzeba stopniowo zwiększać dawkę leku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem u psychiatry przepisał mi citabax  w dawce pierwszy tydzień 19mg a później po 20mg i abilify na aktywizację mam zaburzenia depresyjne lękowe czy to dobre leki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, pauleta1987 napisał:

Byłem u psychiatry przepisał mi citabax  w dawce pierwszy tydzień 19mg a później po 20mg i abilify na aktywizację mam zaburzenia depresyjne lękowe czy to dobre leki

Sądzimy to, że masz brać, bo tak zalecił lekarz. Spamujesz w różnych wątkach tym samym, zmieniasz leki co 3 dni. Albo się leczysz, albo czytasz forum i zmieniasz leki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich. Mam pytanko jakie doświadczenia macie. Lub co mi radzicie.  Od września rozpoczelem kuracje lekami. Już nie miałem pomysłu co zrobić żeby uciec od mego co dziennego czucia się zle i poszedłem do psychiatry. Dostałem takie leki jak pregabalina w dawce 150 rano i 150 wieczór i antydepresant cital 1 tabletka 20mg dziennie (stopniowo oczywiście od połówki zaczynałem). Dolegalo mi uczucie smutku oraz lęku.  I zauważyłem że mam chyba objawy nerwicowe. Dolegaly mi też różnego typu bóle.  Na początku z powodu baraku w aptece przyjmowałem citaxin ale lekarz zapewniał że to to samo i pegtabaline tak jak napisałem oraz wspomagajaco jak było dużo gorzej altarax. Po dalszym przyjmowaniu poczułem się lepiej a raz gorzej. Cały czas taką huśtawka. Duże zmęczenie ospalosc z rana. Po kolejnej wizycie lekarz zmniejszył mi rano peglabaline na 75 a wieczór 150. I kontynuować cital który już był dostępny w aptece. Huśtawka dalej trwała. I przed wizytą na początku listopada było jakoś tak lepiej więc dostałem kolejne recepty na to samo. Na początku grudnia tragedia. Maksymalne zakrecenie. Bylem rozdrazniony okropnie. Problemy z pamięcią. Ze wzrokiem bo taką rozmazana widoczność. Problem z wyslawianoem się z powodu doboru słów. Mam nie dlugo egzaminy i przyswajanie wiedzy do bani. Jak bym się cofnął w.rozwoju.Spac okropnie mi się chciało wszędzie.   wizytę wyznaczoną mam dopiero na połowę stycznia. Nie wiedziałem co robić i od dwóch dni zaprzestalem branie antydepresantu. Poprawę zauważyłem od razu. Poczułem się rewelacyjnie już od pierwszego dnia przerwy. I nie wiem czy mogę tak sobie z dnia na dzień przerwać. I dlaczego po takim czasie zrobiło się tak źle. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Piotrek89 z pregabaliny warto zrezygnować ,bo ona mogła spowodować rozdranienie . Jest lekiem trochę uzależniającym ,dlatego zmniejszenie dawki mogło spowodować zdenerwowanie itd . 
Natomiast cital czy inne nazwy firmowe :citabax ,citronil itd ,to wszystko jest to samo - substancja czynna citalopram . 
citalopram jest z grupy ssri, nie uzależnia i zwiększa poziom serotoniny stopniowo . Należy go brać przynajmniej rok .  
antydepresanty ssri ,snri itd są lekami leczącymi . Mitem jest ,ze wszystkie leki uzależniają . Antydepresanty nowej generacji naprawdę leczą neuroprzekaznictwo . Sama psychoterapia nie podniesie poziomu dobrych neuroprzekaźników.
 . Bierz dalej citalopram . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To raczej chyba nie przez pregabaline ponieważ zmniejszenie tej dawki było że dwa miesiące temu i jest taką do dzisiaj. Martwi mnie tylko dlaczego poczułem się od razu lepiej jak przestałem brać cital. Dzisiaj 3 dzień jak go nie biorę. Czuje się cały czas prawie że dobrze. Też dużo dobrego słyszałem o tym citalu dlatego się zastanawiam. U mnie powodem pójścia do lekarza psychiatry były różne dolegliwości bólowe chyba z powodu nerwicy tak sobie myślę. Nakrrcalem się w codziennych czynnościach przezywalem błahe sprawy a potem cierpiałem.  Dokuczaly mi takie leki. Ze coś się stanie jak czegoś tam nie zrobię. Przy tym wszystkim towarzyszyło mi słabe samopoczucie i na to lekarz przepisał mi właśnie Cital. Dzisiaj jestem trochę spokojniejszy. Lepiej mi się ogólnie żyje tylko ten stan zakrecenie który mnie ostatnio złapał o którym pisałem mnie zastanawia. Mam 1 tabletke dziennie brać cital. Pierw brałem po 1/2 rano i wieczorem a ostatniego czasu brałem 1 rano tylko wieczorem już nie. Chyba to nie był by powód. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Piotrku.

Coz moge Ci poradzic. Ja "lecze" sie juz 8 rok. Bralem fluoksetyne sertraline i citalopram. Zaden lek mi nie pomogl. Ja mam bardzo silna depresje. W sumie byc moze teraz po 8 latach troche juz mniej ciezka ale co to za zycie w porownaniu z tym co bylo przed choroba. Po ssri mialem tak jak ty. W czasie brania czulem sie srednio. Ale jak np zapomnialem wziac lek bo wracalem w rodzinne strony inpo prostu zapomnialem to tak samo jak i u ciebie pojawial sie dobry nastroj. To jest bardzo dziwna akcja ale czesto spotykana. Czytalem wypowiedzi mnostwa ludzi o ssri i duzo osob taki efekt doswiadczylo. Jest conajmniej dziwny ale co zrobic. Takie polepszenie samopoczucia potrwa u ciebie maks tydzien czasu wiec nie ciesz sie przypadkiem ze wyzdrowiales  🙂 ale z tego co widze nie jedt chyba z toba tak zle. Jesli nie masz problemu z libido to na twoim miejscu wzialbym urlop w pracy albo sie po prostu zwolnil wypoczal i odstresowal. Jakies witaminki do tego kawka i nie bralbym lekow. Natomiast jesli masz zanik libido , kawa na cb zle dziala no to niestety witam cie w klubie depresji. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Generalnie mi leki nie podpasowaly mam nadzieje ze inaczej bedzie z toba, ale moim zdaniem leki ssri do niczego sie nie nadaja. Ani do lękow ani tymbardziej depresji. A sytuacja w ktorej po odstawieniu leku chory czuje sie przez tydzien lepiej aby pozniej wrocic do depresyjnego stanu to juz moze predzej samobojstwo spowodowac a nie poprawe. Leki ssri maja jeden jedyny mechanizm dzialania na serotonine. A oprocz serotoniny mamy jesscze gaba dopamine uklad opioidowy z endorfinami na czele, glutaminian . Wszystko musi dzialac zeby uklad nagrody dzialal w porzadku i nie bylo smutku ani lęku. Dziwi mnie ze mimo wszystko znajdujd sie duzo ludzi na forach ktorzy chwala ssri. Choc jak poczytac do konca to np ktos tam zaczyna chwalic lek ze niby mu pomogl a za pol roku pisze ze potrzebuje pomocy bo lek niby juz nie dziala i szuka innego. Po mojemu zadzialal po prostu jak placebo. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bardziej u siebie obserwuje jak by objawy nerwicowe. Mam problemy ze spokojnym snem. Przeżywam wiele spraw zbyt mocno. Pracuje chyba ponad normę niekiedy z nerwowka że czegoś tam nie zdążę. I może od tego źle się tak czuję. Ale nie jestem lekarzem. Nie wiem. Może to stąd ten efekt smutku. Bo z czego się cieszyć jak człowiekowi źle. Trudno o dobrego lekarza. Chodzi się prywatnie. Kupę kasy płaci a efektu brak. Nie raz mam wrażenie że lekarze testują co zadziała na danego pacjenta niż konkretnie wiedzą. Najważniejszy wydaje mi się wywiad i kolejne rozmowy na każdej wizycie a nie tak szybko myk i następny 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć wszystkim !

 

Po kilku tabletkach Citabax pojawiło się okropne pieczenie dłoni po wewnętrznej stronie, sprawia to aż ból.

Po odstawieniu nie przeszło jakieś podpowiedzi jak się tego pozbyć ?.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy brał ktoś zamiennik o nazwie PRAM ? Długo brałem Cital i czułem się świetnie a jak dostałem PRAM to mi się pogorszylo i brałem to ponad rok i czułem się źle. Ciekaw jestem czy ktos miał podobnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×