Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kejla

Co może być ze mną nie tak?

Rekomendowane odpowiedzi

Mam 19 lat. Od dłuższego czasu nasiliły mi się myśli które mnie wykanczaja. Myślę dosłownie o wszystkim mam mętlik w głowie. Wszystkim się denerwuje i stresuje. W pracy ciągle mam wrażenie że robię coś źle, że ludzie patrzą mi na ręce, jestem nerwowa i nie umiem sobie poradzić z takimi myślami bo wiem że tak nie jest a mimo to siedzą w mojej głowie . Boję się robić coś innego nich dotychczas bo boję się że mi nie będzie wychodzić a to znów powód do stresu i spalenie buraka. Chciałabym dodać to, że mam problem z określeniem swojej orientacji. Od ok. 14 roku życia wydaje mi się że jestem lesbijka. To nie mija. Mam lęk że ktoś mógłby się dowiedzieć z rodziny czy że znajomych ze mam ku temu skłonności. Nie mam nikogo komu mogłabym się zwierzyc. Próbuję sobie z tym poradzić bo chciałabym mieć w przyszłości normalne życie ale nie potrafię się przed nikim otworzyć. Miałam faceta 1,5 roku ale wszystko zniszczyłam właśnie przez to. Kobiety też zawsze uważałam za piękniejsze, mądrzejsze, wartościowe. Mimo to nie wiem czy mogłabym stworzyć związek z kobietą. Sam strach przed życiem ograbia mnie z wszystkiego. Nie wiem jak sobie z tym poradzić już czuję się zrezygnowana do wszystkiego. Zamykam się w pokoju i leżę i myślę. Czuję że wszystko mi z rąk ucieka. Zamiast cieszyć się życiem ja zamykam się przed światem z powodu stresu, inności. Stresują mnie też nowe znajomości. Błagam o pomoc nie daje rady już ze sobą samą :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Twoje objawy są typowe dla nerwicy natręctw. Jest to ciężka choroba, ale wyleczalna a już na pewno można znacznie poprawić swój stan. Wymagana jest dobra psychoterapia, można też wspierać się farmakologią. Ale leki łagodzą tylko objawy, leczy psychoterapia. Męczę się z tą chorobą 6 lat, ale daję radę :) Mam pracę, otwieram własny biznes, mam przyjaciół, wynajmuję pokój. Da się z tym żyć! Choć nie jest łatwo. Jeżeli masz jakieś wątpliwości, chcesz porozmawiać pisz śmiało na priv Pozdrawiam Trzymaj się!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×