Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
cdn.

Zazdrość o dziecko

Rekomendowane odpowiedzi

W internecie jest wiele wypowiedzi młodych matek o zazdrości o własne dziecko, przelewaniu wszystkich uczuć na dziecko przez ojca, poczuciu odtrącenia. Wydaje się, że takie rzeczy zdarzają się nagminnie. Niewiele się jednak pisze o tym jak matki mają sobie radzić w takich sytuacjach i skąd ta zazdrość wynika. Czy to wina ojca i otoczenia, że nie mogą zauważyć w kobiecie nikogo więcej niż matki, czy raczej tej kobiety, która nie potrafi się poświęcić całkowicie swojej nowej roli i nie jest na nią gotowa. Czy to za mało jest w nich pokory, a może usuwanie się w kąt to właśnie ich błąd? Mało jest informacji na ten temat i jakiś sensownych wskazówek czy też wytłumaczenia takiej sytuacji od strony psychologicznej.

Może znacie jakąś literaturę na ten temat ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

A kto by chcial miec 15 lat, 18, 24 i siedziec w pieluchach? Sama jak wychodze na spacery i ostatnio widze babke, mysle ale jakas kobieta ma fajnie, babcia z wnuczkami. Mowie ile lat maja dzieci, a ona 2,4,6 a widzi Pani jak wygladam...mam dosc...itd. a ja mowie a to Pani mama :shock: a wygladała na 60. Brzuch do kolan, cycki do kolan, odrosty itd. lat 28... :hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

agusiaww, no to pojechałaś nieźle kobiecinie.. :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w ogóle nie chcę siedzieć w pieluchach.I proponuje innaczej pisać.Bo z tego wynika,że znasz 24 latków.Co noszą pieluchy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum
Ja w ogóle nie chcę siedzieć w pieluchach.I proponuje innaczej pisać.Bo z tego wynika,że znasz 24 latków.Co noszą pieluchy.

 

Ja obstawiam że przez moje zaburzenia hormonalne mogę być nawet bezpłodny. I co? I nico, nie robi to na mnie wrażenia. Ba, nawet się cieszę.

Swoją drogą, bardzo nie lubię łączenia grupy aseksualistów z kierunkiem LBGT. Uważam że jest to bardziej odrębna jednostka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum

U mnie libido kompletnie leży i nie mam żadnej reakcji organizmu gdy widzę jakąkolwiek dziewczynę (chłopaków też, no regrets no gay). Z pół roku temu miałem jakieś przebłyski, ale tylko to. I w sumie mam tak od zawsze.

 

Czasem myślę że dana dziewczyna która jedzie np. autobusem mi się podoba, ale tylko podoba i to nie na tyle żeby cokolwiek robić w tym kierunku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum

Naah w końcu się uda, ale musisz wziąć się i rozwijać chociaż trochę w życiu i zadbać o siebie. Trzymam kciuki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja obstawiam że przez moje zaburzenia hormonalne mogę być nawet bezpłodny. I co? I nico, nie robi to na mnie wrażenia. Ba, nawet się cieszę.

Swoją drogą, bardzo nie lubię łączenia grupy aseksualistów z kierunkiem LBGT. Uważam że jest to bardziej odrębna jednostka.

No ale mówisz, że to przez problemy hormonalne, a inni po prostu mają taką orientację.

 

I wszystkie posty nie na temat :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum

Tak, bo tak bardzo się nudzę że opisuję wszystko we wszystkich tematach. Muszę sobie znaleźć nowe hobby, albo rozwijać aktualne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W internecie jest wiele wypowiedzi młodych matek o zazdrości o własne dziecko, przelewaniu wszystkich uczuć na dziecko przez ojca, poczuciu odtrącenia.

Ja odnoszę trochę inne wrażenie. Częściej czytam na temat tego, jak to kobieta stając się matką, zapomina, że jest żoną, partnerką. Po urodzeniu dziecka poświęca się całkowicie maluchowi, odstawiając na boczny tor męża/partnera i wówczas pojawiają się pierwsze kryzysy w małżeństwie/związku. Nie każdy mężczyzna potrafi to zrozumieć i jest na tyle dojrzały, by przetłumaczyć sobie, że w pierwszych miesiącach od narodzin dziecka jednak związek dziecka z matką jest bardzo silny. A i nierzadko same kobiety przesadzają. Czasami dostrzegam to u matek, które późno rodziły pierwsze dziecko. Zachowują się jakby chciały zostać nad-matkami, tracą zdrowy rozsądek w macierzyństwie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam podobny problem o ktorym piszesz, z tym , że

ja mam wrażenie, że moje dziecko woli babcię niż mnie.

Z powodu mojej pracy bardzo dużo czasu spędza u niej.

Z jednej strony cieszę się, że nie muszę zatrudniać niani.

Bardzo trudno czasami jednak mi jest zabrać dziecko do domu, bo ono nie chce wracać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Naah w końcu się uda, ale musisz wziąć się i rozwijać chociaż trochę w życiu i zadbać o siebie. Trzymam kciuki :)

 

Dzięki,ale dla mnie już za późno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

wiejskifilozof, 24 latki to nosza pieluchy mentalne, zreszta faceci to nawet i do 90.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wiejskifilozof, 24 latki to nosza pieluchy mentalne, zreszta faceci to nawet i do 90.

 

Ja chyba nie wydorośleje :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×