Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Bonus

Złe warunki pracy.

Rekomendowane odpowiedzi

Gdzie Ci te ryneczki i małe sklepy poznikały? fakt, że część drobnego handlu przejęły sieci franczyzowe, ale to nie tylko u nas i nie wiem, czy ue ma coś z tym wspólnego.

U mnie w miasteczku zniknęła minimum połowa sklepów, w sąsiednim podobnie. Wszędzie tylko Biedronki i Lidle, no ale taka kolej rzeczy w zglobalizowanym świecie, ja też tam kupuje bo taniej i nie trzeba łazić po wielu sklepach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość weltschmerz

No więc w czym problem? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
demografia i jednak niezłe wyniki gospodarcze w ostatnich latach - ale to dotyczy całego regionu, poza Bułgarią (?) nie ma chyba tutaj odpowiednika Korei Północnej, czyli jedynego w regionie kraju, który nie przebył intensywnego wzrostu gospodarki, kiedy było to udziałem wszystkich dookoła. Mam na myśli oczywiście kraje wschodnioeuropejskie UE.

No ale Polska w ruinie. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś słyszałem,że tylko w Polsce jest tak źle.Jaka to musi być ludzka frustracja,by tak pisać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czy dalibyście psychicznie radę pracować w takich miejscach pracy, godzić się na upokorzenia, upodlenia, żeby tylko utrzymać stanowisko pracy?
Nie. W poprzednim miejscu pracy miałam kilka takich akcji. Po pierwszej zaczęłam szukać nowej roboty i dlatego aktualnie mogę napisać "poprzednie miejsce pracy". Wszędzie, gdzie mamy do czynienia z ludźmi pojawiają się mniejsze lub większe konflikty. Jeśli jednak widzę, że ktoś się ewidentnie na mnie uwziął i jeszcze w dodatku pełni kierownicze stanowisko, to szkoda na takie coś nerwów. Obecnie - nie narzekam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 8.07.2017 o 18:49, carlosbueno napisał:
Cytat
I tak jest najczęściej u prywaciarzy, gdzie niektórzy z nich traktują swoich pracowników, jak przedmiot.

Takie patologie w niektórych miejscach pracy są już normą.

Już 28 lat minęło od upadku tzw komuny a ludzie wciąż używają słowa prywaciarz, przecież zdecydowana większość ludzi pracuje w sektorze prywatnym to naturalne w gospodarce rynkowej.

Ja interpretuje słowo "prywaciarz" jako pogardliwe określenie osoby pracującej na zarządczym i o dużego zasięgu wpływach stanowisku w sektorze prywatnym. I sam takiego kreślenia używam, tak się hejtuje polityków, a "prywaciarze" nie są od nich lepsi

Edytowane przez mark123

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×