Skocz do zawartości
Nerwica.com

Osobliwe "ŚWIRY"


take

Czy wydaję się być chory umysłowo?  

51 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy wydaję się być chory umysłowo?

    • Raczej nie
      13
    • Raczej tak
      10
    • Zdecydowanie tak
      23
    • Zdecydowanie nie
      11


Rekomendowane odpowiedzi

Przez cały marzec nie wziąłem prysznica 🫤 

 

Moja "psychika" czuje "sterroryzowanie" doktrynami uznającymi nieodwracalne potępienie (zwłaszcza w cierpieniu) czy anihilację...

 

"Psychika" absolutnie nie uważa nieodwracalnego potępienia czy anihilacji za sprawiedliwe kary!

 

Mama może być bardziej nieprzyjemna w zachowaniu niż siostra...

 

27.03.2026 nasz brat zadzwonił po karetkę w związku z zachowaniem siostry. Przyjechali sanitariusze i policjanci. Na szczęście nie zabrali siostry do szpitala psychiatrycznego. Na szczęście siostra nie trafiła na oddział zamknięty. Siostra została w domu i chyba nigdy w życiu nie była u psychiatry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, take napisał(a):

Przez cały marzec nie wziąłem prysznica 🫤 

 

Moja "psychika" czuje "sterroryzowanie" doktrynami uznającymi nieodwracalne potępienie (zwłaszcza w cierpieniu) czy anihilację...

 

"Psychika" absolutnie nie uważa nieodwracalnego potępienia czy anihilacji za sprawiedliwe kary!

 

Mama może być bardziej nieprzyjemna w zachowaniu niż siostra...

 

27.03.2026 nasz brat zadzwonił po karetkę w związku z zachowaniem siostry. Przyjechali sanitariusze i policjanci. Na szczęście nie zabrali siostry do szpitala psychiatrycznego. Na szczęście siostra nie trafiła na oddział zamknięty. Siostra została w domu i chyba nigdy w życiu nie była u psychiatry.

Dlaczego się nie myjesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To dla mnie w pewnym sensie trudne, "ciągle jestem zmęczony", nie czuję potrzeby brania prysznica. Ciężko mi rozpoczynać aktywności. Nie jestem w związku romantycznym i nie mam żony. To potrafi sprawić mi duży "ból" psychiczny. Życie we wstrzemięźliwości intymnej i bezżenności może bardzo drenować mi energię funkcjonalną. Rodzina jest dysfunkcyjna. Mama i siostra szczególnie łatwo "źle" się zachowują wobec mnie.

 

W tym tygodniu byłem u seksuologa i w związku z moim uciążliwym pociągiem płciowym zasugerowano mi branie połowy tabletki Androcuru, mocnego leku hormonalnego, który może mieć poważne skutki uboczne i który ma obniżać pociąg płciowy i poziom testosteronu.

 

Zmieniam majtki znacznie częściej niż biorę prysznic. Myję dłonie znacznie częściej niż biorę prysznic. Myję zęby znacznie częściej niż biorę prysznic. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, take napisał(a):

To dla mnie w pewnym sensie trudne, "ciągle jestem zmęczony", nie czuję potrzeby brania prysznica. Ciężko mi rozpoczynać aktywności. Nie jestem w związku romantycznym i nie mam żony. To potrafi sprawić mi duży "ból" psychiczny. Życie we wstrzemięźliwości intymnej i bezżenności może bardzo drenować mi energię funkcjonalną. Rodzina jest dysfunkcyjna. Mama i siostra szczególnie łatwo "źle" się zachowują wobec mnie.

 

W tym tygodniu byłem u seksuologa i w związku z moim uciążliwym pociągiem płciowym zasugerowano mi branie połowy tabletki Androcuru, mocnego leku hormonalnego, który może mieć poważne skutki uboczne i który ma obniżać pociąg płciowy i poziom testosteronu.

 

Zmieniam majtki znacznie częściej niż biorę prysznic. Myję dłonie znacznie częściej niż biorę prysznic. Myję zęby znacznie częściej niż biorę prysznic. 

Weź prysznic i nie rób z siebie brudasa. To obrzydliwe nie myć się miesiąc. Masakra 

I Ty się Dziwisz że nie masz dziewczyny? Żadna by się nie brała za kogoś kto się nie potrafi lub nie chce umyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wzięcie prysznica to dla mnie sukces. Biorę leki psychiatryczne, żyję w bezżenności i wstrzemięźliwości intymnej i jestem "ospały", "letargiczny", mam specjalne zainteresowania, o których lubię myśleć, czytać i pisać. Mieszkam w domu z dysfunkcyjną rodziną.

 

Bardzo interesuje mnie to, czy siostra ma zaburzenia ze spektrum autyzmu, czy nie. "Całe dnie" siedzi w pokoju z zasłoniętymi roletami i notorycznie narzeka na hałasy. Bardzo rzadko wyraźniej oddala się od domu. Trudno z nią porozmawiać.

 

Kilka tygodni temu podczas może nawet kilkudziesięciominutowej rozmowy siostry z naszym bratem nasz brat powiedział, że brał antydepresanty, co było dla mnie zaskakujące. Brat funkcjonuje o wiele lepiej od siostry. Siostra wydaje się być bardziej podobna w swoim funkcjonowaniu, "ogarnianiu" rzeczywistości do mnie niż do naszego brata. 

 

Nie mam dziewczyny, a kobiety (mama i siostra) w domu zachowują się przemocowo wobec mnie, łatwo się denerwują, mama się nawet łatwiej złości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, jak to jest nie myć się bardzo długo, mój rekord to też prawie miesiąc, ze 4 tygodnie na pewno. Gdy człowiek nie wychodzi z domu, nie ma styczności z innymi bakteriami, tylko siedzi i leży, nie pocąc się przy tym, jeszcze zmieniając bieliznę na świeżą, to nawet aż tak nie capi. Włosy się tylko plączą i więcej ich wypada.

 

@take sądzę, że potrzebowałbyś rutyny, jakiegoś schematu, np. co drugi dzień wychodzisz na wieczorny spacer, z którego wracasz się myć. Połącz jakąś aktywność z prysznicem/kąpielą. Bardzo skupiasz się na rodzeństwu, zamiast na swoim życiu. Z celami i rutynami łatwiej się w tym wszystkim odnaleźć. Zdobywanie jest po drodze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×