Skocz do zawartości
Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Alventa, Exyven, Efectin ER, Efevelon SR, Faxigen XL, Faxolet ER, Lafactin, Oriven, Prefaxine, Symfaxin ER, Velaxin ER, Venlafaxine Aurovitas/ Bluefish XL, Venlectine)


Miss Worldwide

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 22.12.2025 o 10:01, Catriona napisał(a):

Yup. Ale ja nie wchodziłam na nic w zamian. Kiedyś już odstawiałam wenle, ale chyba po miesiącu albo dwóch i nie odczułam tego. Z tym, że wtedy brałam inne SSRI zamiast wenli.

Ja zapomniałam w święta o jednej tabletce , i sie "dobrze" czułam w ten dzień 

Ale jak przyszedł drugi dzień, wstalam zjadlam sniadanie i zaczęła sie karuzela w glowie , jakbym byla pijana kręciło sie wszystko , nie dobrze mi było. Jakbym wrocila do punktu wyjścia.... przeraziło mnie to , wzięłam tabletkę i po okolo 2h bylo juz lepiej. Jestem ciekawa jak będzie chciała lekarka zejść z tych lekow... szok... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Justyna1980 napisał(a):

Jestem ciekawa jak będzie chciała lekarka zejść z tych lekow... szok... 

Proponowała przez 10 dni brać 37,5mg i dopiero spróbować odstawić całkowicie, ale ja jak zwykle zrobiłam po swojemu 😂 (luzik, moja lekarka jest przyzwyczajona, że ja i tak zrobię inaczej i ma to gdzieś dopóki robię to bezpiecznie) i 37,5 wzięłam 2x w odstępach 3 dniowych i na tym koniec. Jutro mam telewizytę, bo od razu tak się umówiłyśmy na kontakt żeby sprawdzić jak się czuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 22.12.2025 o 08:35, daammk1 napisał(a):

Nie wiem czy to lek dla mnie. Myślicie że nie pijąc kawy wenlafaksyna może lepiej działać? Bo niby blokuje tą noradrenalinę, a kawa ja uwalnia. Więc tak jakby musi blokować się od nowa. 🥸 Trochę jak alkohol uwalnia między innymi serotoninę, więc przez kilka kolejnych dni jesteśmy bardziej lękliwi.

Wenlafaksyna blokuje WYCHWYT ZWROTNY noradrenaliny. Czy zwieksza jej ilosc w synapsach, nie zmniejsza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, daammk1 napisał(a):

Ok spoko, myślisz że picie kawy może negatywnie wpływać na działanie leku? 

 

 

U niektórych może powodować np lęki w mixie, czy tachykardie, ale nie powinno. 

Edytowane przez Hooded Spirit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, daammk1 napisał(a):

Ok spoko, myślisz że picie kawy może negatywnie wpływać na działanie leku? 

 

Na osoby z zaburzeniami generalnie picie kawy działa często negatywnie. Kawa z lekami raczej nie wchodzi w interakcje. Ale baaardzo dużo osób po wypiciu kawy (szczególnie w większej ilości) ma delikatnie mówiąc telepawkę i nakręca się to co jest głównym problemem. 

Jak ktoś nie jest ustabilizowany to lepiej niech unika kawy, yerby i innych pobudzaczy. Wystarczy zrobić prosty test i jednak nie wypić jeden czy dwa dni. Przy uzależnieniu od kofeiny to też może wywołać ból głowy, ale innych negatywnych skutków raczej nie będzie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, daammk1 napisał(a):

Każda dawka tyka noradrenalinę.

No nie, działanie noradrenergiczne zaczyna się od dawek minimum 150mg. Przy niższych, działanie nie różni się za specjalnie od SSRI.

Edytowane przez Catriona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

https://www.psychdb.com/meds/antidepressants/snri/venlafaxine

 

  • Venlafaxine acts on the following receptors:
    • Serotonin: at lower doses (<150 mg/day) it acts like an SSRI, and serotonergic reuptake is more prominent
    • Norepinephrine: at higher doses (≥150 mg/day) it begins to act more like an SNRI, and norepinephrine reuptake is more prominent
    • Dopamine: to a lesser degree has some mild dopaminergic activity

A tu z kolei piszą, że 225.

 

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC9017767/

 

These results confirm that venlafaxine and paroxetine are potent SERT inhibitors over their usual therapeutic range but that venlafaxine starts inhibiting NET only at 225 mg/d, whereas paroxetine remains selective for SERT up to 50 mg/d. Atomoxetine dose dependently inhibits NET from a low dose but does not inhibit SERT to a clinically relevant degree.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, MicMic napisał(a):

Miałem wejść na 225, ale na razie się wstrzymałem, czuję się trochę lepiej. No i boję się tych wybudzeń. 

Ale może przy 225 zacząłbym nakurwiać salta i moje życie zmieniłoby się diametralnie?? Kasa, podróże, dziwki, koks? :D Kto wie, kto wie. 

Jest ryzyko, że na 225 mógłbyś na te dziwki jedynie popatrzeć :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

55 minut temu, zburzony napisał(a):

@Catrionaja spotkałem się z opinią że działanie na noradrenalinę zaczyna się od 225 mg. Coś w tym jest bo kiedy pierwszy raz brałem tyle to byłem strasznie pobudzony, za bardzo nawet i musiałem wrócić do 150 mg.

Tu już pewnie kwestia mocno indywidualna, każdy może mieć inną wrażliwość też, ja już na 150mg byłam wiecznie wkurzona i przeszkadzało mi nawet to, że ktoś koło mnie oddycha🤣 ale no właśnie przyjmuje się, że dawki 150-225mg dopiero zaczynają w jakikolwiek sposób działać noradrenergicznie (w zależności do jakiego źródła spojrzeć🤷‍♀️). 
Nie mniej wszyscy zgadzamy się (no poza @daammk1), że 75mg NA nie tyka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Catriona napisał(a):

ja już na 150mg byłam wiecznie wkurzona i przeszkadzało mi nawet to, że ktoś koło mnie oddycha🤣

Podobno (!) moje emocje na 150 były zredukowane właśnie do wkurwu, nie było innych. Mi to jest ciężko ocenić, ale kilka osób z bliskiego otoczenia mi to mówiło. Na 75 jest podobno większa paleta barw, nie ma tak że jest nic i od razu wkurw, tylko jest nic, może być lekka irytacja, itd.

 

15 minut temu, MiśMały napisał(a):

Dlaczego wenlafaksyna nie zaburza mi libido i erekcji, skoro mocno działa na serotoninę? Biorę 150mg.

Nie jest ci trudniej dojść na 150 niż na 75 (lub bez)?

 

U mnie wszystkie emocje na tych lekach są mocno za mgłą (im większa dawka tym bardziej), odczuwanie piękna świata, ogólna wrażliwość, też. A przecież seksualność, pociąg seksualny, to też są emocje. I one też są u mnie stłumione, i to wpływa na poziom napalenia. Co też ma swoje zalety, gdy facet może dłużej niż przeciętnie…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, MiśMały napisał(a):

Dlaczego wenlafaksyna nie zaburza mi libido i erekcji, skoro mocno działa na serotoninę? Biorę 150mg.

Tak jak pisałam wyżej, kwestia indywidualnej wrażliwości, a w przypadku tego leku dawka robi różnicę. To nie jest jak np. paroksetyna która jakiej dawki byś nie brał, zawsze będzie tylko i wyłącznie działanie serotoninergiczne. Tu wraz ze wzrostem dawki działanie będzie się całkiem znacząco zmieniać z serotoninergicznego na dominację noradrenergicznego.

Edytowane przez Catriona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, MicMic napisał(a):

 

Ale może przy 225 zacząłbym nakurwiać salta i moje życie zmieniłoby się diametralnie?? Kasa, podróże, dziwki, koks? :D Kto wie, kto wie. 

Spróbuj to będziemy się świetnie bawić XD dawaj 

Jakie to jest niesamowite że nigdy nie czuje żadnego działania leku. Tylko gdy go we krwi zabraknie. Po co je jesz zaraz będą okrzyki. No więc jem bo mam objawy czysto neurologiczne. Co by mieli mi zaproponować.... skoro problem w głowie. Zastrzyki na dystonie? 

Niesamowite w sensie jak czytam wasze różne uboki, działania i wgl. Kurde

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

25 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Jakie to jest niesamowite że nigdy nie czuje żadnego działania leku. Tylko gdy go we krwi zabraknie. Po co je jesz zaraz będą okrzyki. No więc jem bo mam objawy czysto neurologiczne. Co by mieli mi zaproponować....

Ja też jeśli już cokolwiek odczuwam to uboki przy wchodzeniu (chociaż też nie zawsze, bo brałam kilka leków przy których nawet tego nie było), później jak już organizm się przyzwyczai to tak jakbym cukierki jadła🤷‍♀️ odstawienie wielu było również bezproblemowe, no ostatnio wenlafaksyna mnie przeorała delikatnie przy odstawianiu, ale to też sobie w miarę szybko z tym poradziłam i już jest ok.
No ale my chyba swego czasu obie miałyśmy te same diagnozy ;) może to stąd podobne odczucia w kwestii leków bo z pogranicza neurologii

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 29.12.2025 o 21:23, shadow_no napisał(a):

ma delikatnie mówiąc telepawkę i nakręca się to co jest głównym problemem.

Mne to po kawie chce się spać

Teraz, Catriona napisał(a):

To, że Ty nie czujesz tego bo oczekujesz efektu wow, to już nie wina leku 🤷‍♀️ może źle dobrany lek, może nie w tym neuroprzekaźniku problem, a może jeszcze inny powód 

To już trzeci mój lek Parogen, później Bupropion a teraz Venla i nie wiem, ale nic na mnie nie działa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×