Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Luki_Nerwusik

ot

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Też mam siniaki wielkości pomarańczy i nie wiem, kiedy i w co walnąłem. Na szczęście noszę spodnie.

magnolia, jaka to praca wymaga spódnicy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Też mam siniaki wielkości pomarańczy i nie wiem, kiedy i w co walnąłem. Na szczęście noszę spodnie.

magnolia, jaka to praca wymaga spódnicy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

magnolia84,

Lonely94, najczęściej Ci, którzy narzekają oczekują od drugiej osoby uwagi :silence:

Ech ta Magnolka. :hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

magnolia84,

Lonely94, najczęściej Ci, którzy narzekają oczekują od drugiej osoby uwagi :silence:

Ech ta Magnolka. :hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Luki_Nerwusik, recepcja

Te siniaki to przez paroksetynę, a nie z powodu urazu :pirate:

Odkąd biorę lek w ogóle nie zakładam spódnicy (latem kiedy gdzieś wychodziłam zakładałam lekkie, letnie spodnie, z wyjątkiem wyjazdu do babci, gdzie śmigałam w szortach lub sukience), a teraz to będzie musiało się zmienić :zonk:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Luki_Nerwusik, recepcja

Te siniaki to przez paroksetynę, a nie z powodu urazu :pirate:

Odkąd biorę lek w ogóle nie zakładam spódnicy (latem kiedy gdzieś wychodziłam zakładałam lekkie, letnie spodnie, z wyjątkiem wyjazdu do babci, gdzie śmigałam w szortach lub sukience), a teraz to będzie musiało się zmienić :zonk:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Też mam siniaki wielkości pomarańczy i nie wiem, kiedy i w co walnąłem. Na szczęście noszę spodnie.

magnolia, jaka to praca wymaga spódnicy?

hostessa, kelnerka,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Też mam siniaki wielkości pomarańczy i nie wiem, kiedy i w co walnąłem. Na szczęście noszę spodnie.

magnolia, jaka to praca wymaga spódnicy?

hostessa, kelnerka,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

macieywwa, stwierdzam jak jest, a nie narzekam. Nie dostrzegasz różnicy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

macieywwa, stwierdzam jak jest, a nie narzekam. Nie dostrzegasz różnicy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Luki_Nerwusik, recepcja

Te siniaki to przez paroksetynę, a nie z powodu urazu :pirate:

 

Wiem, że to przez paro, bo sam nigdy nie miałem takich siniaków jak teraz. Piękne, kolorowe, jak u piłkarza w środku sezonu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Luki_Nerwusik, recepcja

Te siniaki to przez paroksetynę, a nie z powodu urazu :pirate:

 

Wiem, że to przez paro, bo sam nigdy nie miałem takich siniaków jak teraz. Piękne, kolorowe, jak u piłkarza w środku sezonu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

magnolia84, recepcjoniski, jak dobrze pamietam z miejsc w ktorych pracowałem(hotele),

nosza spódnice tak lekko nad kolana, wiec uda masz zakryte a piszczele no coz rajstopki zakryja :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

magnolia84, recepcjoniski, jak dobrze pamietam z miejsc w ktorych pracowałem(hotele),

nosza spódnice tak lekko nad kolana, wiec uda masz zakryte a piszczele no coz rajstopki zakryja :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Zastanawiam się co z tym fantem zrobić.... Przecież nie powiem im, że to od antydepresanta :mrgreen:

Zakamuflowanie podkładem raczej nic by nie dało. Zresztą nawet nie mam czegoś takiego, bo nie używam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Zastanawiam się co z tym fantem zrobić.... Przecież nie powiem im, że to od antydepresanta :mrgreen:

Zakamuflowanie podkładem raczej nic by nie dało. Zresztą nawet nie mam czegoś takiego, bo nie używam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
macieywwa, stwierdzam jak jest, a nie narzekam. Nie dostrzegasz różnicy?

dobre wytłumaczenie, stwierdzam fakty, nie narzekam..cała Magnolia :great:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
macieywwa, stwierdzam jak jest, a nie narzekam. Nie dostrzegasz różnicy?

dobre wytłumaczenie, stwierdzam fakty, nie narzekam..cała Magnolia :great:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

macieywwa, siniaki mam na podudziach i rajstopy nie są w stanie ich zakryć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

macieywwa, siniaki mam na podudziach i rajstopy nie są w stanie ich zakryć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Powiesz, że kopałaś się z koniem i już.

Ciesz się, że masz robotę i to pewnie tez dzięki paroksetynie, bo gdyby Ci się nie polepszyło, to żadnej pracy byś nie znalazła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Powiesz, że kopałaś się z koniem i już.

Ciesz się, że masz robotę i to pewnie tez dzięki paroksetynie, bo gdyby Ci się nie polepszyło, to żadnej pracy byś nie znalazła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
macieywwa, stwierdzam jak jest, a nie narzekam. Nie dostrzegasz różnicy?

Różnica jest taka ze jezeli ktoś narzeka to jest to narzekanie ewentualnie wydziwianie a jeżeli Ty narzekasz to jest stwierdzanie jak jest, heh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
macieywwa, stwierdzam jak jest, a nie narzekam. Nie dostrzegasz różnicy?

Różnica jest taka ze jezeli ktoś narzeka to jest to narzekanie ewentualnie wydziwianie a jeżeli Ty narzekasz to jest stwierdzanie jak jest, heh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×