Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

HoyaBella, bardzo wcześnie... :(

 

Dla mnie poranne wstawanie, kiedyś, nie było problemem. Wstawałam ok.5.30, jak skowronek. Z wiekiem to się zmieniło, powodów mnóstwo ;)

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj JERZY62, :D czasem wystarczy być, nie zawsze trzeba pisać, mówić...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, JERZY62, mój były na to cierpi, rodzinne skłonności do głuchoty + koncert Iron Maiden w latach 90-tych i bum, uszkodzony nerw. Dlatego u niego cały czas musi iść muzyka albo TV, bo w ciszy ten dźwięk w uchu jest nie do zniesienia. I oczywiście wieczne pretensje, że ja za cicho mówię, niewyraźnie i źle po angielsku :papa:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór :D

 

mirunia, już wiem / dzwoniłam dzisiaj do laboratorium, które pracuje w niedzielę/ ...najpierw zrobię RF, a ewentualnie jako następne OB, CRP, ASO - ale już na te badania udam się do swojej przychodni, ze skierowaniem. Oby nie były potrzebne ;)

 

mirunia, pytałam neurologa o Cavinton, bo kiedyś mi pomagał, ale dowiedziałam się, że przeprowadzone badania wykazały /neurolog z Kliniki przy Sobieskiego/, że ten lek nie działa :bezradny: Dlatego przepisał mi VESTIBO.

 

JERZY62, rozmawialiśmy kiedyś-ja mam szumy uszne od bardzooo dawna. Czasem zapominam o nich, ale są niezmiennie.

Współczuję Ci...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, z mężem pogodzeni. :)

 

JERZY62, no owszem, woda zimna, ale być na Mazurach i się nie kąpać? w przyszłym tyg. jedziemy do jury krak.-częst. na konwent fantastyki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, ja nie mam uszkodzonego nerwu i też nic mi nie pomaga ;)

 

sailorka, czyli wyjazd udany, ogólnie mówiąc :!:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, Super, że się przemogłaś. Raduje mnie to. :smile:

 

mirunia, No i udało się, weekend zakończony z przytupem! :great: Teraz już z górki do urlopu, świeża rześka w niego się wpasujesz. :smile:

 

sailorka, No i dołek małżeński przetrwany! :yeah:

 

cyklopka, I jak tam, cenzurujesz się teraz? :D Ale jak Twój skarb doszedł do tego jaki masz nick tutaj i że piszesz na tym forum?

 

misty-eyed, Ja dostałam skierowanie na badanie na czynnik reumatoidalny, jak tylko zaczęły mi dokuczać kości, ale wyszło negatywnie. Inne są przyczyny mojego "pokręcenia". Zobaczymy , co Ci wyjdzie.

 

JERZY62, Zdarzają mi się różne szumy i piski w uszach i jestem w stanie sobie wyobrazić, jakie to upierdliwe na stałe...

 

Film super, ale nie jestem obiektywna, bo lubię Jarmuscha i lubię Iggy Popa. :smile:

Cieszę się, że choć na jeden film udało mi się załapać, no ale choroba terminu dogodnego nie wybiera. Trochę było ciężko, bo jeszcze mi się szyjny dołożył, zapewne od tego spięcia i przyjmowania teraz dziwnych pozycji. Nie mogę ruszać głową, ani biodrami, łażę jakbym kij połnęła, ale przecież zawsze można się doczołgać do celu, c'nie? :D

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, też mam taką nadzieję... ;)

I z doczołganiem czasem jest problem ;)

Rozrywkę zaliczyłaś, czyli krok do przodu wykonany :brawo:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sailorka, Ale już po burzy... Wydaje mi się, że to też jest potrzebne.

 

misty-eyed, Dziękuję, ale nie wiem - krok do przodu znaczy gdzie? Minął kolejny dzień , więc owszem krok do przodu - w stronę śmierci. :lol:

 

Spokojnej nocy Wszystkim!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, niestety tak... Ale niech to będzie marsz spokojny, bez lęku, sensacji, z odrobina radości chociaż ;)

 

Spokojnej nocy :!:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sailorka, tym bardziej super.

 

cyklopka, I jak tam, cenzurujesz się teraz? :D Ale jak Twój skarb doszedł do tego jaki masz nick tutaj i że piszesz na tym forum?

Ja od początku starałam się pisać w miarę delikatnie i duskretnie, bez nazwisk, bez miast, bez szczegółów.

No mówię, jest inteligentny.

Najpierw delikatnie zapytał czy coś o nim pisałam na forum.

Powiedziałam, że dyskretnie dałam znać, że kogoś poznałam.

"Młodego biznesmena"? spytał.

Tak.

 

Wpisał w google "forum psychologiczne" i słowa kluczowe, i od razu wyszły cyklopkowe wynurzenia :lol:

 

Trochę mu było głupio, że monitoruje, ale mnie bardziej, że się wszystkim dzielę na bieżąco, i że coś już o nim wspominałam zanim zaczęliśmy się spotykać. :oops:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×