Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Etna

Spamowa wyspa

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry Kochani!!!

 

Okropnie się dziś czuję... :bezradny:

Ale na kawce z kumpelką byłam, owinęłyśmy się kocami i posiedziałyśmy na powietrzu, byłoby super, gdyby nie mój stan. Ale moja towarzyszka też nerwicowiec, więc z wyrozumiałością podeszła do moich jęków.

Wróciłam to musiałam na 15 minut się położyć, żeby się nie przewrócić. Na obiadek zrobiłam curry Plateczkowej - pychota! i chłopakom do tego paseczki z piersi kurczaka w panierce i garam masali.

Teraz się kładę, nie mam siły na nic, nie zasnę, ale chociaż poleżę. Czekam na gości piątkowych. Z tej spiny nerwowej boli mnie strasznie kark.

Wszystkich ściskam, nie mam siły odpisywać... Czekam na jutro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Purpurowy, W każdej aptece masz do wyboru do koloru. A najlepiej też tłoczony na zimno olej z ostropestu łyżeczkę na czczo. Badania zrób, żebyś nie wylądował jak mój znajomy, którego uratował przeszczep wątroby w wieku 40 lat.

Tylko baczcie, że są dwie zupełnie różne kategorie: preparaty ziołowe, które wspomagają pracę wątroby, z pożywienia podobnie działają warzywa liściaste ORAZ preparaty zawierające kwasy tłuszczowe, których wątrobie może brakować do syntezy różnych rzeczy, te są skuteczniejsze, ale mają niemało uboków, mimo że są bez recepty. Nie ryzykowałabym ich nie znając stopnia uszkodzenia wątroby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Kochana, uwierz mi, że zajmowanie się dzieckiem, gdy już się go pozna, nie jest trudne, dla mnie przynajmniej. Powiedziałabym, że nawet działa terapeutycznie :D Mam problem z kręgosłupem, boli to boli, ale zawroty głowy są stresujące bardzo... Zresztą Ty znakomicie znasz te problemy ;)

Liczę na poprawę, bo chcę bardzo czuć się normalnie, nie poddaję się, jak to kiedyś bywało...

Chyba zmiany pogody też nie są korzystne dla osób z problemami krążeniowo-sercowymi?

 

kosmostrada, oj Kochana, ostatnio też miewasz najróżniejsze problemy, ale nadziei nie tracimy, o nie :!::nono:

 

Też dzisiaj zrobiłam super jedzonko dla maluszka i dla nas oczywiście również, proste, szybkie, tanie - kurczak, papryka, seler naciowy, czosnek, natka, koperek, z makaronem drobnym. Ależ ten seler naciowy dodaje smaku. Ostatnio chrupałam go na surowo, ale duszony też pyszny...

 

cyklopka, ja zażywam ostropest mielony i wątroba moja regeneruje się super.../uszkodzenie polekowe/! Wyniki mam naprawdę dobre - lipidogram bez zarzutu!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Dzień dobry wszystkim :papa:

 

cyklopka czy odczuwasz jakąś poprawę biorąc piracetamum? Ja dostałem biotropil, zastanawiam się czy go wykupić. Muszę poczytać dziś wątek na forum o piracetamie, ale jestem ciekaw Twojej opinii o tym leku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rolosz, a na co masz ten Biotropil, na poprawę pamięci?

Jak długo można brać Biotropil?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rolosz, szału nie ma, może dlatego, że nie zażywam regularnie, bo ciągle zapominam :lol:

 

JERZY62, można długo, bo to praktycznie nie ma uboków, Dark mi tłumaczył.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, no to jest właśnie na pamięć :D Ubawiłem się tym... ciągle zapominam :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY62, ja przez wiele, wiele lat zażywałam Cavinton, lek węgierski o podobnym działaniu do Biotropilu,

do czasu wizyty u doktora z Instytutu Psychiatrii z Sobieskiego w W-wie, który stwierdził, że ten lek działa jak placebo, robili badania na jego oddziale. Już go nie łykam..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
rolosz, szału nie ma, może dlatego, że nie zażywam regularnie, bo ciągle zapominam :lol:

 

 

Może ustaw sobie przypomnienie w telefonie :P

Właśnie skończyłem wertować wątek o piracetamie i już sam nie wiem. Były i takie opinie, że nie jest to lek dla lękowców.

Pewnie dopóki sam nie spróbuję, to się nie przekonam. :pirate:

 

misty-eyed o podobnych badaniach też czytałem. Wnioski były identyczne - placebo.

 

JERZY62 tak, na pamięć, koncentrację. Kalebx3 ładnie napisał w wątku o piracetamie, że nawet na elokwencję :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

cyklopka po Twoich postach wnioskuję inaczej ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rolosz, słowo pisane >>> słowo mówione. Większość moich słów mówionych zaczyna się na "y".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Carica Milica jak ja bym się chciał stąd wyrwać i gdzieś pojechać. Pewnie z tą zołzą nerwicą, bo ona by mnie nie puściła samego ;)

 

cyklopka ja mam problem z elokwencją. Najśmieszniejsze jest to, że w myślach tworzę całe monologi, ale jak mam je przelać na kartkę papieru, forum, czy właśnie na słowo mówione, to nagle zapominam co chciałem powiedzieć, zaczyna mi brakować słów i z mojej kwiecistej przemowy robi się żenująca gadka. Do tego z nerwów mówię niewyraźnie i często proszą mnie żebym powtórzył.

 

Całe popołudnie przed kompem :hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie boje sie odpowiedzialności. przecież prowadzę firmę, teraz nawet organizuję wycieczki motocyklowe. Objawy są nasilone jeśli coś złego dzieje się w życiu.

Do tej pory od trzech tygodni. W szpitalu był spokój, dobre towarzystwo, jedzenie, spanie i mniejsza choroba. Podobało mi się tam, ale teraz nie chciałbym tam wracać, bo moje życie jest inne niż przed szpitalem. Kolega zauważył, że im bardziej próbuje się leczyć tym bardziej choruję. A tydzień temu czułem się dobrze. Pojechałem na wycieczkę motocyklową 230 km za Warszawę, żeby przezwyciężyć lęki i było całkiem OK.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

zapowiada się bezsenna noc :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Dzień dobry Spamowa.

 

Słoneczko świeci. Po ciężkiej nocy mocna kawa, a potem idę po zakupy.

 

Purpurowy wyspany? Ja do późna przeglądałem neta a jak już mnie oczy piekły i się położyłem, to przewracałem się z boku na bok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

odkąd się obudziłem męczy mnie straszlwie napiecie. dlaczego ja muszę tak cierpieć?!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Ładne słoneczko u mnie. Wybieram się na bazarek ekologiczny, żeby kupić olej z wiesiołka i zrobić znów kurację.

Zrobię sobie w tygodniu badania, ale obstawiam, że mój stan wynika z burzy hormonów... Powoli już psychicznie nie wyrabiam. I tak jestem dumna z siebie, że tyle działałam. Powinnam korzystać z wolnego dnia, z pogody, posprzątać, ale nie wiem, czy cokolwiek dziś zrobię, bo wyczerpałam pokłady siły. Zaraz łyknę ibuprom, bo boli mnie wszystko ( chyba z napięcia) i postaram się godnie przetrwać kolejny dzień.

 

Życzę Wam miłej soboty, a przede wszystkim miłej majówki!

 

rolosz, Co pokupowałeś? :105: Zapasy na długi weekend?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Dzień dobry! :papa:

 

Po wczorajszym słońcu ani śladu. Pochmurno i deszczowo. :bezradny: A tak liczyłam na ładną pogodę dzisiaj, żeby połazić.

Wyjdę tylko do sklepu po mleko do kawki i chyba czeka mnie siedzenie w domu. Mam wprawdzie zajęcie, chciałam z szafy trochę ciuchów powywalać, ale słońce i ciepło by się przydało.

Na razie szwendam się z kubasem kawy i staram się rozruszać i nabrać energii. Może dzień się rozwinie. :bezradny:

 

rolosz, to się biedaku nie wyspałaś? przykre... ale dobrego dnia!

 

wieslawpas, bierzesz jakieś leki na stałe? Jeżeli tak, to nie pomagają Ci?

Może minie to napięcie.

 

Miłej soboty wszystkim! :papa:

 

edit: kosmostrada, ściskam Cię i życzę lepszej formy... zrób badania Kochana, może coś jest na rzeczy. Słońca!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam twórców mojego ulubionego wątku na forum. Piękna pogoda, aż się chce żyć. Do tego dokończyłem sprzątanie.

 

Wiesław, też kiedyś tak myślałem. Los mógłby pstryknąć palcami i mogłoby być świetnie, tylko czemu tego nie robi. Wczoraj odebrałem świadectwo, więc jest mały sukces.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×