Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

tosia_j, No może Młody się przyzwyczai do tego dźwięku... I co sobie pomielisz ekskluzywnie to Twoje. ;)

Bransolka przyszła? Nosisz?

 

mirunia, Oj to bardzo się cieszę, że przetrwałaś bez sensacji ten dzionek!

U mnie czym chata bogata, chmurki miałam, to się podzieliłam... :D

A wiesz, że ja też mam coś takiego, że czasami mnie dźwięki drażnią. I ma się ten dzień, a Twoje dziecko napyla na gitarze elektrycznej... :pirate:

 

JERZY62, Strzel sobie może jak Mirunia Melisanę... :bezradny: To przejdzie, zobaczysz.

 

Kiedyś o emocjach przeczytałam coś, co mi się bardzo spodobało. Żeby podchodzić do nich tak - emocje to liście, które płyną w strumieniu. A ty stój na brzegu i się im przyglądaj. Są, a potem przepływają, i następne, i następne... Jeśli zdarzy Ci się na jakiś liść wskoczyć i na nim dryfować, zauważ to i spokojnie wróć na brzeg.

Uczę się to stosować. :smile:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry Spamowa!

 

Ale duchota... Powietrze można siekierą rąbać.

Nie wiem, kiedy się na Jarmark wybrać, ale chyba jednak trzeba zignorować prognozy pogody.

Robię za muchę w smole. :smile:

 

A u Was jak tam?

 

tosia_j, I jak Ci z tym noszeniem bransolki? Przekonasz się? ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Zaczęło popadywać... :bezradny: Z ciśnieniem chyba masakra, bo ledwo na oczy widzę. Jutro śmignę, jak nie będzie lało.

No właśnie miałaś mieć burze, myślałam, że odsapniesz ( wczoraj mignęła mi wieczorem prognoza pogody)... No trudno, znów domkowe polegiwanie. :bezradny: Ratuj się tam Kochana, jak możesz, jeszcze trochę. Może wieczorem uda się nogę wystawić.

Myślę, że człowiek się też złości, że taki zależny od pogody. Sama jeszcze nie umiem nic na to poradzić.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lusesita Dolores, Oszczędź sobie zbędnych uwag,lub Artemizja znów nałoży ci blokade na 3/4 forum by każdy post szedł do akceptacji :roll:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lusesita Dolores, Wybrana przez Boga (jak o sobie piszesz) nie zachowuje się tak w stosunku do swoich bliźnich!

Wybierz się jednak do swego psychiatry, bo to co wypisujesz ostatnio, świadczy o pogorszeniu Twego stanu.

 

CVzytałem co napisała,o Tosi synu.Chamskie to było i wredne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobey wieczór :D

 

Purpurowy, że masz taki nstrój-to słabo ;) , że jesteś tutaj-fajnie :D

Przypomniało mi się, że w zeszłym roku byłeś w "Owsiakowie"...

 

Ja też dzisiaj słabiutko, noc nieprzespana, duszność okropna, więc dzień na straty spisuję :roll:

Ale jutro jest nowy, więc zawsze może być cudownie :mhm:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heloł wieczorne!

 

Moi drodzy, nic nie straciliście, nie było emocjonująco ( ja też lubię przecież, jak się coś dzieje), był niesmak. Ale małe pospolite ruszenie w porozumieniu i mietła została uruchomiona. ;)

 

Teraz dopiero zrobiło się przyjemnie na zewnątrz - nie pada, dobre powietrze, więc miły spacer. Lubię tak sama sobie pójść z futrzakiem po ciemności. Ale jest refleksja o przemijaniu - już zaczyna się szybko robić ciemno, coraz bliżej kolejnej jesieni...

Piję dziś jak smok. ( bezalkoholowo... ;) )

 

Byłam w centrum handlowym, lało, to żeśmy postanowili tak mainstreamowo spędzić czas. ;) A tak naprawdę trzeci miesiąc młody szuka butów. :roll: A niby wszystko jest... :shock: Ale ma to po mnie, ja też jestem okropnym buto-kupowaczem, a to się nie podobają, a to niewygodne ( 90 %), a to nie ma rozmiaru, a to cena typu pińset...

 

Nabyłam sobie skarpetki-kabaretki. Patrzyłam już necie, ale udało mi się stacjonarnie nabyć fajne, z takim grubszym splotem. :105:

 

Okropnie się dziś czułam, ale dzień minął. Uff.

 

 

misty-eyed, Dokładnie, trzeba jeszcze trochę poczekać, w końcu zelżeje upał. Trzymaj się!

 

paramparam, Mam wrażenie, że częste "wystawianie " się na ludzi powoduje, że z czasem mniej emocji nakręcają. Trochę rozkminy do tego. Gdybyś mnie widziała kiedyś, a teraz z reguły jestem cool and professional. :P Więc może potraktuj to jako ćwiczenie? ;)

 

Purpurowy, Dobrze, że jesteś. Coś się zdarzyło, czy tak z kosmosu? :bezradny:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, że masz taki nstrój-to słabo ;) , że jesteś tutaj-fajnie :D

Przypomniało mi się, że w zeszłym roku byłeś w "Owsiakowie"...

W tym roku też chciałem, no ale praca, średnio tak z urlopem na początku.

 

Purpurowy, Dobrze, że jesteś. Coś się zdarzyło, czy tak z kosmosu? :bezradny:

Nazbierały się różne kwestie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, Zabukujesz sobie urlop na ten termin na przyszły rok.

To tulkam! Nie da się jakoś wyładować, rajd rowerem do złachania, czy coś w tym stylu? :bezradny:

Raczej tylko przeczekanie pomoże.

Dodatkowo jestem głodny, bo jutro znowu mam mieć jakieś badania i nie mogę przed nimi jeść. :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×