Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

JERZY62, wystarczy raz dziennie wyczesać, zresztą mój to bardzo lubi, bo ważne, by się nim zajmować. Tej sierści nie ma za dużo, trochę owszem, ale to nie problem. Cudowna rasa dla osób dorosłych, bo przed dziećmi potrafią się bronic...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z nieba leci coś dziwnego, wielgachne krople, chyba były wielkimi płatkami śniegu, który po drodze się roztopił. Niestety musiałam wyjść z psem. Ale po co wziąć parasol - wróciłam przemoczona i zziębnięta. To sobie zrobiłam gorący prysznic. Pies ( mokry) skorzystał z okazji i cichcem przemknął do sypialni zakopać się w kołdrze dla rozgrzania. :hide: Muszę zmienić pościel... :evil:

 

mirunia, Dobrze, że zapasy miałaś. Będzie dobrze, tylko się oszczędzaj. bo jak znam Ciebie to w weekend wpadniesz w porządkowy szał. ;)

 

Aluś, Trzymasz się jakoś? :(

 

Infinity, :papa:

 

Carica Milica, Sama robiłaś sushi? Ja raz się odważyłam i nawet wyszło całkiem całkiem. :105:

 

misty-eyed, Cieszę się, że fryzjera znalazłaś i zrobisz się na bóstwo! :great:

Tfu tfu, niech Cię nic nie rozłoży.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Chyba intuicja dobrze Ci podpowiada, wszystko po kolei.

Nie wiem, co się terapeutka dziwi, że randka może poczekać :mhm:

 

cyklopka, tak, mam jeszcze stary termometr rtęciowy - ponoć najlepszy.

Na elektronicznym mam zwykle 35,6*C, na rtęciowym dokładnie tyle, na ile się czuję.

 

Obstawiam, że dzisiaj nie będzie spania z nerwów :zonk:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobranoc Kochani:********

Ja dzis mialam mega aktywny dzien w pracy , bylam nawet w UM z papierkami od nas firmowymi wiec mialama spacerek i to w ladnym miejscu bo bulwarami wislanymi. Tylko wialo strasznie.

A po pracy zaleglam na wersalce i obejrzalam sobie do konca caly sezon pierwszy "Mostu nad Sundem"

 

mirunia ciesze sie ze juz lepiej sie czujesz:********

Mnie cos lapie i sie z leksza bojam bo naokoło wszyscy pochorowani.

kosmostrada jakie ksiazki z biblioteki nabralas?:********

 

Carica Milica:******** prosze o przepis na sushi. :angel:

 

Ide zaraz doczytac ksazke do konca a jutro zamierzam isc na chokolade z kolega ale nie wiem czy mi sie uda , do kitu sie czuje psychicznie. mam rozkminki --- dlaczego sie musze kur...wa meczyc z zaje ....ana choroba do konca mego zywota!

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

Jestem genialny! Siedzę przed komputerem i słucham sobie muzykę przez słuchawki i chciałem ją zatrzymać, więc szukam okna odtwarzacza, ale za nic w świecie nie mogłem go znaleźć. Aż po kilku minutach zorientowałem się że muzyka leci z słuchawek, które mają wbudowany odtwarzacz mp3...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, całkiem dobrze. Blog nawet olałem i z nieskalanym myślą czołem patrzę w monitor. Czy jakoś tak.

 

cyklopka, cieszę się, że Ci się udało.

P.S. Dopiero doczytałem, że zdrowie szwankuje - trzymam kciuki.

 

Wszystkim dobrego wieczoru życzę :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

takie tam, ja nie mam gorączki, komentowałam tylko ogólne prawdy o termometrach.

 

Z nieba leci coś dziwnego, wielgachne krople, chyba były wielkimi płatkami śniegu, który po drodze się roztopił.

Każdy deszcz jest śniegiem, który się roztopił w powietrzu. Woda w chmurach musi skrystalizować, żeby się zebrać w większe zlepki i mieć ciężar, żeby spaść. Nie dotyczy deszczów równikowych. bo one są z niższych chmur i powietrze jest znacznie cieplejsze.

cf66a219dc0797bd57cafa2a15e37728.jpg

 

Dobra, dzisiejszą przygodę autobusową opiszę wam jutro jak przeżyję jeszcze jutrzejszą.

 

Jutro mam przechlapane jak krokodyl, bo muszę być w dwóch miejscach na dwóch końcach miasta. Będzie bilokacja, teleportacja, no i oczywiście negocjacja typu "Doceniam co pani dla nas robi, ale muszę jechać do pracy, bo nie mogę sobie nie przyjechać do pracy".

 

Znajoma blogerka napisała kolejny artykuł o śmierci swojego męża (bardzo młodo zmarł, bo mukowiscydoza) i tak mnie to jakoś dotknęło, że ludzie to się nie boją kochać, nie boją żyć.

 

A ja to nawet nie powiem, że życie jest krótkie, chodźmy na herbatę.

 

I nawet się spać boję iść.

 

Teraz mi jest smutno, ale nie depresyjnie, tylko tak po ludzku.

 

I strasznie peniam przed jutrem, bo nie chcę ani pracy stracić, ani praktyk zawalić :zonk:

 

Jak mi się uda wszystko ogarnąć, to się jutro nawpierdzielam pączków dla ukojenia nerwów :hide:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie:********

A ja mam wkurwa od wczoraj i juz zniesc nie moge tego zycia z choroba.Jak to ma tak juz do konca wygladac to nie chce mi sie zyc.

Terapia chyba walne bo moim zdaniem nic nie wnosi i juz nie wniesie . co miala wniesc to wniosla a jezdzic i czas tracic to jakos mi sie nie chce.

Wkurza mnie to ze moja dereala mnie wcale nie opuscila i lapie mnie nawet wtedy gdy wydaje mi sie ze jest ok i czuje sie niezle i nagle jebbbbb ! --- jestem w innym swiecie i wszystko jest obce.

Wczoraj np mnie tak w pracy zlapalo czym mnie wkurwilo i zdolowalo.

 

Zycze WAm milego dnia i paczka dzis nie jem zadnego jakby sie ktos pytal. na fit nie mam czasu zeby zrobic a inne z wykle to sam tluszcz i milion kalorii a ja chce miec swoja figure do poznej starosci ;) chociaz z tego sie bede cieszyla skoro np ze zdrowia nie moge .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, hej ;) Taki przepis na pączki to fit?

 

Pączki, tylko pieczone w piekarniku., które maja około 150 kcal

 

Składniki

 

60 dag mąki tortowej tortowej + 3 łyżki na zaczyn

5 dag świeżych drożdży

200 ml mleka

15 dag masła

4 żółtka

10 dag cukru + 1 łyżka cukru na zaczyn

1 cukier waniliowy

1 opakowanie marmolady

cukier puder

 

http://www.przyslijprzepis.pl/przepis/paczki-fit

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Sytuacja pogodowa oddająca ogólna atmosferę - rano siąpanie, potem pełne słońce, potem pochmurno, przed chwilą ulewa, teraz śnieg... :roll: No i jak tu nie mieć bólu głowy? ;)

Jestem już po pierwszym pączku w pracy, jeszcze czeka na mnie stosik w domu. :yeah:

Po pracy lecę zdjąć lakier z pazurków, potem obiad, a potem mam zamiar robić - nic, tzn. jeść pączki i myśleć jak to dobrze, że jutro piątek. :D I mam pewien plastyczny pomysł, jeśli mnie pogoda nie dobije, to sobie podłubię.

 

JERZY62, Będziesz robił pączki?

 

takie tam, Czyżby był Waćpan dziś w dobrym humorku? Strzeliłeś już sobie rzetelną porcję cukrów? ;)

 

platek rozy, Platuś miłego dnia mimo wszystko! Wiem, jak się czujesz, bo jakoś już przestałam wierzyć, że wykaraskam się z tego, ale trzeba łapać te lepsze chwile i się nimi napawać. Nie ma innego wyjścia, żeby w dole cały czas nie być. :bezradny: Może jesteś na takim etapie - złości, a następnym będzie akceptacja.

Może uda Ci się dziś to wyjście na szokoladę?

Pytałaś co pożyczyłam - wzięłam Palina "Prawda", Irvinga "Regulamin tłoczni win" i Mendozy "Niewinność zagubiona w deszczu" - wszystkich lubię.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, nie, nie będę robił pączków tylko chcę wiedzieć jakie pączki to pączki fit i żeby było jak najmniej pracy przy nich.

Jak to dobrze mieć jakieś plany jak Ty, ja nie mam żadnych, przeżyć dzień potem następny i tak w kółko.

 

takie tam, to przepis znaleziony w necie.

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, Wszechświatem, Wasze Wysokobłagorodie, jestem. Zostaję w wieku XIX :D:D:D:D:D

 

JERZY62, ale przez Ciebie ;) Jak ucho?

 

Ponoć, żeby pączka spalić to trzeba uprawiać seks przez pół godziny ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY62, Hey:) ja bym zamienila make na razowa bo tortowa to tez nijaka i kaloryczna i cukier na ksylitol.

Pączki pieczone w piekarniku

 

Składniki:

 

50 g dobrej jakości masła klarowanego

300 g mąki razowej

10 g suszonych drożdży

120 ml mleka

100 g zdrowego słodziku, np. ksylitol, stewia, erytrol

2 jajka

szczypta soli

Cynamon

 

Przygotowanie:

 

Przygotuj rozczyn z drożdży, mleka i ksylitolu. Odstaw go na około 30 min. W międzyczasie rozpuść w rondelku masło. Wymieszaj wszystkie składki z przesianą dokładanie mąką, dodając na końcu tłuszcz. Tak przygotowane ciasto odstaw na 40 min w ciepłe miejsce. Po upływie wskazanego czasu rozwałkuj je na grubość 1,5 cm. Za pomocą szklanki wykrój z niego kółka i układaj je na wyłożonej papierem do pieczenia blasze.

 

Nastaw piekarnik na 160 stopni Celsjusza i piecz je w nim przez około 30 min. Po wyjęciu możesz posypać je kruszonymi orzechami, migdałami lub fruktozą.

 

kosmostrada Kochana u mnie pogoda pt "czasem slonce , czasem descz , czasem snieg" Pisarzy znam wszystkich , kazdego cos czytalam , masz zatem troche czytania na wieczory :)

Co do samopoczucia byloby ok gdyby nie sranie w glowie jakbym miala zaraz glebnac , dereala czyli nie wiem gdzie jestem , czemu wszystko co mnie otacza jest dla mnie obce albo syndrom alcji z krainy czarow --- czemu jestem taka mala a w szystko dziwnie wielkie... :shock::bezradny:

Nie moge se czuc jak normalny czlopwiek tylko musze codziennie z byle gownem walczyc.

mam dosc , dosc , dosc wezcie i mnie dobijcie bo sama nie mam odwagi!

Edytowane przez Gość

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×