Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Ḍryāgan, ostatni wypad okazał się żyłą złota. Godzin było tyle, że nawet przy najniższej stawce udało się zarobić nieźle. Zobaczymy jak będzie teraz.

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Goła dziewczyna idąca przez miasto - owszem - ale z innego powodu goła... w moim śnie była po prostu zabawką dla mężczyzn - nie wolno jej się było ubierać bez ich zgody. Mogli z nią robić wszystko...

Zmiana oznacza życie. Kiedy się nie zmieniasz, znaczy, że nie żyjesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!!!

 

Co tu kurczę optymistycznego napisać... Niestety jeszcze nie ta chwila. :bezradny: Zapomniałam już jak słońce wygląda, mży , paskudnie na dworze. Pies mnie wcześniej obudził, bo coś mu się śniło i potwornie mlaskał. :shock: Wstałam, wzięłam tabsa, potem tabletę na ból głowy. Zawilgłam z psem na spacerze, nabyłam dwa kisiele do pracy (takie to dziś mam szałowe menu). No i teraz byle do 15tej. Na szczęście jestem przez chwile sama w robocie, więc sobie spokojnie mogę pracować z głową na biurku. ;)

 

 

Carica Milica, kciukasy trzymam mocno!!!

 

Ḍryāgan, I jak się czujesz, dajesz radę?

 

na_leśnik, Miłej imprezki!

 

detektywmonk, Ten sen to chyba Ci ustawił humorek na cały dzień... :D

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry! :papa:

 

A ja leżę ciurkiem w łóżku. W nocy o 3.15 obudziłam się cała rozpalona i gorąca, nie mierzyłam temp., ale wstałam i wzięłam pyralgin. Usnęłam jednak, mimo lęku i wstałam po 8. Miałam 37,6 więc gorączka spadła. Coś tam przegryzłam i wzięłam leki. Teraz gapię się bezmyślnie na tv.

Za oknem pochmurno, ale sucho, a wczoraj na noc była straszna mgła.

Oby na wieczór nie rosła mi temperatura. Emskie pomagają mi, bo łagodzą kaszel, nie męczy już tak, a fajnie odkrztuszam.

 

kosmostrada, trzymaj się tam w robocie, jeszcze 3h i do domu... kisielki są fajne na brzusio, a jednocześnie sycą.

Też mnie głowa boli, bo grypa i zbyt długie leżenie - poduszka jakaś zrobiła się za twarda. :bezradny:

 

Ḍryāgan, na_leśnik, Carica Milica, trzymajcie się moi drodzy... :papa:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry

 

Kosmo u mnie słonecznie ale wietrzenie

 

 

mirunia pogoda jaka jest to jest. U mnie mlody w niedziele mial stan podgoraczkowy ale mu przeszlo. Mnie rozbierało ale ostatecznie odpuścilo. Na wieczór dobra jest herbata z imbirem+anyż+cynamon+goździki- mocno rogrzewa . Mozna tez kurkumy dodac.

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia,***** Kochana kuruj się dzielnie, jeszcze chwila i będziesz zdrowiutka. Jak masz temperaturę, to niestety nic nie wymyślisz, tylko leżenie w łóżku. :bezradny: Mam nadzieję, że jakiś obiadek masz, a może to właśnie ta chwila na rozmrożenie barszczu? ;)

 

nieboszczyk, Byłeś wreszcie u lekarza?

 

Enii, :papa: Co u Ciebie?

Ja bym chciała choć trochę światła... :roll: Bardzo lubię taką herbatkę jeszcze wrzucam plaster pomarańczy i miód, piję też kawę z takimi przyprawami.

 

Mam przerwę na pożeranie kisielu. 8) I zrobiłam sobie herbatę malinową.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, no leżę, leżę... mam wczorajszy krupnik na udku, posilę się tym udem. A barszcz jutro odmrożę, przypomniałaś mi, super, mam obiad!

 

Enii, hej :papa: co tam u Ciebie?

Mam tylko goździki i pomarańczę- będzie herbata na pół gwizdka :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kosmo -u mnie po malutku do przodu. Mialam malutki nawrót poczatkiem maja,ale ciesze się z tego bo dojrzalam di pewnych decyzji. Zwolnilam się, teraz robie juz na siebie. Małzonek poza granicami PL od dłuższego czasu.

Jedynie to szarpie sie z urzedem gdyz zabrali zasiłek pielegnacyjny młodszemu. Uwazaja że to nie panstwo Polsie ma wypłacać :shock: Czekam na odpowiedz od nich bo to idzie jeszcze do ROPSu. Mlody zameldowany w PL . Ręce mi opadly, zbieralam się po tym kilka dni. Mała to kwota ale nu się nalezy i dla zasady juz nie podaruje. Tym bardziej że na komisje znów stajemy w kwietniu.

 

Tez jestem spragniona słonka. Zastanawialam sie nad ta wit D ale tez bez recepty sa kiepskie a nie mam kiedy do swojej podejść.

Co u Ciebie, jak samopoczucie?

------------------

 

Ile nowych osób. Martwi mnie to trochę :roll:

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak się zastanawiałam - co myślicie o mnie... być może się za mało udzielam, by można było coś napisać. Ale jeśli ktoś mnie czytał - kiedyś, czy teraz - chętnie poznałabym ocenę - nawet jeśli jest negatywna...

Zmiana oznacza życie. Kiedy się nie zmieniasz, znaczy, że nie żyjesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×