Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Rebelia no pewnie ze tak :P mogę zrobić nawet chleb z mchu :D Ja jestem pomyslowy Dobromir,zawsze da rade :D

 

To kto jest chętny na dzielenie namiotu z emilkiem ? :P

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rebelia, oczywiście, że zaproszę. Wieczorami przy ognisku będziemy recytować poezję zalinkowanego autora. Zresztą, może i on z nami posiedzieć będzie chciał.

 

Zebrec, cześć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nigdy nie byłam w Bieszczadach. Myślałam, że się tego lata z kuzynką zabiorę, ale chyba pojedziemy w inne góry.

 

Skończyłam robić obiad, zjadłam, zrobiło mi się ciepło, poszłam się na chwilę zwinąć w krewetkię na łóżku i strasznie mi teraz chłodno, weszłam pod koc i nie wiem, co dalej.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rebelia, całkowity brak krążenia w naczyniach włosowatych. Może kawa i chwilę w pełnym słońcu na balkonie?

 

Ja mam dużą skłonność do marazmów niedzielnych, szkoła weekendowa mi bardzo pomogła w tym względzie.

 

W poniedziałeczek terapia i uczennica, w sumie mogłabym zrobić jakąś listę dla terapeutki i przygotować jakiś artykuł/tekst piosenki na te ostatnie angielskie dla dziewczynki.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wrocilam ale wiem juz ze tam pracowac nie bede.Jest duzo dzwigania , bo trzeba palety z towarem rozladowywac i o ile np niektore rzeczy sa lekkie tak juz przy sprzetach sportowych lekko nie jest , a placa ponizej krytyki --- 6 zl na reke :x umowa tez kijowa , facet sie zapytal od razu czy ma mnie kto ubezpieczyc bo on chorobowego nie placi , to naprawde na takiej umowie jeszcze praca w weekedny to powinno byc jak nic 10 zl na reke. Pilnujac Madzi mam wiecej --- 9zl i w spokoju .

 

W dodatku lęki mnie lapaly bo ja nie obeznana w towarze a klienci sie pytaja, szef straszny burak taki w stylu z e masz go calowac po rekachz e w ogole Cie zatrudnil.

 

Ide odpoczac bo jestem cala rozedgrana w srodku.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rebelia, nie , dzis mialam dzien probny , szukam pracy stalej a pracuje jako opiekunka do dziecka poki co.

 

mirunia zajrzalam do YR i pani mi dala probeczke tych perfum ktore masz , bede testowala ;)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, wcale Ci się nie dziwię, że nie chcesz tej pracy... dźwiganie nie dla nas! W dodatku za małe grosze. To nie jest praca na stałe (na dłużej). A jeszcze mieć szefa-buraka za plecami? :shock:

 

No wypróbuj te perfumki. Ja je dzisiaj użyłam wychodząc na spacer i powiem Ci, że czułam się "dostojnie". Pachnę do tej pory, a psiknęłam się leciutko w południe.

 

Głowa nareszcie przestała mnie boleć, spacer dobrze mi zrobił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, a weź, zapomnij czem prędzej, że w ogóle byłaś w takim miejscu.

 

Piję kawę, zginam żurawie, w stopy mi dalej zimno.

Dzwonił znowu ankieter, co pod pretekstem pytań o znajomość stacji radiowych pyta z kim się mieszka, ile mają lat, o której się z domu wychodzi, o zarobki :shock: Kazałam ojcu przerwać, bo mu zaczął opowiadać z litości, że chłopak ma głupią pracę. A to mogą być jacyś złodzieje, jak numer telefonu znają, to i adres ustalą.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wróciłam. Byliśmy na rowerach w lesie. Nawet nas zapadało, ale zapach mokrego ciepłego lasu - bezcenny. Jedyny mankament - jazda po wertepach z bólem głowy i wrażenie bolesnego obijania się mózgu o czaszkę - nie do podrobienia... :hide:

Po drodze wracając zatrzymaliśmy się w Almie po pudło lodów czekoladowych i ptasie mleczko ku rozpuście.

Teraz ewidentnie należy mi się odpoczynek. Człowiek w nerwicy strasznie szybko się męczy.

 

mirunia, Cieszę się, że wybrałaś się też na powietrze. To podstawa ruszyć kuperek z domu. W zimie może nam się nie chcieć. ;) Dostałaś moje pw?

 

platek rozy, No szkoda, że nic z tego nie będzie... Ale na następną rozmowę pójdziesz już silniejsza, bo wiesz , że dajesz radę i jesteś w stanie wszystko przetrwać!

Na osłodę masz chociaż perfumki!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też byłem na rowerze, ale nie miałem dużo siły na jazdę, tydzień lenienia się nie wyszedł mi na dobre. zrobiłem zaledwie ponad 10km

i ciągle zastanawiam się czy by nie wrzucić swojego zdjęcia :roll:

"Zawsze warto być człowiekiem,

Choć tak łatwo zejść na psy..."

Fluoxetinum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, 6zł na godzine to i tak rarytas bo ja mam 5,50zł na godzine :(

ale to dzwiganie to nie dla kobiet powinni faceta zatrudnić

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×