Skocz do zawartości
Nerwica.com
agnieszka_2008

[Szczecin]- szukam znajomych

Rekomendowane odpowiedzi

Poszukuje krewnych ze Szczecina: dzieci Władysława i Zofii Szulakowskich: Jurka, Galiny i Teresy.

Byłbym wdzięczny za wszelkie informacje.

Родители в Польше.jpeg

Шуляковские.jpeg

Юрек Шуляковский.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale lipa. Nikt sie nie spotyka. Tacy wlasnie jestesmy. Tylko do pisania na necie wszyscy pierwsi a na spotkanie nie idzie sie umowic. To jest bardzo dziwne,.ze tyle osob z problemami i jak jest okazja sie spotkac i pogadac z kims kto ma podobne problemy zdrowotne to juz nie ma tylu chetnych. Nagle nikt  nie potrzebuje sie spotkac, nie czuje sie samotny, nie czuje sie zle, nie musi pogadac. Tylko w klawiature walic. A wlasnie takie spotkania na zywo to jest dobra terapia. No coz. Pare osob jakos chce sie spotkac ale nie moga sie dogadac. Szkoda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć ktoś ze Szczecina bądź okolic chetny żeby się spotkać i pogadać ? 

Nie mam nikogo z kim mogę pogadać :( 

bardzo złe uczucie kiedy nikt cie nie rozumie🥴

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, Madziara93 napisał:

Cześć ktoś ze Szczecina bądź okolic chetny żeby się spotkać i pogadać ? 

Nie mam nikogo z kim mogę pogadać :( 

bardzo złe uczucie kiedy nikt cie nie rozumie🥴

 

 Hej ,

Szczęść Boże 

 Szczecin się kłania (-:

 Oto właśnie chodzi , przynajmniej u facetów , że na-okrągłe sranie o depresjach i nędzach choroby nerwowej nie prowadzi do niczego dobrego . Inaczej jest u kobiet , im gadanie pomaga wyzdrowieć , wrócić do względnej równowagi ,,, 

 Faceci szukają konkretnych  rozwiązań , kobiety grają na emocjach .

 Gdybym był młodszy dziewczyno , to pewnie iż możliwe ,że szukałbym w tym swoim mieście jakiś konkretnych osób na których mógłbym wylać swoją żółć ze wzajemnością (-;

 Z drugiej strony nie dokucza mi obecnie samotność .Mam żonę , której sama już obecność , wystarcza mi by zniwelować pustkę bycia w pojedynkę .

Uważam ,że wiele problemów bierze się z samotności , osamotnienia , braku kogoś bliskiego z kim można było by pogadać nawet o pierdołach .

 Niestety nie ciągnie mnie osobiście do spotkań , pogaduszek ,,, zmierzam w kierunku CISZY z różańcem w ręku , przed Najświętszym Sakramentem w Świątyni , ,,

Poszukaj sobie męża ( jeśli nie masz ) i niech będzie jak najmniej pomylony , taka moja osobista rada . Tu na Forum to raczej trudne , ale możliwe ,,,

 Z Bogiem .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 23.09.2020 o 14:06, Kalebx3 Gorliwy napisał:

że na-okrągłe sranie o depresjach i nędzach choroby nerwowej nie prowadzi do niczego dobrego .

A to tylko o tym się gada jakby nie było innych tematów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć, jestem Natalia, lat 26 i chętnie kogoś poznam.

Jak założyłam tu konto kilka lat temu, to nawet udało mi się spotkać z kilkoma osobami.

Znowu mi się przypomniało o tym miejscu. Jak ktoś chętny to zapraszam n PW 🙂

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Jestem Sylwester i mam 27 lat. Mieszkam w Szczecinie. Szukam osób z którymi mógłbym znaleźć wspólne zainteresowania i tematy do rozmowy. Można napisać priv🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×