Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

21 godzin temu, bezniczego napisał:

To ta szatańska zmyłka trwa już u mnie wiele lat i nie zmieniła się pod wpływem sakramentów. Jak to wytłumaczysz? I jak wytłumaczysz to, że przez chorobę nie jestem w stanie iść do pracy i nie mamy z mężem pieniędzy na życie? Jak mam chcieć żyć i czerpać z niego radość skoro wkrótce nie będę miała co jeść i za co zapłacić rachunki?

A wierzysz, że on może zmienić Twoje życie? Jezus powiedział "Niech Ci się stanie według wiary Twojej". Czy dziękujesz mu za to, czego doświadczasz? Czy wierzysz że z Twojego nieszczęścia Bóg wyciągnie dobro? Czy wierzysz? Wiara jest kluczem. Ja nie wiem jak On chce pokierować Twoim zyciem, ale wiem, że jeżeli oddasz mi swoje życie on Cię wyprowadzi z Tego. Fakt, w życiu jest cierpienie, doświadczamy zła, ale jeżeli wiemy, że On jest, że on troszczy się o nas to jestem spokojna. "chleba naszego powszedniego daj nam DZISIAJ'. Polecam Ci konferencje Ojca Witko. Jest dobrym pasterzem ❤️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, UleczonaprzezBoga napisał:

A wierzysz, że on może zmienić Twoje życie? Jezus powiedział "Niech Ci się stanie według wiary Twojej". Czy dziękujesz mu za to, czego doświadczasz? Czy wierzysz że z Twojego nieszczęścia Bóg wyciągnie dobro? Czy wierzysz? Wiara jest kluczem. Ja nie wiem jak On chce pokierować Twoim zyciem, ale wiem, że jeżeli oddasz mi swoje życie on Cię wyprowadzi z Tego. Fakt, w życiu jest cierpienie, doświadczamy zła, ale jeżeli wiemy, że On jest, że on troszczy się o nas to jestem spokojna. "chleba naszego powszedniego daj nam DZISIAJ'. Polecam Ci konferencje Ojca Witko. Jest dobrym pasterzem ❤️

Idąc tym tropem ludzie, ktorzy w niego wierzą są spokojni i szczęśliwi. Znam ludzi wierzących tak jak Ty i też im Bóg co chwilę serwuje jakieś cierpienie np samobójstwo w rodzinie, nieuleczalna choroba. Gdzie tu troska nad tymi, którzy w niego wierzą?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

odpowiedź dla Ciebie

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, bezniczego napisał:

Idąc tym tropem ludzie, ktorzy w niego wierzą są spokojni i szczęśliwi. Znam ludzi wierzących tak jak Ty i też im Bóg co chwilę serwuje jakieś cierpienie np samobójstwo w rodzinie, nieuleczalna choroba. Gdzie tu troska nad tymi, którzy w niego wierzą?

Wiesz, rozumiem Cię. Mam za sobą samobójcza śmierć taty kiedy miałam 4 lata, ucieczkę siostry z domu gdy miałam 7, nerwicę, która trwała 12 lat i jedno poronienie. Wiele lat żyłam w buncie. Myślałam, że Bog mnie prześladuje, ba, wręcz że jest zły! A to nieprawda. Bóg nie jest twórcą zla, choroba weszła na świat przez szatana. I Bóg dopuszcza nasze choroby. Dlaczego? Czasem sama sobie zadaje to pytanie i ciągle go pytam dlaczego tak jest. Wiem też, że często ludzie sami wybierają śmierć (samobójstwo) to na pewno nie jest wola Boga! Ale mamy wolną wolę i możemy wybrać . Kiedyś już miałam naprawdę dość to przestałam się buntować i powiedziałam Boże zrób coś bo ja sama sobie nie poradzę. Poddałam się mu po prostu, schowałam się w Jego ramionach. I on mnie uratował. Moje życie to nie suche fakty. Nie chcę Cię mówić że źle myślisz, nie. Chce Ci powiedzieć jak było ze mną. A Ty zrobisz już z tym co zechcesz ❤️ wiedz, że Bóg nie ma względu na osoby i skoro zmienił moje życie, zmieni i Twoje. Tylko czy chcesz? Niech Cię Błogosławi ❤️ 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×