Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Autodestrukcja

MOTYWACJA

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Witam.

Poproszę o argumenty. wszystkie. Dlaczego warto próbować. Dlaczego warto utrzymywać się przy życiu. Dlazcego warto próbować wygenerować wolę życia. Trafne będę zbierać i przyczepiać na ścianę... Bo nawet jak sama już siebie racjonalnie przekonam... zaraz o tym zapominam...

 

Pozdro

 

Motywacja to podstawa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Dlaczego warto utrzymywać się przy życiu.

bo ktoś musi nakarmić kotka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gdyby nie ta erotyka już dawno bym sfiksował.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wiem że to taki stan tylko, a potem może być lepiej. Zresztą mam pewne ambicje które chciałbym spełnić w ciągu życia. Może niekoniecznie zbudowanie domu czy zasadzenie drzewa, ale wciąż myślę o tym żeby coś ciekawego w życiu zrobić. Póki co trudno mi pozapamiętywać ksywki na forum, żeby wiedzieć kto jest kto.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

haha, szkoda że nie ma tu możliwości kliknięcia ,,lubię to" pod postem.

 

No tak, sama często argumentowałam:

 

ciekawość, jak daleko można się rozwnąć

 

konieczność, nie robienie nic niesie za sobą konsekwencje bycia kształtowanym przez otozcenie tak jak ono tego potrzebuje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja nie mam żadnych argumentów aby zyć, a dlaczego zyje?? bo boje się umrzeć...a moze mam nadzieje że cos się zmieni... nadzieja matka głupich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego warto zyc?

 

Bo zycie jest najcenniejszym darem jakim zostales/as obdarowana. Twoim zyciowym zadaniem jest uswiadomienie sobie i zrozumienie tego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

hmm nie do konca jestem pewna ze zycie jest wartością samo w sobie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poobserwuj zwierzeta na lonie przyrody i uswiadom sobie ich harmonie z swiatem, w ktorym zyja :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

po co warto żyć: aby móc obudzić się następnego dnia i znowu zobaczyć słońce na niebie, aby znowu poczuć słodycz czekolady, aby znowu poczuć zapach świeżego powietrza po deszczu, warto żyć aby nauczyć cieszyć się z najmniejszych rzeczy :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

pełna konsumpcja ? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak dokładnie wszystkimi zmysłami :D ciesząc sie przy tym jak dziecko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pełna konsumpcja ? ;)

 

Do tego celu polecam rurki z Biedronki :D

Trochę żartuję, ale tak serio to jest jeden ze smaków dla których warto żyć.

 

Najbardziej motywujące jak dla mnie są:

-ludzie, na których mi zależy, którym zależy na mnie i ci, których jeszcze kiedyś poznam i okażą się cudownymi osobami

-zwierzęta, które potrafią w cudowny sposób okazywać oddanie

-wszystkie te miejsca na świecie, których jeszcze nie widziałam, a które chce zobaczyć

i wszyscy ci ludzie, którzy nigdy we mnie nie wierzyli, żeby z czystej złośliwości pokazać im jak daleko zaszłam :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Warto żyć dla tych dobrych chwil szczęscia które każdemu sie przydarzja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

motywacją jest nowy rok w którym zaczynam nowe życie. Mam wiele niespełnionych marzeń, wiele celów, wspaniałego chłopaka, który wspiera mnie całym sobą i wolę walki.

Wiem, że może być pięknie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warto próbować aby realizować swoje plany, starać się spełniać marzenia -> żeby być.

 

Warto próbować, bo to zgodne z naszą naturą. Post o zwierzętach i harmonii był bardzo mądry. Czasem gdy się wyłączy analizowanie i skupi na drobnych sprawach - zapachu powietrza po burzy, śpiewie ptaków albo dźwiękach świerszczy, przyjemnym cieple słońca, "smaku" wody w ciepły dzień, to naprawdę się chce żyć. Warto próbować.

 

Kiedyś miałem na pulpicie przyjemny cytat:

 

"Nieustanny natłok myśli powoduje zagubienie,

Dlatego nie porównuj, ale spróbuj."

 

"Ja jestem wspaniały, ty jesteś wspaniały.

Na swoją miarę uszyty cały.

Wszechświat gwiazdami mruga.

Życie to dar i twój sługa. " ;)

 

Może więc trzeba po prostu żyć, dobrze wykorzystać ten czas jaki mamy a nie zastanawiać się tyle nad powodami?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...bo boje sie samego momentu umierania, tego bólu... po mojej próbie strach sie wzmocnił bo to była straszna męczarnia...

możliwe że trzyma mnie zbieranie siły i odwagi by zrobić to ponownie i mieć święty spokój no i kilka rzeczy, które zawsze chciałam doświadczyć w moim marnym żywocie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Witam.

Poproszę o argumenty. wszystkie. Dlaczego warto próbować. Dlaczego warto utrzymywać się przy życiu. Dlazcego warto próbować wygenerować wolę życia. Trafne będę zbierać i przyczepiać na ścianę... Bo nawet jak sama już siebie racjonalnie przekonam... zaraz o tym zapominam...

 

Pozdro

Motywacja to podstawa

 

A to ma być wątek autobiograficzny, czy poradnikowy?

bo jeśli autobiograficzny to się trochę wstydzę tak na forum.

a jeśli poradnikowy to zacznę od podstaw, żeby nie było całkiem off- topowo:

 

Warto się zakochać i być kochanym, wtedy powstaje dodatnie sprzężenie zwrotne, perpetuum mobile itp.

dopóki miłość się nie skończy. Wiem, że ta rada jest krótkoterminowa,

ale na jakieś 20 lat miłość może wystarczyć, a potem się pomyśli...

 

Przepraszam, czy mam tu przepisać jakąś książkę np. "Motywacja bez granic"?

Wtedy wyszedłbym na mądrego i na łamiącego prawa autorskie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja uważam, ze warto żyć, ponieważ jestem sobą i jestem absolutnie niepowtarzalna. Żyję po to, żeby wykonać jedno zadanie, do którego jestem stworzona: byc sobą. Wnieść do świata swoją indywidualność. Gdyby mnie nie było to swiat byłby w jakiś sposób uboższy, bo nikt nie wykonalby za mnie tego mojego jednego zadania. Poza tym według mojej religii (katolickiej) człowiek jest stworzony na obraz Pana Boga, wiec jest kimś... wspanialym. I dla mnie milość Pana Boga do mnie ma kształt mojej twarzy. Według Niego miałam być dokładnie taka jaka jestem, bo mnie taką stworzył. Wierzę w to.

 

-- 07 sie 2012, 20:39 --

 

Pieniądze mogę stracić, rzeczy mogę stracić, mogę zapomnieć zdobytą wiedzę, nawet przyjaciele odchodzą i odejść może czlowiek, w którym jestem zakochana. Ale ja zostanę i zabiorę siebie wszędzie, dokądkolwiek nie pojdę... więc żyję dla siebie, ze względu na swoją wartość. W ogóle przez wiele lat nie cieszylam się z tego, kim jestem. I czułam się tak, jakbym nie zyla naprawde. Jakby życie przelewalo mi się przez ręce, marnowało... Brakowało mi tej radości z siebie. Dopiero teraz zaczynam czuć, że żyję naprawdę. To jest moja filozofia, mój sens życia. jeżeli ktoś chce, może ją oczywiscie odrzucić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zgadzam się z klarunią w 100%,

być sobą bez tych wszystkich masek to najlepsze co nas w życiu może spotkać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Klarunia pięknie napisane.BRAWO.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pragnienie bycia silnym, a stres.

 

Właściwie to ja mam depresje, nie radze sobie psychicznie np w sytuacji, gdy ktoś jest wygadany, a mi brakuje zasobu słów, to powoduje że czuje sie stłumiony, przez co nastepuje blokada w nabieraniu siły, do tego mam problemy seksualne, pożądanie seksualne jest dla mnie osłabiające, do tego aby mieć seks musiałbym ponieść wysiłek, co mnie dodatkowo męczy i ryzykować, że dziewczyna mnie odrzuci, co jest kolejnym ciosem w moją psychike. Do tego nie moge zasypiać/wysypiać sie. Miałem stany uwolnienia sie od seksualności, stresu, ale to sie zawsze kończy i jak tu silnym być.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×