Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.


Michuj

Rekomendowane odpowiedzi

11 godzin temu, acherontia styx napisał(a):

W punkt 👆

Jedzenie jest jedzeniem. Nawet jedząc same fast-foody idzie schudnąć jeśli zachowa się deficyt.
Nie, nie tuczy smażone, nie tuczą ziemniaki, nie tuczą wędliny. Tak samo jak nie tuczy jedzenie po 18. Wszystko można jeść, kluczem jest ilość, nie potrawa. 

nic dodać, nic ująć!!! i tutaj głośna, mocna KROPKA na koniec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiejsza waga mnie przeraziła... 68 kg przy wzroście nie całym 160 cm. Sporo jak na mnie bo nigdy tyle nie ważyłam a widzę że waga rośnie z miesiąca na miesiąc po kilogramie... a tym samym samopoczucie i samoocena spada w dół. W maju byłam na deficycie kalorycznym i udało mi się zrzucić 4 kg przez tygodnie więc trzeba to powtórzyć. I chcę. Nie tylko trzeba:) tym razem też mi się uda. Mam motywację. I tak jak ktoś pisał wyżej-można jeść wszystko byle był deficyt nie trzeba drogich produktów. Tylko że ja chcę zdrowo jeść:)) a mnie bardzo gubią słodycze. Jedzenie z nudów... sięganie po batonika.. a że nie mieszkam sama zawsze coś w domu słodkiego jest niestety. 

Edytowane przez Kama_9393

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, Kama_9393 napisał(a):

Dzisiejsza waga mnie przeraziła... 68 kg przy wzroście nie całym 160 cm. Sporo jak na mnie bo nigdy tyle nie ważyłam a widzę że waga rośnie z miesiąca na miesiąc po kilogramie... a tym samym samopoczucie i samoocena spada w dół. W maju byłam na deficycie kalorycznym i udało mi się zrzucić 4 kg przez tygodnie więc trzeba to powtórzyć. I chcę. Nie tylko trzeba:) tym razem też mi się uda. Mam motywację. I tak jak ktoś pisał wyżej-można jeść wszystko byle był deficyt nie trzeba drogich produktów. Tylko że ja chcę zdrowo jeść:)) a mnie bardzo gubią słodycze. Jedzenie z nudów... sięganie po batonika.. a że nie mieszkam sama zawsze coś w domu słodkiego jest niestety. 

Może przytyłaś, bo byłaś na diecie i miałaś efekt jo jo.

Tak, od kalorii się tyje a nie od rodzaju jedzenia, ale jednak jedząc zdrowo łatwiej nie przekroczyć limitu kalorii. Niezdrowe przekąski są kaloryczne i uzależniające, lepiej je zamienić na owoc.

Z drugiej strony czasem dobrze sobie pozwolić na coś niezdrowego w umiarkowanej ilości, żeby potem się nie rzucać na takie rzeczy i żeby nie mieć poczucia, że czegoś sobie odmawiamy.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie nie. 

Ja już od około 5 lat tyję. Ważyłam 55 kg kilka lat temu. Nie ukrywam że lubię słodycze, owoce też jem tym bardziej teraz gdy był sezon na truskawki, czereśnie.. jadłam dzień w dzień, próbowałam jeść coś słodkiego tylko na deser ale też nie pomogło. Cukier też uzależnia i u mnie właśnie sprawdza się metoda 'wszystko albo nic'. Nie umiem zjeść tylko 1 cukierka. Po nim jest kolejny, kolejny i kolejny... Tak jak z czekoladą... Nie umiem zjeść 3 kostek. Jem pół albo całą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Żaba Monika napisał(a):

Może przytyłaś, bo byłaś na diecie i miałaś efekt jo jo.

Tak, od kalorii się tyje a nie od rodzaju jedzenia, ale jednak jedząc zdrowo łatwiej nie przekroczyć limitu kalorii. Niezdrowe przekąski są kaloryczne i uzależniające, lepiej je zamienić na owoc.

Z drugiej strony czasem dobrze sobie pozwolić na coś niezdrowego w umiarkowanej ilości, żeby potem się nie rzucać na takie rzeczy i żeby nie mieć poczucia, że czegoś sobie odmawiamy.

 

I cała magia słodkiej szafki poszlaaa wpizdu...

Every breath corrupts the line

Till there's nothing left

 

But time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udaje mi się póki co bardzo ograniczać słodycze. Staram się jeść 1 awokado dziennie bo czytałam o jego właściwościach; mega zdrowe! oczywiście nie samo, ale np., na kanapkę w formie pasty i na to plasterki pomidora. I kilka razy w tygodniu włączam sobie zumbę :P 

Edytowane przez Kama_9393

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Kama_9393 napisał(a):

Udaje mi się póki co bardzo ograniczać słodycze. Staram się jeść 1 awokado dziennie bo czytałam o jego właściwościach; mega zdrowe! oczywiście nie samo, ale np., na kanapkę w formie pasty i na to plasterki pomidora. I kilka razy w tygodniu włączam sobie zumbę :P 

Ano chodzą słuchy, że oglądanie zumby potrafi wykończyć 😁

Every breath corrupts the line

Till there's nothing left

 

But time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×