Skocz do zawartości
Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?


d65000

Rekomendowane odpowiedzi

Masked_Man, przejmujesz się tym czy ktoś na forum Ciebie pamięta czy nie? zależy Ci na tym?

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

socorro, nie, nie chodzi o to. To po prostu byla durna uwaga, niezwiazana z tym, co napisalem (a chodzilo mi o to, ze nie bylo mnie dawno W TYM TEMACIE, a nie na forum), wiec pozwolilem sobie odpowiedziec w takim samym stylu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a chodzilo mi o to, ze nie bylo mnie dawno W TYM TEMACIE, a nie na forum

 

a coś z tego wynika głębszego ? ;) stęskniłeś się za tym tematem, czy jak?

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale stagnacja....

 

to chyba dobrze? może wzięli się do roboty i zamiast pisać, zaczęli działać 8)

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm.. Ano ciekawe jak to w końcu jest..

 

Dobrze by było gdyby jakieś działania zostały podjęte. :P

"Na pewno czułeś kiedyś wielki strach
Że oto mija twój najlepszy czas
Bezradność zniosła cię na drugi plan
Czekanie sprawia, że gorzknieje cała słodycz w nas.."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatni raz wypowiadałem się tutaj 19 sierpnia 2013, 19:46 , czyli dwa tygodnie i 5 dni temu. ale prawdziwa - jak mówicie - "stagnacja", to coś więcej.

 

ja się nie wypowiadam. bo w sumie ile razy można mówić to samo.

 

nie wiem ile jeszcze osób zostało w tym wątku, na pewno ja zostałem. Przestałem się oszukiwać co do jakichś rzeczy typu nauka podrywu (co to niby ma być dla kogoś kto się boi ludzi). Niektórzy nie mają ani szczęścia ani predyspozycji.

 

Tylko coraz bardziej sobie zdaję sprawę z ilości zaburzeń które mam - od roku na forum właściwie zmieniło się tylko tyle że wiem jak poświrowany jestem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×