Skocz do zawartości
Nerwica.com

TRAZODON (Azoneurax, Trazodone Neuraxpharm, Trittico CR/XR)


jowita

Czy trazodon pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?  

234 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy trazodon pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      147
    • Nie
      68
    • Zaszkodził
      31


Rekomendowane odpowiedzi

Mam pytanie 

Biorę trittico cr 150 juz 4 tyg. Czy to juz jest jego termin terapeutyczny Czy jeszcze za wcześnie? Czy on juz zmienia w leczenie mózg Czy juz nic nie rozkręci sie? Lekarz mi mówi ze trzeba czasu żeby organizm sie przestawił na nowy lek. W dodatku jesli chodzi o libido I erekcje to on faktycznie poprawia Czy to jest jakaś ściema? Czy i ile trzeba dac mu na działanie w tej sferze? Wiem ze trzeba czasu by mózg sie zrestartował ale jest sens czekać dac mu pole do działania by erekcja zadziałała i libido wróciło? Fakt lęki wyciszył, nastrój poprawił a tamte sprawy? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak poprawił nastrój i lęk, bez dotkliwych uboków, to dałbym mu spokojnie nawet 3 miesiące. I staraj się nie fiksować na tym punkcie. Swoją drogą, jaka dawka? W sensie widzę, że 150, ale ta tabletka jest zdaje się dzielona na 3 części i różnie ludzie mają zalecone.

Edytowane przez Tentyplebs

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochani. Zamierzam znów zaproponować lekarzowi dołączenie trazadonu do wenlafaksyny. 
W przeszłości próbowałem już traza w dawkach 50-100, ale powodował senność kolejnego dnia i splątanie. 
Czy jest możliwe, że w dawkach wyższych ten efekt mija, a działa bardziej przeciwdepresyjnie?
Mam w głowie zaproponowanie zejścia trochę z wenli i dołączenie 150mg trazadonu. 
Lekarz pewnie się zgodzi, ale mam obawy o to zamulenie trazadonowe. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Samniewiem przy 150 mg trazodonu z wenlafaksyną (lub innym SNRI/SSRI) nie czułem żadnego przymulenia czy senności. Teraz biorę od kilku miesięcy 300 mg i do tej pory senny rano też nie byłem, ale nagle się zmieniło i rano ciężko się zebrać z wyra, a w nocy jak wstaję do klopa to ledwo idę. Nie wiem czy jest to spowodowane właśnie trazodonem ale tak sądzę, pozostałe leki które biorę nie mają żadnego potencjału nasennego. Większość czasu budziłem się bardzo wcześnie i w dobrej formie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Mam pytanie dotyczące sertralina zazywam setaloft 25mg i tritico 150mg.

 

 

 

Proszę odpowiedzcie na pytania: 

 

 

 

1) Czy sertralina powoduje zaburzenia erekcji? Czy jest łagodniejsza w tych sprawach?

 

 

 

2) Czy po minięciu skutków ubocznych 2tygodniowych wraca ochota? Chęć? Czy poprawia sie erekcja?

 

 

 

3) Czy przy dostosowaniu sie organizmowi do sertralina powoduje malu wszystko wraca do normy? (Libido?, Erekcja?)

 

 

 

4) Czy 25mg porannego zażywania sertralina I 150mg naaa noc tritico jest szansa ze tritico zniweluje skutki uboczne po sertralina I "poprawi" erekcje i libido?

 

 

 

5) Czy sertralina powoduje nowotwór? Bo w ulotce jest tak napisane...

 

 

 

6) Czy mozna cos innego dołożyć do sertralina by pomogło w leczeniu a by nie zaszkodziło w  libido I erekcji?

 

 

 

Leczenie sie na agorafobie z napadami paniki prosze o pomoc w mojej sprawie.

 

Dziękuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A możesz też odpowiadać na pytania? Bo głupio się rozmawia z kimś kto tylko zadaje pytania :D

 

Co do Twoich pytań, jest to tak indywidualne, że nikt Ci na to nie odpowie z pewnością. Setralina generalnie zaburza libido, ale niektórym poprawia 🙂 Masz chyba bardzo nasilony lęk i kompulsję, bo fiksujesz się nawet na najdrobniejszych kruczkach z ulotek. Proponuję słuchać i rozmawiać z lekarzem, a nie forum i ulotki.

Edytowane przez Tentyplebs

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, little angel napisał(a):

Pytanko, zostało mi przepisane Trittico CR 75 mg, z tego co czytam na ulotce to może nieznacznie lub umiarkowanie zaburzać zdolność prowadzenia pojazdów, a jutro po południu muszę jechać gdzieś autem, nie wiem czy brać dzisiaj na sen czy lepiej zacząć od jutra...

 

Czy ktoś stosuje ten lek i prowadzi pojazdy? Jest różnica w prowadzeniu czy nie ma jakiegoś dużego wpływu?


nie bierz przed jechaniem autem jak nie chcesz byc senna, to bierze sie na sen, nastepnego dnia nie powinnas miec zadnych objawow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, little angel napisał(a):

Pytanko, zostało mi przepisane Trittico CR 75 mg, z tego co czytam na ulotce to może nieznacznie lub umiarkowanie zaburzać zdolność prowadzenia pojazdów, a jutro po południu muszę jechać gdzieś autem, nie wiem czy brać dzisiaj na sen czy lepiej zacząć od jutra...

 

Czy ktoś stosuje ten lek i prowadzi pojazdy? Jest różnica w prowadzeniu czy nie ma jakiegoś dużego wpływu?


poza tym jak dopiero zaczynasz to chyba lepiej zaczac od 25mg i zwiekszac o 25 co dwa dni

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, little angel napisał(a):

Taką dawkę przepisał mi lekarz... Jutro spróbuję z tym 75 mg i zobaczę, jak się będę czuła.

Znaczy się ja z doświadczenia powiem, że na mnie dawka 75mg nasennie już nie działała. W przypadku tego leku akurat u mnie sprawdzały się mniejsze dawki 25-50mg. Zależy o co chodziło Twojemu lekarzowi z dawką, czy to ma być czysto nasennie czy też przeciwlękowo/przeciwdepresyjnie. U mnie chodziło tylko o działanie nasenne, bo antydepresantem ten lek jest raczej słabym.

Edytowane przez Catriona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, little angel napisał(a):

Ok, no właśnie pierwszy raz, rozsądniej byłoby zacząć od jutra na noc, ale nie wiem czy w poniedziałek też nie będę musiała gdzieś jechać... Spróbuję przełożyć sprawy albo już przemęczę się komunikacją. Dzięki za odp. 

 

Taką dawkę przepisał mi lekarz... Jutro spróbuję z tym 75 mg i zobaczę, jak się będę czuła.


Ta tabletka dzieli sie na 3, zawsze bezpieczniej zaczynac od mniejszej dawki i zwiekszac co dwa dni, a jak nigdy wczesniej nie bralas to tym bardziej 25 powinno Ci ululac na sen na poczatek i tak a jak masz miec jakies efekty uboczne to po 25 beda 3x delikatniejsze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, andrew77 napisał(a):


Ta tabletka dzieli sie na 3, zawsze bezpieczniej zaczynac od mniejszej dawki i zwiekszac co dwa dni, a jak nigdy wczesniej nie bralas to tym bardziej 25 powinno Ci ululac na sen na poczatek i tak a jak masz miec jakies efekty uboczne to po 25 beda 3x delikatniejsze

A Ty co, jej lekarzem jesteś? Trazodon spokojnie można zacząć od 75mg. I weź skończ straszyć działaniami ubocznymi bo akurat trazodon ma je znikome.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, little angel napisał(a):

Czysto nasennie, mało sypiam, wybudzam się w środku nocy i ciężko mi potem z powrotem zasnąć... Powiedział mi lekarz, żebym brała 1 tabletkę przed snem, teraz już nie wiem po Waszych odpowiedziach, wolę raczej zrobić tak, jak lekarz kazał, a jakby nie działało, to może faktycznie 25-50 mg pomoże, zobaczymy. Bardziej się boję, jak to wpłynie na zdolność prowadzenia pojazdów po tygodniu stosowania i dłużej...

Brałam swego czasu nawet 300mg i  potrafiłam nie spać całą noc 😂 ale wtedy działanie typowo nasenne już zanika przy takich dawkach. Zobacz jak na Ciebie działa ta 75, tak jak kazał lekarz, bo niektórzy dobrze śpią nawet i po wyższych dawkach. Po prostu 25-50mg ma najsilniejsze działanie sedujące, przy wyższych już ono nie jest tak nasilone. Jak np. długo po tym nie będziesz mogła zasnąć to wystarczy podzielić tabletkę na 2-3 części i połknąć podzieloną, ale nadal w dawce zaleconej przez lekarza - wtedy zmienia się forma uwalniania na szybszą co może przyspieszyć działanie nasenne (CR jest formą o przedłużonym uwalnianiu, stąd to nie działa tak typowo nasennie jak np. zetki, że ścina do snu). 
 

Co do wpływu na zdolność prowadzenia etc. - ja u siebie nie zauważyłam jakiegokolwiek wpływu. Rano człowiek jest trochę przymulony, ale to szybko mija. Tak samo jak nie odczułam wchodzenia na lek i schodzenia z niego. To jest lek z tych słabszych. 

Edytowane przez Catriona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, andrew77 napisał(a):


roznie na roznych ludzi dziala wiec nie madrkuj

No pewnie, lepiej straszyć nie wiadomo czym xDDDD Najczęściej pojawiające się tylko w tym wątku działania niepożądane: zmulenie rano i u niektórych uczucie zatkanego nosa. No rzeczywiście, powalające działanie niepożądane, powiedziałabym że wręcz wymagające hospitalizacji xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

43 minuty temu, Catriona napisał(a):

Znaczy się ja z doświadczenia powiem, że na mnie dawka 75mg nasennie już nie działała. W przypadku tego leku akurat u mnie sprawdzały się mniejsze dawki 25-50mg. Zależy o co chodziło Twojemu lekarzowi z dawką, czy to ma być czysto nasennie czy też przeciwlękowo/przeciwdepresyjnie. U mnie chodziło tylko o działanie nasenne, bo antydepresantem ten lek jest raczej słabym.

No właśnie, też czytalam, że małe dawki mają uspac, a te większe już trochę inaczej działają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@little angel pobierz z 2 tygodnie. Na mnie nigdy trazodon nie działał od pierwszej tabletki. A wpływu na ciągłość snu nie jestem w stanie ocenić, bo ja nie miałam z tym problemów większych. Jak się jakieś zdarzały okresowo, to lekarz mi przeważnie dorzucał coś innego na chwilę dopóki nie minęło i wycofywał jak się uspokoiło. U mnie zawsze był problem z pierwszym zaśnięciem jak już.

Edytowane przez Catriona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jeden z moich ulubionych leków, brałem go wielokrotnie. Ostatnio około pół roku 150 mg (przez jakiś czas też 300) i bardzo żałuję że musiałem odstawić bo nagle pojawiły się zajebiste bóle głowy w nocy i przez cały dzień. Teraz beznadziejnie śpię, a po nim miałem dobry sen, budziłem się wcześnie i w formie. Nastrój też był lepszy, wydaje mi się że delikatnie przeciwlękowo działał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, zburzony napisał(a):

To jeden z moich ulubionych leków, brałem go wielokrotnie. Ostatnio około pół roku 150 mg (przez jakiś czas też 300) i bardzo żałuję że musiałem odstawić bo nagle pojawiły się zajebiste bóle głowy w nocy i przez cały dzień. Teraz beznadziejnie śpię, a po nim miałem dobry sen, budziłem się wcześnie i w formie. Nastrój też był lepszy, wydaje mi się że delikatnie przeciwlękowo działał.

Ja ten lek wspominam tak, że dostałam pierwszej silnej manii. Ale brałam wtedy tylko to, solo. 

 

No a w połączeniu z sertraliną i innymi lekami nie wiem, czy mogę coś powiedzieć, bo za dużo leków. I juz nie pamiętam. Ale z deprechy mnie nie wyciągnął. Ale to już była mocna depresja i brałam wtedy latudę, która mogła mnie kastrować emocjonalnie.

 

Dobrze mi się kojarzy ten lek, bo samo to, że wywołał manię świadczy o tym, że coś w głowie przestawia. Myślę czasem, żeby go dodać na noc u siebie, bo mam problemy ze snem. Pogadam z lekarzem jak pójdę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Verinia napisał(a):

Ja ten lek wspominam tak, że dostałam pierwszej silnej manii. Ale brałam wtedy tylko to, solo. 

 

No a w połączeniu z sertraliną i innymi lekami nie wiem, czy mogę coś powiedzieć, bo za dużo leków. I juz nie pamiętam. Ale z deprechy mnie nie wyciągnął. Ale to już była mocna depresja i brałam wtedy latudę, która mogła mnie kastrować emocjonalnie.

 

Dobrze mi się kojarzy ten lek, bo samo to, że wywołał manię świadczy o tym, że coś w głowie przestawia. Myślę czasem, żeby go dodać na noc u siebie, bo mam problemy ze snem. Pogadam z lekarzem jak pójdę.

Ja na sen w dawkach do 75 bardzo polecam , dla mnie to był Game changer przy problemach ze snem. Sen był głęboki i bardzo przyjemny , miałem również bardzo pozytywne i barwne sny że czasami aż szkoda mi się było wybudzać tak dobrze się śniło 😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i pora na moje pytanie. lekarz zapisał mi na noc trittico cr, 75, ale zaczęłam od połowy tabletki. standard, to na lękowe wybudzanie, gdy miałam wrażenie, że się duszę. lek mnie wycisza, lekarz stwierdził, że mogę go brać też w dzień, ale jestem wtedy strasznie śpiąca i zmulona. czy to mija po pewnym czasie? czy lekarz zwyczajnie źle mi doradza, a lek jest wyłącznie na noc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 26.10.2025 o 01:22, huckleberry napisał(a):

i pora na moje pytanie. lekarz zapisał mi na noc trittico cr, 75, ale zaczęłam od połowy tabletki. standard, to na lękowe wybudzanie, gdy miałam wrażenie, że się duszę. lek mnie wycisza, lekarz stwierdził, że mogę go brać też w dzień, ale jestem wtedy strasznie śpiąca i zmulona. czy to mija po pewnym czasie? czy lekarz zwyczajnie źle mi doradza, a lek jest wyłącznie na noc?

Nie napisałaś jak długo bierzesz. Trazodone w niskich dawkach działa rzeczywiście nasennie, dlatego przy wchodzeniu najczęściej zalecany jest do brania wieczorem. Przy wyższych dawkach działanie uspakajające jest "mniejsze" niż przeciwdepresyjne. 

Ogólnie tak, może minąć po czasie. Czy lekarz źle doradza? Pytanie czemu masz takie podejrzenie. Psychiatra czy rodzinny? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niby odstawiłem trazodon (150 mg) z powodu ciągłego bólu głowy, okazało się jednak że nie mogę spać bez niego. Od jakiegoś czasu biorę 50 mg i znowu śpię a ból głowy nie występuje, budzę się wcześnie rano w dobrej formie bez najmniejszej zamuły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, Illi napisał(a):

Nie napisałaś jak długo bierzesz. Trazodone w niskich dawkach działa rzeczywiście nasennie, dlatego przy wchodzeniu najczęściej zalecany jest do brania wieczorem. Przy wyższych dawkach działanie uspakajające jest "mniejsze" niż przeciwdepresyjne. 

Ogólnie tak, może minąć po czasie. Czy lekarz źle doradza? Pytanie czemu masz takie podejrzenie. Psychiatra czy rodzinny? 

dopiero dwa tygodnie. rodzinny, w nocy śpię normalnie dzięki temu lekowi (pomijając poranną suchość nosa i jamy ustnej). ale jeśli biorę jeszcze dawkę w ciągu dnia, to jest dramat, zasnęłabym na stojąco. stąd moje wątpliwości. czytałam, że tego leku nie powinno brać się na dzień.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×