Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

pomyślałem sobie, że to cierpienie, którego obecnie doświadczam jest najgorsze ze wszystkich, które mnie spotkały ... bo nie zabija, ale i nie pozwala żyć ... skazuje na czekanie, trwanie w bezsilności i bycie nikim

 

-- 11 maja 2012, 13:05 --

 

kurwa nie ma mnie. nie istnieję. nie chcę. nie pragnę. nie mogę. nie pytam. nie odpowiadam. nie rozmawiam. nie zasypiam beztrosko. nie witam radośnie jak po*eb dnia, nie wiem, co robić. nie wiem dlaczego ja. nie wiem, jak długo jeszcze. nie wiem, co znaczy być sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Toi wspóczuje szczerze Twojemu bratu, dość, że ma problemy to bachory mu dokuczają, a nauczyciele i pedagodzy nic z tym nie robią!

Porażka polskiego systemu pedagogicznego:/

Z tym facetem od mamy też nie masz ciekawie, wykorzystuje Cie na zasadzie wynieś, przynieś, pozamitaja:/ Jedyne co moge to współczuć takiej sytuacji.

 

-- 11 maja 2012, 14:09 --

 

pomyślałem sobie, że to cierpienie, którego obecnie doświadczam jest najgorsze ze wszystkich, które mnie spotkały ... bo nie zabija, ale i nie pozwala żyć ... skazuje na czekanie, trwanie w bezsilności i bycie nikim

 

-- 11 maja 2012, 13:05 --

 

/cenzura/ nie ma mnie. nie istnieję. nie chcę. nie pragnę. nie mogę. nie pytam. nie odpowiadam. nie rozmawiam. nie zasypiam beztrosko. nie witam radośnie jak po*eb dnia, nie wiem, co robić. nie wiem dlaczego ja. nie wiem, jak długo jeszcze. nie wiem, co znaczy być sobą

 

No właśnie doświadczam tego samego koszmaru codziennie!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bellatrix. Mój brat tez miał ''indywidualne''. z jednej strony dobrze bo tylko przed jedna nauczycielką a z drugiej nie miał kontaktu z rówieśnikami. I z tego co widzę to na dobre nie wyszło. Wiem dlaczego.

Brak odpowiedniej ''opieki'', ''pomocy''. I tu jest niestety wina moich rodziców ''zaniedbanie''.

Wszelkie braki na dzieciach wychodzą.

a ten facet twojej mamy to jakiś ''beznadziejny typ''.

Masakra ''zrób, pozamiataj'' ja bym powiedziała Spier...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

depresyjny21lat, ja też uważam że nie ma tu dla mnie miesjca, do niczego się nie nadaje, jestem nikomu niepotrzebna

Ladywind - ja tylko chciałam Ci powiedzieć, że jak pojawiłam się na tym forum to fakt, że mogłam z Tobą wymienić kilka wiadomości dużo dla mnie znaczył, także jesteś potrzebna choćby takim ludziom jak ja. Nie poddawaj się, będzie lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mało ludzi w domu źle. Dużo ludzi w domu źle.

Samotność źle.

Dużo ludzi źle.

Gdzież mi będzie najlepiej jak nie w swoim wnętrzu. A tam chaos.

Cisza uzdrawia. Wtedy mam kontakt z sobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×