Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Tomcio Nerwica, o, jeszcze mi sie safari przypomniało :mrgreen:

Kestrel, no grubo :D

Aranjani, noo.. ale już nie mam :P

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wieslawpas, nie... dokladnego przepisu nie znam bo to od teścia, ale dodaje sie cytrynkę chyba z cukrem do spirytusu.

 

-- 30 mar 2014, 21:54 --

 

Kestrel, no ba :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wieslawpas, pewnie duzo. Ale nie czuc tego jak pijesz.... jest pyszna. Ja np w ogole wodki z kieliszka nie przełknę a ta smakuje genialnie. I kaca po niej nie ma :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A znam takiego goscia, ktory swego czasu zajmował sie wlasnie pedzeniem bimbru i sprzedaza na masowa skale, to taki jeden znajomy Edek z parkingu. Rozrabiali ten bimber w wannie i rozlewali do flaszek, pozjnej wozili po calej Polsce.

 

-- 30 mar 2014, 22:33 --

 

jak Wam leci wieczór, pewnie wiecie, że ja zerkam na zegarek i czekam na wyjście na parkning... Dzisjaj bedzie Edek, wybitnie inteligenty gosc IQ 146 mieszone kiedys na studiach. Przeciętny czlowiek ma oklo 100. Edek ma niesamowita inwencje i jest bardzo gadatliwy co mnie nie przeszkadza, bo on caly czas mowi a ja slucham i nie musze wymyslać tematów na rozmowę. Historie opowiada niesamowite np. jak byl w Mongolii i pił herbate a tubylcami, albo jakies opowieści z poprzednich prac. A cale życie był kierownikiem. Najwięcej w jakiejś firmie transportowej mial 470 ludzi pod soba.

 

I pomyśleć, ze na stare lata taki gościu ląduje jako dozorca na parkingu. No ale on tam nie za za zarobkiem przyszedł bardziej po to aby sie wyrwać z domu, miedzy ludzmi pobyć, czuć się potrzebnym. Bo on ciągnie 1/2 etatu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A znam takiego goscia, ktory swego czasu zajmował sie wlasnie pedzeniem bimbru i sprzedaza na masowa skale, to taki jeden znajomy Edek z parkingu. Rozrabiali ten bimber w wannie i rozlewali do flaszek, pozjnej wozili po calej Polsce.

 

-- 30 mar 2014, 22:33 --

 

jak Wam leci wieczór, pewnie wiecie, że ja zerkam na zegarek i czekam na wyjście na parkning... Dzisjaj bedzie Edek, wybitnie inteligenty gosc IQ 146 mieszone kiedys na studiach. Przeciętny czlowiek ma oklo 100. Edek ma niesamowita inwencje i jest bardzo gadatliwy co mnie nie przeszkadza, bo on caly czas mowi a ja slucham i nie musze wymyslać tematów na rozmowę. Historie opowiada niesamowite np. jak byl w Mongolii i pił herbate a tubylcami, albo jakies opowieści z poprzednich prac. A cale życie był kierownikiem. Najwięcej w jakiejś firmie transportowej mial 470 ludzi pod soba.

 

I pomyśleć, ze na stare lata taki gościu ląduje jako dozorca na parkingu. No ale on tam nie za za zarobkiem przyszedł bardziej po to aby sie wyrwać z domu, miedzy ludzmi pobyć, czuć się potrzebnym. Bo on ciągnie 1/2 etatu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×