Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Snejana, Możliwe,ale nie bardziej,nie bardziej...

chyba że w ciągu ostatnich 2 lat,wyszłaś na jakieś imprezy/spotkania z ludźmi (nie rodziną) jakieś 4-5 razy (dosłownie) - wtedy uwierzę

 

-- 08 mar 2013, 21:38 --

 

freya, mnie zmusza do jakiegoś tam funkcjonowania,zresztą widzisz moją motywacje i "rygor" tej roboty,gdy od 8-16 nawalam z 20 postów każdego dnia :P

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, Możliwe,ale nie bardziej,nie bardziej...

chyba że w ciągu ostatnich 2 lat,wyszłaś na jakieś imprezy/spotkania z ludźmi (nie rodziną) jakieś 4-5 razy (dosłownie) - wtedy uwierzę

 

-- 08 mar 2013, 21:38 --

 

freya, mnie zmusza do jakiegoś tam funkcjonowania,zresztą widzisz moją motywacje i "rygor" tej roboty,gdy od 8-16 nawalam z 20 postów każdego dnia :P

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

virgo21, czekam aż do mnie przyjedziesz wrzodzie :mrgreen:

Saraid, a ja sobie buduję domek na drzewie w lesie :D

Saiga, wyszłam nieraz, ale trzy razy tyle wyjśc uniknęłam. W ciagu ostatnich lat ta moja ilośc znajomych topnieje ;)

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

virgo21, czekam aż do mnie przyjedziesz wrzodzie :mrgreen:

Saraid, a ja sobie buduję domek na drzewie w lesie :D

Saiga, wyszłam nieraz, ale trzy razy tyle wyjśc uniknęłam. W ciagu ostatnich lat ta moja ilośc znajomych topnieje ;)

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja się często czuję niepotrzebna i zapomniana przez starych "znajomych", więc moje kontakty międzyludzkie są bardzo ograniczone :bezradny:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja się często czuję niepotrzebna i zapomniana przez starych "znajomych", więc moje kontakty międzyludzkie są bardzo ograniczone :bezradny:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też chcę domek na drzewie :yeah:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też chcę domek na drzewie :yeah:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

freya, mój domek na drzewie został zbudowany na wysokości ok 1,2 m, miał podłogę i tylko jedną ścianę :mrgreen: miałam chyba 7 lat, a mój brat 4 :roll:

Edytowane przez Gość

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

freya, mój domek na drzewie został zbudowany na wysokości ok 1,2 m, miał podłogę i tylko jedną ścianę :mrgreen: miałam chyba 7 lat, a mój brat 4 :roll:

Edytowane przez Gość

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×