Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu na wątku Co wam dziś sprawiło radość napisałam: mama nie została w szpitalu.

Weryfikuję, po godzinie zadzwonili, że ma wracać!!!!

Koorwa, za co to wszystko na mnie spada???

Od wiosny same nieszczęścia!!!

Nawet, jak poznałam faceta, to okazał się chłopczykiem i nie zdecydowałam się na adopcję...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy to normalne by wiekszy czy drobniejszy negatywny komentarz , krytyka przez inna osobe sprawialy ogromna przykrosc polaczona ze zloscia?Mam wtedy ochote sie odizolowac od takich ludzi, unikac jak ognia. Cialo zaczyna drzec , serce walic, placz wzrasta. Dzien juz nie skonczy sie w przyjemnej atmosferze. Byc moze chodzi o moja tchorzliwosc albo nadwrazliwosc a potem powtornie powraca taka fobia spoleczna. :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

amelia83, secretladykkk, nie zmienię lekarza.Moja obecna Pani dr bardzo dobrze dobiera leki.Rozmawiałam przed chwilą o tym z Mamą i uważa,że w tak dobrej formie jeszcze nie byłam od czasu choroby.Zgadzam się ze zdaniem Mamy.

Prędzej zmienię psycholog :P

 

Na praktyce robiłam coś w rodzaju stroika na Wszystkich Świętych.Wyszedł w skali od 1 do 10 na 3.

Wracałam z przygodami bo dyżurny ruchu w prowadził mnie w błąd,tak,że musiałam 4 km iść w za ciasnych butach.W domu zamiast być po 15-stej byłam po 17-stej. Dotarłam jakoś,ale jestem padnięta.Trochę posiedzę i się kładę tym bardziej,że zarzuciłam 1 mg Zomirenu (odpowiednik Afobanu).

Doszedł kabelek do anteny kierunkowej od neta i wreszcie mi chodzi jak należy co mnie niezmiernie cieszy :great:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja dzisiaj wstałem po 7h snu i jestem przez cały dzień strasznie zmęczony. Do tego zmierzyłem puls rano 44.... :| Ciśnienie cały dzień około 110/70. Jutro wybieram sie w Tatry z moją Lubą :)

 

-- 15 paź 2012, 18:24 --

 

I wogóle tak się zastanawiam ilu z Nas np. ma jazdy nerwicowe przez "urazy"/"traumy" z dzieciństwa :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mój terapeuta mówił mi, że nie są pamiętliwi, ja zaś tak... i mi się wydaje z mego punktu widzenia, że inni myślą podobnie jak ja.

 

np. gdybym spotkał znajomego, z którym miałem na pieńku z dziesięć lat temu. to czy on jest w stanie sobie przypomnieć, o co był spór między nami?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaspałam. Wkroczyłam bez śniadania w combo 2x wykład, 2x seminarium. Przywlekłam się do domu, zjadłam spóźniony pierwszy posiłek dnia, spędziłam trochę czasu ze współlokatorami i uciekłam oglądać Dextera i Downton Abbey. Później obiad, drzemka, telefon do domu. Teraz czas na przygotowywanie notatek na czwartkowe seminarium. Spaaaaać!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś 16 rocznica śmierci mojego Taty.

Bardzo często się zastanawiam czy byłby chwilami ze mnie dumny i wydaje mi się,że nie bo przede wszystkim jestem schizofreniczką,Tata nie był tolerancyjny jak to mówił do "wariatów" czy "czubków".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mnie dzisiaj oskarżyli o podrobienie podpisu w urzędzie skarbowym(dostałem gotowa umowe od handlarza na zakup auta z niemiec którą podpisałem, a podpis neimca okazał sie podrobiony) i sprawa idzie do prokuratury, znowu świat mi się zawalił i do tego ojciec powiedział mi pare nie miłych słów na koniec dnia, ku**a akurat wszystko co złe dzieje sie wtedy kiedy mam zawansowaną nerwice, wszystkie objawy mi się nasiliły, chyba nigdy z tego bagna nie wyjde...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jestem po rozmowie z mądrą i doświadczoną osobą.

muszę pomyśleć nad tym, co mój nowy temat pracy na podstawie norm ISO/IEC wniesie nowego dla firmy, z wykorzystaniem przygotowanej przeze mnie wcześniej aplikacji.

 

teraz chciałbym... poświęcić czas na medytację. znając siebie... to z pewnością będę się zastanawiał, jak to jest, że niektórzy dostają "z góry" dar manipulowania innymi.

mi taki dar nie został dany...

nikt nie chce mnie słuchać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bvb, podobno nieszczęścia chodzą parami. Ja bym raczej powiedział, że stadami :? . Tez miałem niezłe coco-jambo w okresie największych "jazd": zmiana auta, kradzież dokumentów, problemy ze studiami, pracą.

alex, medytacja fajna rzecz, ale dorzuciłbym do tego też jogę-bardzo odpręża.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×