Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

8 minut temu, brum.brum napisał(a):

A derealizacje ustały u Ciebie? Jak się masz w tej kwestii? Pytam, bo ja jak mam to nie mogę skupić się nawet na jednym zdaniu czytając książkę, a film jak włączę - to 10 razy, w ciągu 15 minut cofam. Wyłączam po chwili bo to nie ma sensu nawet. Flashbacki są non stop, z różną tylko intensywnością 

 

4 minuty temu, Verinia napisał(a):

Derealizację mam od 10 lat i ona nie znika. No chyba, że to rodzaj oświecenia. Buddyści i mnisi dążą do osiągnięcia derealizacji poprzez medytacje i różne specyfiki.

 

Ja to uznaje za większą wrażliwość. Inaczej odbieram świat. Mi to nie przeszkadza, chyba z ram totalnego dola, to wtedy wszystko już się wymyka spod kontroli.

 

A u Ciebie jak wygląda derealizacja?

Oglądam film. Czytam. Ale wszystko na spokojnie. Dziś nawet grałam w jakieś czołgi na necie. Fajne to było. Na żywo, online , z ludźmi do siebie strzelaliśmy 

 

Maidmarian.com jak coś. Ja się wciągnęłam. 

 

Zacznę chyba lubić gry. 

Ja nie mam derealizacji i nie wiem nawet jak ona wygląda.

Ale jeśli chodzi o gry to fajne są na www.kurnik.pl

 

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, MicMic napisał(a):

potem przy dobrych wiatrach wleci jakieś trzepanie.

Ale że dywan? W taką pogodę?

 

Też mi coś nastrój siada. Nie wiem czemu. Łeb mnie boli (ale to akurat wiem czemu).

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, MicMic napisał(a):

Pożal się swojej ukochanej 🙂

Ukochana słysząc, co puszczam, przyszła, popatrzyła, i poszła bez słowa.

 

Chyba że masz na myśli tę którą chciałem otagować ale miałem o niej nie żartować bo nie lubi jak o niej żartuję.

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lusesita Dolores @Verinia Obejrzycie sobie film (jest na YouTube): Numb - facet który się zawiesił.

 

Komedia w której pokazane jest czym jest derealizacja. Ja tak mam średnio kilka razy w miesiącu (na terapeutycznej dawce leków) lub codziennie parę razy dziennie jak jestem bez :X

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, shadow_no napisał(a):

Obejrzyj. Kup poleasingowego. I rzuć wenle. 🍓

Obejrzeć to pewnie obejrzę, tylko zwykle oglądałem filmy wieczorami, a teraz wieczorami jestem już mega zmęczony… teraz też. Jeszcze sobie klikam chwilę na forum i idę spać żeby mnie siku obudziło za 2h i tak.

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Obejrzeć to pewnie obejrzę, tylko zwykle oglądałem filmy wieczorami, a teraz wieczorami jestem już mega zmęczony… teraz też. Jeszcze sobie klikam chwilę na forum i idę spać żeby mnie siku obudziło za 2h i tak.

To zjedz jeszcze witaminę D. Zjedz.

Ale lepiej rano bo na noc pobudzi

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry mam zagwostkę, tzn. co prawda możliwe że lepiej żebym już to po prostu zostawiła niedrążyła, ale jestem ciekawa. Bo zdarzyło się coś takiego, że ktoś na tej stronie napisał do mnie wczoraj i pyta jak się mam. Odpowiedziałam że w porządku, że czytam. potem ta osoba przeprosiła za to że zaczepiła, a ja na to że ok, ale spytałam czemu napisała do mnie ale zaznaczyłam że nie musi odpowiadać. Po czym dzisiaj sprawdzam a tej konwersacji nie ma jakby usunięta. Nie wiem co się z tym wydarzyło, ale domyślam się ogółem że ta osoba po prostu zagadała żeby luźno porozmawiać może poznać się. Czy to jest zwyczajne zjawisko?

czy ja w ogóle jestem w dobrym miejscu do tego pytania ee trudno powiedzieć. można zauważyć że sięgam tutaj po odpowiedź na jakby srebrnej tacy podanej, od ręki , ale cóż. nie wiem nawet kogo spytać

Edytowane przez _co

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

guys dlaczego ja nie mogę znaleźć sobie żadnych osób do relacji przyjacielskich? po prostu swietnie/ gadam jak bez mózgu jak pewnie zwykle nw ale eem tak w ogóle heh jestem aktualnie uczennicą liceum alert. alert.  i w ogóle od paru tygodni nie wychodziłam z domu prawie a mam szkołę tak mi mówią i nie wiem jak rozwiązać swój problem. mówię sobie, że się zmuszę ale no mam nadzieję że to wyjdzie bo dziś i w zeszły piątek nie wyszło. mam nadzieję że jutro się uda

powiem jak mi wyszło

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, _co napisał(a):

gadam jak bez mózgu jak pewnie zwykle nw ale eem tak w ogóle heh jestem aktualnie uczennicą liceum alert. alert.  i

Strasznie stekasz.

Czy to wina "Epety, snusy, zioło, papierosy", bo kiedyś założyłaś taki wątek?  

Nie idź w uzależnienia w tak młodym wieku.

Dziwne że ten temat wtedy poleciał. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, shadow_no napisał(a):

To zjedz jeszcze witaminę D. Zjedz.

Ale lepiej rano bo na noc pobudzi

A nawet mam gdzieś, brałem tylko zapomniałem. Ja generalnie mało biorę suplementów. Tylko jak mi się przypomni. Ale chyba jeszcze mam. To nie jest zły pomysł.

 

6 godzin temu, _co napisał(a):

guys dlaczego ja nie mogę znaleźć sobie żadnych osób do relacji przyjacielskich?

Naśladuj Dalilę, ona jest tu przyjaciółką wszystkich :D I zanim opieprzy mnie że znowu z niej żartuję – to nie jest żart, jest po prostu bardzo kontaktowa.

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

35 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

A nawet mam gdzieś, brałem tylko zapomniałem. Ja generalnie mało biorę suplementów. Tylko jak mi się przypomni. Ale chyba jeszcze mam. To nie jest zły pomysł.

 

Naśladuj Dalilę, ona jest tu przyjaciółką wszystkich :D I zanim opieprzy mnie że znowu z niej żartuję – to nie jest żart, jest po prostu bardzo kontaktowa.

Mam łatwość kontaktów, ale mam fazy gdzie wolę spokój i izolacje. I to nie są aż przyjacielskie kontakty:D przyjaciele to Level wysoki. Też nie mogę znaleźć przyjaciół żebym czuła z kimś aż taka więź. Mam to upośledzone chyba od autyzmu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Mam łatwość kontaktów, ale mam fazy gdzie wolę spokój i izolacje. I to nie są aż przyjacielskie kontakty:D przyjaciele to Level wysoki. Też nie mogę znaleźć przyjaciół żebym czuła z kimś aż taka więź. Mam to upośledzone chyba od autyzmu

Ja myślę że @_co pyta po prostu o znajomych, na przyjaźnie przyjdzie czas 🙂

 

Chyba każdy ma fazy gdy woli spokój i izolację. Gdy jest już za dużo tych interakcji na jakiś czas.

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, _co napisał(a):

Dzień dobry mam zagwostkę, tzn. co prawda możliwe że lepiej żebym już to po prostu zostawiła niedrążyła, ale jestem ciekawa. Bo zdarzyło się coś takiego, że ktoś na tej stronie napisał do mnie wczoraj i pyta jak się mam. Odpowiedziałam że w porządku, że czytam. potem ta osoba przeprosiła za to że zaczepiła, a ja na to że ok, ale spytałam czemu napisała do mnie ale zaznaczyłam że nie musi odpowiadać. Po czym dzisiaj sprawdzam a tej konwersacji nie ma jakby usunięta.

Hej, a pamiętasz nick tej osoby albo masz na mailu powiadomienie o wiadomości? Bo jedynym wytłumaczeniem byłoby, że ta osoba usunęła konto. Wiadomości same z siebie nie znikają. Jescze publicznie na forum to mogły zostać usunięte/wymoderowane ale na pw to nie ma takiej możliwości

 

 

17 minut temu, Verinia napisał(a):

Wg mnie u każdego derealka może wyglądać inaczej. Niektórzy się tego boją, ja to widzę, ale mi to jakoś nie przeszkadza. To taki inny wymiar trochę.

Możliwe. Ta moja jest taka jak u tego gościa na początku filmu. Że szok i panika. W sensie po tylu latach to nawet nikt nie pozna, że ją aktualnie mam. Ale tak to wyglądało 1:1

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, MicMic napisał(a):

Która to? Które skradła indycze serce i co z tą, która czeka w domu?? 

Nie no, serca nie skradła (żadnego innego organu też nie miała okazji), po prostu myślałem że to przez moją aktywność na forum jakieś dziwne konkluzje ci się wykluły :D 

 

Serce skradła ta, która czeka w domu.

 

15 minut temu, MicMic napisał(a):

Xd, pewnie brakuje jej znajomych w realu, to się udziela intensywnie tutaj. No i tu można w razie potrzeby się wyłączyć, w realu trudniej. 

Pewnie tak jest. Choć nie chcę jej obgadywać. Tym bardziej publicznie przy niej :D 

Edytowane przez Doktor Indor

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, MicMic napisał(a):

Która to? Które skradła indycze serce i co z tą, która czeka w domu?? 

Xd, pewnie brakuje jej znajomych w realu, to się udziela intensywnie tutaj. No i tu można w razie potrzeby się wyłączyć, w realu trudniej. 

Niekiedy brakuje niekiedy nie. Tak pisanie na ogólnym jest dla mnie mniej dużo męczące niż kontakty z kims

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×