Skocz do zawartości
Nerwica.com

ALPRAZOLAM (Afobam, Alpragen, Alprazolam Aurovitas, Alprox, Neurol, Neurol SR, Xanax, Xanax SR, Zomiren, Zomiren SR)


magdalena

Czy alprazolam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?  

223 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy alprazolam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      195
    • Nie
      24
    • Zaszkodził
      20


Rekomendowane odpowiedzi

@Jarek.jarecki88z tego co kojarzę na OCD stosuje się wysokie dawki, 300 mg albo i lepiej.

Ja wchodziłem na fluwoksaminę płynnie z innego antydepresanta, ze trzy dni był mocno zwiększony lęk i nadpobudliwość, wahania emocjonalne. To szybko przeszło w dobry nastrój, pewność siebie i brak lęku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niech ktoś powie bo brałem rok czasu zomiren sr dawka 0.25 mg.Nieraz tydzień pod rząd potem co drugi dzień i nie czułem potem działa.. tak brałem bo brałem rok czasu z początku działało 0.25... odstawiłem  z dnia na dzień po roku bo tak jakby lek nie działał już ale ja dawki nie zwiększałem.. więc się nie uzalezniłem? ale czy nie lepiej w złym stanie bylo by brac np 0.5mg minimum  i pobrać z dwa tygodnie a potem odstawić lub co drugi dzień brać? czy zomiren jest skuteczny w OCD? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć wszystkim,

to mój pierwszy post na tym forum, więc z góry proszę o wyrozumiałość. Dopiero się tutaj rozglądam i poznaję to miejsce, ale już widzę, że to ogromne źródło wsparcia i wiedzy – mam nadzieję, że i ja coś tu znajdę dla siebie.

 

Dziś wróciłem od psychiatry, który przepisał mi Xanax w dawce 0,25 mg – do stosowania doraźnie, w sytuacjach dużego napięcia i lęku. Przyznam, że mam sporo obaw, bo naczytałem się różnych rzeczy na temat uzależnienia i skutków ubocznych.

 

Chciałbym zapytać Was – osoby, które brały lub nadal przyjmują Xanax w tej dawce:

– Jak się po nim czuliście?

– Czy można po takiej dawce normalnie funkcjonować (np. prowadzić samochód, pracować)?

– Czy rzeczywiście uzależnia tak łatwo, nawet w małych ilościach?

– Jak długo go braliście i czy pojawiły się jakieś skutki uboczne?

 

Z góry dziękuję za każdą odpowiedź i poświęcony mi czas. Bardzo doceniam to, że są tutaj osoby, które chcą dzielić się swoim doświadczeniem. Mam nadzieję, że z czasem i ja będę mógł coś komuś doradzić.

 

Pozdrawiam serdecznie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Nie chce tu mieszkaćbiorę alprazolam od wielu lat, oczywiście nie cały czas, na lęk i fobię społeczną. Byłem dwukrotnie od niego uzależniony ale to przez własną głupotę, olałem robienie przerw. Siła uzależnienia i czas trwania nieprzyjemnych jego efektów zależy od dawki i długości brania ale to też bardzo indywidualna sprawa.

Jeśli chodzi o efekty uboczne to mogą to być senność, zmniejszona czujność, spowolnienie. Ale przy 0,25 mg powinno być to niewyczuwalne. Prowadząc samochód warto jednak zachować ostrożność i nie zapierd*lać za bardzo. Osobiście brałem kiedyś 0,25 mg przez około roku, większość czasu robiłem przerwy 1-2 dyniowe i było git. Dopiero kiedy przestałem po kilku miesiącach okazało się że jestem uzależniony, na szczęście nie było tragedii i w kilka dni wyszedłem z tego, choć z reguły trwa to o wiele dłużej.

Generalnie moim zdaniem stosowanie alprazolamu nie jest tak niebezpieczne jak wielu twierdzi i straszy ale pilnować się trzeba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Alprazolam to przeciwlękowy mocarz, podobnie jak troszkę dłużej działający lorazepam, czy już całkiem długo działający klonazepam powodujący przy okazji wyraźne uspokojenie i senność. Z relacji wiem, że już 0,5 mg alprazolamu wystarczy żeby zniknęło zmęczenie (dziwne) pewnie związane z rozluźnieniem mięśni, poprawił się humor (jedyne benzo mające podobno pewne działanie a'la przeciwdepresyjne, prawdopodobnie to tylko efekt przeciwlękowy) i pacjent nabrał chęci do życia na swój spobób. Nie powoduje nadmiernej senności przy odpowiednio niskiej dawce. Chociaż słyszałem o babciach na pewnym wyjeździe, które łykały po 0,5 mg Afobamu i spały po nim jak zabite, a mama im zazdrościła bo nie mogła zasnąć, m. in. przez ich chrapanie.

 

Może niepotrzebnie, ale jako przestrogę dodam, że pewnej niedzieli spałem snem mocno zakrapianym benzo w postaci roztworu, mówi się o nim jak o dziecku klona i alpry - klonazolam, ok. 4x silniejszy od obydwu. Matka nie mogła mnie w ogóle dobudzić, a jak już się udało, mówi że trzeba zawieźć brata z żoną na przyjęcie (Golf 2). Umiałem jeszcze skręcać lewo-prawo, ale panowanie nad gazem, czy sprzęgłem nie wychodziło może najlepiej. Mimo to jakoś ich dowiozłem na miejsce, a w drodze powrotnej, pewnie w momencie odcinki zacząłem rozpędzać samochód do maksymalnych obrotów przez długą prostą. Pamiętam pana stojącego na chodniku, który patrzył jak na idiotę - słusznie. Zbliżał się ostry zakręt, a ja na liczniku miałem 130 km/h, w ostatnim momencie zacząłem w miarę możliwości (nie było abs) stopniowo hamować i finalnie przejechałem z lekkim piskiem opon. Jednak nie tylko koty mają siedem żyć, a ja oszukałem przeznaczenie już zbyt wiele razy. Pokazuje to jak bardzo benzodiazepiny mogą zaburzać postrzeganie. Jest w nich coś takiego, jak iluzja trzeźwości, gdzie wydaje się, że nic wam nie jest, kiedy jesteście mocno porobieni. Uważajcie z benzo!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejo jestem lękowcem, a bardziej stresowcem i niepokojowcem że to tak nazwę ;) od czasu do czasu wspomagam się Lorafenem (2-3 w miesiącu 2,5 mg). Jest skuteczny bo w silnym lęku/stresie pomaga, jedyny minus do tej pory to senność była, ale czasem to też plus. 

 

Natomiast od jakiegoś czasu zauważyłem iż w dzień wzięcia czuję się dobrze ale dzień po jest taki depresyjny trochę... czy to normalne? Dlatego myślę o zmianie na inny benzo: czy alprazolam byłby ok? a może coś innego? czy po nim nie będę miał następnego dnia gorszego?

 

Zaznaczam: NIE BIORĘ TEGO CZĘSTO I NIE JESTEM UZALEŻNIONY, biorę to tylko w trudnych sytuacjach, tak jak każdy normlany człowiek. SSRie i inne antydepy słabo mi pomagają więc chodzę na terapię, która zaczyna w reszcie dawać jakieś efekty (po poprzednich 2ch nie było żadnych).

 

Czy ktoś miał doświadczenia z oboma lekami?

 

Bardzo proszę modów o nie usuwanie tego posta: "bo nie jesteśmy lekarzami", ja nie szukam żeby ktoś mi dawkowanie określił itp tylko Waszych doświadczeń, bo nie sztuka jest iść do psychiatry wydać 250 zł a on wypisze Alprazolam i powie "musimy spróbować".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Verinia napisał(a):

Dawka 0.5 mg. Robi lajt w głowie. Można brać o każdej porze. Poprawia samopoczucie i w przypadku niepokoju dobrze sobie radzi. Np. Relanium trochę inaczej działa. Mnie zbytnio zamula .

Rozumiem dzięki za info. A Lorafenu kiedys probówalas? ps. dla mnie 0,5 mg bedzie zamło chyba, mam 192 wzrostu i 100 kg wagi-kawał faceta :P 1 mg lorafenu slabo u mnie dziala dopiero 2-2,5 daje rade.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 3.06.2025 o 12:10, Nie chce tu mieszkać napisał(a):

Czy można po takiej dawce normalnie funkcjonować (np. prowadzić samochód, pracować)

Informacyjnie - po alprazolamie prowadzenie pojazdów jest prawnie zabronione, grozi za to do 3 lat pozbawienia wolności.

Inna sprawa że wiele osób bez niego może stwarzać duże zagrożenie na drodze, a z nim żadne, ale to ustawodawców niezbyt interesuje

 

Warto też wspomnieć że:

* Nie ma żadnych określonych dopuszczalnych progów stężenia benzodiazepin, wszystko zależy od widzimisie biegłego

* Alprazolam jest wykrywalny z krwi jeszcze mniej więcej do 3 dni po zażyciu

* Za spowodowanie wypadku ze skutkiem smiertelnym pod wplywem jest do 8 lat bodajże

 

Na szczęście jeszcze nie ma żadnego znanego przypadku kary za prowadzenie pod wpływem xanaxu ale nic nie stoi na przeszkodzie by się pojawił 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, Verinia napisał(a):

Powiem szczerze, że ja w ogóle nie prowadzę autem, a mam prawo jazdy. Nie czuję się pewnie za kółkiem, Biorąc tyle leków...

Miałem podobnie, co zabawne to całe prawo jazdy zdałem będąc na xanaxie 😆

A później nie bardzo jeździłem dopóki w końcu nie zostałem zmuszony, z tym że po xanaxie staram sie nie prowadzić, a reszta rzeczy które biore nie podpada pod chore ustawy antynarkotykowe także luz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, brum.brum napisał(a):

Prawdopodobnie po dłuższym stosowaniu u Ciebie tego leku, jeszcze parę dni będzie we krwi. Stawiam na 3 dzień - wtedy odstawienie mogą się pojawić 

Rozumiem. No to raczej na pewno pojawiło się uzależnienie i psychiczne i fizyczne. 

Z drugiej strony, jeśli masz swoje trudności psychiczne, w postaci „głosów” to tak sobie wyślę że alprazolam pewnie łagodzi te objawy, dosyć mocno

Bardzo będzie bolało?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, brum.brum napisał(a):

Tego nie potrafię powiedzieć. Nie miałem problemu z benzo ale odstawiałem ssri i nie było to przyjemne. Wręcz odwrotnie.

 

Teraz sobie przypomniałam że w roku 2011 odstawiałam clonazepam. Było źle. Bardzo źle. Jutro będzie 3 dzień bez afobamu. 

Przebieram nóżkami. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten lek to na prawdę pomoc nieraz dla mnie . Skutków ubocznych oprócz senności małej lub dużej zależy od dawki i wzrostu apetytu(dla mnie nie jest skutkiej ubocznym) ,  żadnych. Działa super na natłok myśli , uspokaja, fajnie się po nim śpi. Czy jest lek , który działa podobnie ? Mam na myśli lek typu ssri , snri lub inne takie które można brać na codzień i się nie uzależnić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Verinia napisał(a):

rodzice wzięli mi cały xanax i schowali, dziś może być bezsennie... hm

No jak brałaś za dużo/długo to chyba lepiej tak, ze ktoś kontroluje brane przez Ciebie ilości niż dalej z własnej woli pakować się w bagno uzależnienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Jarek.jarecki88 napisał(a):

Ten lek to na prawdę pomoc nieraz dla mnie . Skutków ubocznych oprócz senności małej lub dużej zależy od dawki i wzrostu apetytu(dla mnie nie jest skutkiej ubocznym) ,  żadnych. Działa super na natłok myśli , uspokaja, fajnie się po nim śpi. Czy jest lek , który działa podobnie ? Mam na myśli lek typu ssri , snri lub inne takie które można brać na codzień i się nie uzależnić?

Dokładnie. Mi pomaga na natłok myśli, uspokaja. 

Pisali już w tym wątku że podobno paroksetyna i pregabalina działa przeciwlękowo.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×