Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?


Konrad!

Rekomendowane odpowiedzi

Korba, własnie sobie uświadomiłam jak bardzo niesatysfakcjonujący zywot wiodę :(

to uczucie to antypody radości... :(

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bliski mi jest obłęd, o którym piszę, to z emocji.

teraz silne emocję wyłączyłam, żyję jak automat.

przestałam być sobą i wymyśliłam sobie kogoś innego.

ale nie umiem już dłużej udawać i nie umiem wrócić do dawnej siebie.

więc jestem Panną Nikt.

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja bym chciała spać sama.... :(

 

-- 11 lip 2011, 22:55 --

 

kornelia_lilia, zamknijmy ten klub w cholere :(

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Radość sprawiła mi ludzka życzliwość. Upatrzyłem sobie do focenia fajny dom sprzed ponad 100 lat w okolicy. Gospodarze okazali się bardzo życzliwi. Nie dość, że wpuścili mnie na podwórze to jeszcze odstawili samochód, pozdejmowali pranie i pochowali się do środka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

znalazłam w domu torbe na bagaz podręczny w przepisowym rozmiarze, nie musze kupować...bo to koszmarnie skomplikowana czynność :(

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może nie radość, ale przyjemność czytania książki o miłości z Toskania w tle... (aż się człowiek chce zakochać.... yyy... no może jednak nie... :oops: )

8)

I was born with the wrong sign

In the wrong house

With the wrong ascendancy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×