Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?


Konrad!

Rekomendowane odpowiedzi

Przyłączam się do "gratki" .

 

Mi lekko humor poprawia lampka szampana który właśnie sączę ;p

Rexetin+Trittico+Oxazepam+Miansec // i czasem C2H5-OH ..."idę" -powoli chyba ..? w stronę prostej ,byle bym szybko nie dotarł do jej kresu."NFZ" - Nichilistyczna Filozofia ZBRODNI - Poszargana/poszarpana wielowątkowość wewnętrzna powoli dobija/zabija.. qrv. 104 kg :( /67"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasiu,, i ja dziękuję, że jesteś :)

 

dziękuję :oops:

 

Wiolu, gratuluję :yeah:

 

dzisiaj.... ucieszył mnie fakt że jest jeszcze niedziela, a nie poniedziałek..

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się , że uczucie radości też musi być jakoś sensownie dawkowane - co u ludzi z totalnie zdrową Psyhe jest poprostu naturalne.

U mnie bywa ta radość ( jak już się nawet pojawi ) już tylko "jakby" pozorna i bardzo spłycona , co mnie martwi . Ale może jeszcze będą lepsze czasy ... OBY :!:

Rexetin+Trittico+Oxazepam+Miansec // i czasem C2H5-OH ..."idę" -powoli chyba ..? w stronę prostej ,byle bym szybko nie dotarł do jej kresu."NFZ" - Nichilistyczna Filozofia ZBRODNI - Poszargana/poszarpana wielowątkowość wewnętrzna powoli dobija/zabija.. qrv. 104 kg :( /67"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie też pocczucie radości jest bardzo sp[łycone, niekiedy sztucznie wymuszone.

Ludzie zdrowi mają to naturalnie, oni sa spontaniczni, a my najpierw musimy cos przemyslec,zaanalizowac...

 

 

to nie jest natura choroby tylko działania mózgu. Myślenie i analizowanie można przypisać introwertykom. Czasem wydaje mi się, że to forum wręcz przeciwnie, zamiast pomagać wpędza ślepą spiralę użalania się nad sobą. Ludzie - zacznijcie myśleć!! Czytajcie artykuły nakowe, pracujcie nad swoim mózgiem -myśleniem. Wykażcie chociaż odrobinę wysiłku, aby jutro mogło być lepsze... :!:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem w stanie przyznać rację poprzednikowi Brid we wszystkim co pisze.

Ale mimo wszystko patrząc na niektóre wątki widzę jednak, że i są forumowe sukcesy. Mi nieraz też dzięki forum coś zaświtało w głowie.

Może dlatego tak wiele smutku i użalania, bo głównie piszą osoby które akurat gorzej się czują, nie radzą sobie. Zwraca się też większą uwagę na te posty - bo chce się pomóc.

 

A sprawiło mi radość parę postów właśnie z opisem zadowolenia, że coś się udało, poszło do przodu - tak trzymać! Oby takich postów było coraz więcej :D

"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."

[Konstanty Ildefons Gałczyński]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na chwilę mi sprawiło radość jak mi mój chłopak powiedział, że w czwartek pójdziemy na ruiny do lasu.

''Gdybym mogła,

Gdybym tak mogła

Wydrzeć sobie serce

I odrzucić serce

I być bez serca,

Byłoby mi lepiej,

Dużo lepiej,

Byłoby najlepiej,

Chociaż nie wiem, nie wiem...''

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

agusiaww, tak, to był radosny akcent, ten post ;)

 

co mi dziś sprawiło radość... forum :)

i przyjazd mojego siostrzeńca.

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korba, mnie również dziś radość sprawiło forum, a szczególnie Coma ze swoim (wydaje mi się mocnym) postanowieniem. :D

"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."

[Konstanty Ildefons Gałczyński]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm...a mnie tego dnia dosięgło całe grono sytuacji które sprawiały na mej buzi uśmiech. Tort zrobiony dla mojej siostry był pyszny...W pracy klienci byli znośni...Załatwiłam też sprawy związane z obroną...Po powrocie do domu zwierzaki plątały mi się przy nogach zupełnie tak jakby nie zdawały sobie sprawy jak mocno dostrzegam ich istnienie :))) Szczegóły są cholernie istotne...i jakie przyjemne...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×