Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?


Konrad!

Rekomendowane odpowiedzi

nazywam się niewarto, :great:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to, że zamiast szefowej przyszedł SZEF.

z racji tego, że ja jestem rozmowna, to praktycznie tylko ja z nim zaczęłam rozmawiać, inni siedzieli cicho, sama nie wiem czemu... 30 pierwszych minutek pracy zleciało na obgadaniu naszej pracy :D

mianował mnie zastępczynią hahaha

a potem chyba mnie podrywał, ale cóż...

a najpiękniejsze w tym wszystkim było to, że dałam mu 29 lat, podczas gdy on ma 23 lata. :mrgreen:

ciekawe jak musiał się poczuć :P chyba kiepsko :P

ale i tak dziś był zwariowany dzień - w pracy dobrze, wyniki z uczelni dobre, pojechałam potem z ojcem do rodziny do Otłoczyna, mają tam super małe kotki, trochę się pobawiłam... kurcze wgl dziś był zarąbisty dzień no! jestem mega szczęśliwa, że mogłam go przeżyć. mimo, że padam z nóg (nie spałam całą noc - pewnie podświadomie przeżywałam to czy dostanę się na studia w Bydgoszczy czy nie :P)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monar, juz w innym watku zadalam Ci to pytanie, i albo nie uzyskalam odpowiedzi, albo nie zauwazylam, ze mi odpisalas :) w kazdym razie- dlaczego Bydgoszcz?! :twisted:

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mimo, że wyjazd był bardzo udany/poza wczorajszym dniem ze słabym samopoczuciem/,powrót do domu sprawił mi ogromną radość :yeah:

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

socorro, bo... W sumie nie wiem, najbardziej spodobała mi się tam uczelnia. Ponadto jest tam specjalność, którą chciałabym wybrać, Bydgoszcz nie jest aż tak mi obca jak np. Łódź... Jest bliżej Torunia - wiadomo, że czasem do domu będę musiała wpadać, choćby dlatego, że nie wytrzymam długo bez mojego psiaka :D A jest na tyle daleko by móc mieszkać w akademiku i nauczyć się prawie samodzielnego życia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monk.2000 dazysz do tego, zeby zycie sprawialo Ci radoche czy juz osiagnales ten stan? ;)

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

socorro, trochę. Myślę, że kiedyś też byłem szczęśliwy, tylko na inny sposób. Szczęście to naturalny stan człowieka. Nikt nie jest oburzony faktem że komuś dobrze, oburzają z reguły wszelkie nieszczęścia, to one są jak rzep, który się czepia ogona.

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monk.2000, mysle ze jest duzo racji w tym co piszesz :)

 

chociaz w pierwszym momencie jak przeczytalam Twoj post- wlaczyla mi sie w glowie czerwona lampka- sa ludzie, ktorzy sa zli i rozzaleni, jak widza ze innym sie uklada, ze maja lepszy samochod, piekniejszy dom, bardziej zadbana zone.

 

ale jak sie nad tym zastanowic- to przyczyna ich niezadowolenia nie jest to, ze ktos ma dobrze, tylko to, ze im samym sie kiedys nie udalo. w serduchu maja taki jad, ktory wzial sie stad, ze kiedys po drodze spotkaly ich jakies nieszczescia, ze sie zawiedli, ze rzeczy ulozyly sie nie po ich mysli. i ta zadra w sercu daje caly czas im dokucza- nie umieja sie cieszyc ani swoim szczesciem, ani innych- co wiecej, szczescie innych ich boli, wbija glebiej ta zadre..

 

swoja droga bardzo wspolczuje takim osobom.. czesto nie sa swiadomi ze ta zadra tkwi w ich serduchu. i zatruwaja zycie i sobie, i innym, staja sie toksycznymi osobami. przykre to :-|

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, Kaju, cieszę się Twoim Szczęściem :D

 

-- 19 lip 2013, 15:11 --

 

kasiątko, :D

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×