Skocz do zawartości
Nerwica.com

Natręctwa myśli...


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Przeczytałam kiedyś artykuły w internecie, że większość strzelanin w szkołach w Stanach mają związek z braniem leków przeciwdepresyjnych, na przykład chłopak, który strzelał w Columbine High School w latach 80 brał Zoloft, a później Luvox (czyli identycznie jak ja). Teraz znów biorę sertralinę, ale boję się, że stracę nad sobą kontrolę i też dopuszczę się do takiego czynu. Dodam, że moje natręctwa myślowe są głównie dotyczące przemocy, także na tle seksualnym. Na następnej wizycie chyba poproszę psychiatrę o zmianę leku, bo tego się boję bardzo.

 

Jest odwrotnie. Takie osoby zgłaszały się wcześniej do lekarza z konkretnego powodu i dopiero dostały te leki. One nie były przyczyną.

Anhedonia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Qrwa dlaczego Ci tępi ludzie nie rozumieją tego że ja jestem tylko człowiekiem i też potrzebuję czasami odpocząć wyspać się. Qrwa dlaczego nie można mieć legalnie broni bym zrobił w końcu przesiew od debili.

 

Kibicuję, wreszcie byłby dobry powód żeby telewizor włączyć

Po prostu "energiczny choleryk"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam natrectwa myslowe, czesto w najmniej oczekiwanym momencie mam takie cos, ze przychodzi mi do glowy jakas zla mysl przykra o czyms lub o kims, czego wcale nie mysle, np. jak dzisiaj przegladalam strone z kroliczkami, to mi przyszlo do glowy slowo fuj, co mnie bardzo zabolalo, bo wszystkie zwierzaczki kocham bardzo mocno. Tak samo, jak pisalam do kolegi, ktory jest dobrym czlowiekiem i ktory duzo przeszedl, przyszla mi mysl ble, co rowniez mnie tak samo zabolalo, bo nie zasluzyl na takie slowa.

Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz

Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje

Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś

Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec

Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre

W wielu rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Czasem przyczyna jest ważniejsza, niż efekt

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy

Myśląc pozytywnie przyciągasz pozytywne zdarzenia

Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek

Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś

Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ech, mam natręctwa pedofilne, które bardzo się nasilają, bo czuję presję bo zaczynam pracę z dziećmi (jako nauczyciel). Czuję się z tym okropnie i obrzydliwie, jestem na terapii od kilku miesięcy z kilku powodów, między innymi z tego. Nie skrzywdziłabym żadnego dziecka, to wiem, to dla mnie najobrzydliwsza rzecz jaką można zrobić, ale mam obsesyjne myśli o tym, że np. *kręcą mnie dzieci i jakoś to po mnie widać, robię jakiś dziwne ruchy, mam dziwny wyraz twarzy i one będą to widzieć i tym je skrzywdzę* i wydaje mi się, że tak jest, że ja tak naprawdę robię, oczywiście wtedy, gdy o tym obsesyjnie myślę. Byłam molestowana i obsesyjnie myślę o tym czy to prawda, że takie osoby mają większe szanse stania się oprawcami, co tak właśnie przeczytałam, choć wiadomo że internetowi nie trzeba koniecznie wierzyć.. Czuję się STRASZNIE winna, że podjęłam tą pracę, ale poczułam się tak dopiero przed jej rozpoczęciem. Nie mam już siły :(:(:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Mam HOCD. Pytanie mam do ekspertów. Przez 2 lata chodzilem z tym i schizowalem sie. Raz lepiej raz gorzej. Ogolnie poukladane mam w bani, mysli mam ogarniete i swoje reakcje. Ale uklad nerowoy ogolnie robi jeszcze mi psikusy i wkurzam sie juz o to. Ogolnie chodzi mi jaki jest czas do powortu do siebie. Aby uklad nerwowy sie uspokojił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

encia, to są natręctwa. Bierzesz jakieś leki? Terapia? Jeśli nie, a nie radzisz sobie i wybrałaś pracę, która z pewnością będzie trudna przy takich natręctwach, to myślę, że warto to rozważyć.

 

thango, jakie psikusy? Co masz na myśli?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie i proszę pomóżcie mi. Dostałam 5 dni temu tak silnego lęku ze nie wiem czy kocham czy nie kocham narzeczonego. Bylam u psychologa ale ja cały czas mam myśli ktorych nie chcę. Teraz znowu mam że nie chce z nim być że pewnie go nie kochalam ze teraz wszystko peklo i nie chce Go ze nie będę z nim szczesliwa a z drugiej strony bardzo bym chciała żeby byl przy mnie a boje się ze nie chce. JUz nie daje rady z tymi myslami. Tak bardzo sie cieszylam jeszcze tydzien temu ze bedziemy razem zawsze szczesliwi i nagle takie cos.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siemka mam pytanko potrzebuje pomocy bralem dlugi okres baklofen i ostatnio dodalem fenibut wogole drecza mnie mysli na tle dziewczyny znowu wczesniej przeszly teraz inna olanzapina pomogla zobaczylem laske na fb i jak bym sie zauroczyl ogolnie w pracy sie dowiedzialem ze jest taka ze cpa pije pali ziolo i rucha sie po kresce taka opinie ma zryta a ja rozmyslam o niej w pracy siedez i mysle czy mi odpisala na fb a jak siedze dajmy na fb i jest dostepna i mi nie odpisuje to zara mam wkrety ze pewnie zse pisze z innym typem a zemna nie chce i mysli ze ja ruchali inni albo ruchaja jakas zazdrosc sie wlacza strasznie mnie to schizuje i ryje glowe jak bym mial miec mysli a tle dziwki co sie rucha i rozmyslac cos takiego i tak by m nie chcial z nia byc taka pustaczka nw czego tak sie schizuje i wogole mam mysli jakies dziwne ze mnie obserwuja inni ze gadaja o mnie za plecami jakies schizy mi sie wlaczyly moze przez nadmiar dopaminy ? baklo bralem dlugo i fenibut dodalem a to dziala tak samo co tera wziasc na te mysli o lasce zeby sie nia nie przejmowac olac niedposc ze to ma 17 lat i takie puste i sie tak przejmuje schizuje sie strasnzie wez pomoz co zrobic jaki lek mi pomoze ;/ albo mam psychoze albo deralizacje itd czym to leczyc mieszalem tez biore 3 leki wenla anafranil paro i olanzapina tegretol i segan wiem ze duzo i co poradzicie co mi dolega?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

deoodeoo, zakręciłeś się na jej punkcie. Odpuść trochę, znajdź sobie inne zajęcie.

 

_______

 

Wczoraj wróciły natręctwa na punkcie przeszłości, czy na pewno coś zrobiłam złego czy nie. Do tego nowe, o osobliwe tematyce, chociaż nie wiem czy to na pewno natręctwo... Dobija mnie już to wszystko. Niczego nie zawalam, ale nie mam siły. Wszystko jest nie tak. Po co komu takie życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ale jaki lek mi moze pomoc w tej sytuacji ? czy ja mam jakas schizofrenie psychoze czy deralizacje do tego w sobote popilem alko i od tej pory to sie nasililo a miec mysli o lasce takie to tez nienormalne i wiem o tym ale nie wiem jak sobie poradzic z tym jaki lek wziasc zeby to skasowac jakos ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ale jaki lek mi moze pomoc w tej sytuacji ? czy ja mam jakas schizofrenie psychoze czy deralizacje do tego w sobote popilem alko i od tej pory to sie nasililo a miec mysli o lasce takie to tez nienormalne i wiem o tym ale nie wiem jak sobie poradzic z tym jaki lek wziasc zeby to skasowac jakos ?

 

Według mnie są to natrętne myśli, żadne z zaburzeń i chorób co wymieniłeś. Zdajesz sobie sprawę, że do końca nie są to myśli o prawidłowej treści ale jednak są i utrudniają funkcjonowanie. Są przez Ciebie niechciane lecz uporczywe i natrętne. Co do leku..niestety nie poradzę. Odwiedź psychiatrę i psychologa dodatkowo. Jeśli alkohol potęguje objawy..unikaj go.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

juz od dawna mam ciagle obesje na tle osoby tzn dziewczyny olanzapina mi ostatniio pomogla teraz ja biore ale nic nie pomaga tzn ciagla obesja na tle osoby mozna powiedziec a tu z was ktos nie doradzi jaki lek najlepiej zastosowac kurde napilem sie w sobote i wszystko takie nasilone masakra juz nie moge z tymi myslami ;/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To i ja się wypowiem, pewnie są tu ludzie znający temat dużo lepiej niż ja. Przez około 3 lata byłem na paroksetynie która dawała mi żyć, były słabe momenty ale ogólnie moje natrectwa mysli, myślenie impulsy powodujące myślenie, analizowanie myśli że mam coś z psychika i skupianie się na tym, opuściło na jakieś 90%. Powiem że czasem piłem po 2 lub 3 piwka, rzadziej jakąś impreza... Nawet z półtora miesiąca temu zapalilem z kumplem skręta jak debil, bo od zawsze uważałem że zioło chociaż mało spalilem w życiu, było katalizatorem między innymi, no ale było widocznie za dobrze... Ze dwa i pół tygodnia temu zaczął się zjazd aż w czwartek przez te nasilone myśli trafiłem z nimi i mocną depresja do szpitala... Tutaj dziś gadałem z lekarka że nie odstawiaja mi paro tylko połączyli z cloraxil o ile się nie mylę, jutro się upewnię, spadł trochę lęk i niepokój ale mam wrażenie że teraz jeszcze ciężej będzie mi "wakczyc" pozbyć się tych myśli, tej gonitwy, błędnego koła że jest jeszcze gorzej niż przed paro i już sobie nie poradzę.. To mnie wykancza, pewnie nie znajdę nikogo kto tak miał, ale czy paro wróci do działania, czy co byłoby dobre? Nie wiem co mi zaproponują, bo pogadałem i powiedziała że w piątek mogą mnie wypuścić, najgorsze te myślenie teraz strach i niepokój o tym że już nie wrócę nigdy nawet do stanu na paroxinorze :( mam dziewczynę, chcę jakoś żyć, jakieś rady? Może ktoś zna w takim stanie tą pewność i uparte myśli że to już koniec, zero libido, zero koncentracji, w dupie mam już mecze, tylko myślę ciągle w kółko i analizuje to...

 

Dzięki za jakiekolwiek porady albo pomoc w tym, może ktoś miał podobnie...

 

Edit: przy tym zjeździe paro też jakoś ze dwa razy popilem, chwilowo czasem sobie mówię że jest lepiej, i jakby luźniej, ale z reguły lęk z myślami złapią i się nakręcam... Najgorzej jest rano

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mała dygresja- czy serotonina partycypuje w etiologii ZOK skoro SSRI są w łagodzeniu tego zaburzeniu najskuteczniejsze?-"paracetamol łagodzi ból głowy ale to nie brak paracetamolu ten ból głowy wywołał".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pozwole sobie podlinkować to do czego sam doszedłem na ten moment, myśle że warto rzucić okiem ;)

https://www.nerwica.com/zmiana-nawykow-t60398.html#p2416545

Bóg > Miłość > Optymizm > Rozwój >> W tej kolejności

 

Wiesz co według mnie jest najważniejsze w walce o swoje zdrowie, szczęście, życie?

Pozwol. że Ci powiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×