Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wkurza mnie:


linka

Rekomendowane odpowiedzi

Nic się nie odezwała od 8:45... Wkurzające już jest to że nie mogę przestać myśleć o niej i czekać na smsa od niej, muszę czekać aż mi to minie. Wkurza mnie że jestem takim niedojrzałym facetem, który wszedł w niedojrzały związek z taką dziewczyną która robi teraz takie niedojrzałe rzeczy, Ona ma przecież w listopadzie dwudzieste urodziny dopiero... Wkurzam się strasznie że przez to wszystko ciągle myślę o tym, że mam 27 lat prawie, a właśnie rozpada mi się dopiero mój pierwszy związek, jestem taki strasznie niedoświadczony i brakuje mi tak bardzo pewności siebie od zawsze. I weź tu trzymaj się w garści i myśl pozytywnie. (I jeszcze się wkurzam że ciągle marudzę na tym forum o tym związku XD Może już najwyższa pora wymazywać go z pamięci, tylko na to trzeba jeszcze parę dni pewnie.)

"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Że nie czuje głodu ani przyjemności. Tylko wstręt do tego żarcia. Wkurza mnie to, bo nie nienawidzę się zmuszać.

Wkurza mnie to że wszyscy mówią powinnam jeść i męczą mnie tekstami gdy nie chce słodyczy -że to nie ma prawie kalorii. Co mnie to obchodzi? Przecież nie muszę lubić słodyczy.

Gdy robią obiad to też mi na siłę nakładają i muszę kłamać że już jadlam bo argument- nie jestem głodna na nikogo nie działa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kurwaaa jestem sierotą do potęgi , robiłam dziś pranie i jak jakiś debil do prania tkanin białych włożyłam szare spodnie , plus temperatura 60 stopni , wszystko zafarbowało na szaro , mój nowy stanik poszedł się yebać nie wspominając o gaciach i dwóch koszulkach , kurva mam ochotę sobie przypierdolić za mój brak mózgu :why::why:

162 cm ironii i cynizmu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bledna diagnoza... i bede sie z nia m eczyc do konca zycia ,tak samo jak z pozwoleniem na prace. za kazdym razem to samo. i jeszcze dlugo bede brala neuroleptyki ktore nie sa na moja chorobe i ktore w niczym mi jeszcze nie pomogly. podobnie jak pomoc psychologiczna. w domu wszyscy kaza mi udawac szczesliwa. czuje sie najsamotniejszym czlowiekiem na ziemi w tej chwili i chce mi sie ryczec bo nie mam do kogo zwrocic sie o pomoc. nikogo nie obchodzi naprawde moja osoba ani to co sie ze mna dzieje. nie widze sensu byc dluzej na tym swiecie. nie chce zyc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jeszcze o tej jednej, mojej sprawie, chciałbym coś napisać... może to już powoli końcówka przejmowania się tak tym...:

Prosiłem ją ostatnio żebyśmy zostali na normalnym, koleżeńskim kontakcie, tak jak byliśmy zanim kłopoty w związku się zaczęły i jeszcze przed związkiem. I się zgodziła. No a teraz od około 9:30 nic nie odpisuje, na żadnego smsa (rano troszkę popisaliśmy, kilka smsów), ale nie napisała nic czy będzie zajęta czy coś... No wkurwia mnie, w chu*a sobie leci. No już trochę w dupie ją mam... Tylko że nie mam innych znajomych, to lipa że nie będę z kim miał trochę popisać, nie miał kontaktu z nikim... :/ I ona ma moje dwie książki i dwa pendrivy, miała mi je niby wysłać jak przeczyta, ale skoro tak się zachowuje, to kto wie czy znowu w ciula nie poleci i może w ogóle mi tego nie odeśle... -.- Już dałbym sobie z tym kontaktem spokój, tylko mnie wkurza że nie mam żadnych innych znajomych na których mogę się skupić, wkurza mnie samotność, wkurza mnie to że ona niby taka bliska mi była, mój pierwszy związek, a odwraca się nagle plecami do mnie i ma mnie w dupie, jak wszyscy inni zawsze to robili... -.- Nie nadaję się do kontaktów z ludźmi :/ :( Wkurza mnie samotność.

"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Że wczoraj i dzisiaj miały być jeszcze upały, a jest pochmurno, chłodno i co chwile pada i nie zrobili korekty w prognozie. Synoptycy bawią się przewidywanie pogody na kilkanaście dni, a nawet nie umieją sprawdzić, jaka pogoda w aktualnie panuje w danym regionie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mojej mentalności może nie podobać się to, że w drugiej połowie sierpnia 2015 ma się wyraźnie ochłodzić. Ona wolałaby najcieplejszy miesiąc w Polsce w historii pomiarów, żeby to był sierpień, a nie lipiec czy czerwiec (w tych miesiącach słońce jest wyżej na niebie). "Kibicuje słabszemu", w tym wypadku sierpniowi, który ma krótsze dni i niższe wysokości górowania Słońca.

F21, F42.2, F84.5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×