Skocz do zawartości
Nerwica.com

Samookaleczenia.


Samara

Rekomendowane odpowiedzi

nazywam się niewarto, świetnie Cię rozumiem.

Powiem Ci, że u nas na wydziale jest straszliwy wyścig szczurów i każdy coś tam robi, a się ukrywa przed resztą, żeby nikt nie wiedział co robi, robił mniej i potem był gorszy. Wyścig oczywiście po stypendia przede wszystkim...

Mnie to nie bawi... Owszem też dużo robię, ale nie ukrywam się z tym i jak gdzieś jadę na konferencję czy szkolenie to zawsze ludziom o tym mówię, jak chcą to niech też jadą... I jaki efekt? Jak powiedziałam, że się wyłamuje i nie bawię się w wyścig szczurów to reakcja była: "Taaaak? To nie jeździj na konferencje i nie składaj wniosków o stypendia.".

Noż piorun jaśnisty mnie strzelił. Ludzie są pojebani...

'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,

cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

L.E., wśród wykładowców ten wyścig jest zakamuflowany i bardziej wyrafinowany, najczęściej wprost Ci nikt nie powie, o co chodzi, ale będzie Ci utrudniał życie. Ja nawet nie rozumiem, w jakim to celu. Bo przecież my nie musimy rywalizować o stypendia, bo każdy przecież dostaje swoją wypłatę. Nie rozumiem, czy nie lepiej po prostu zacząć coś samemu robić naukowo, niż wkurzać się na tych, którzy osiągają cele.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pamiętam jak w dzieciństwie drapałam strupki, wszystkie, dopóki rana się nie zagoiła. teraz mam tak samo... tnę się, potem zdzieram te głupie strupy i patrzę jak wszystko się goi.

no i nigdy nie cięłam ręki a przedwczoraj podrapał mnie mój kotek właśnie w nadgarstek... matko, dziś prawie cały dzień przyglądałam się tej szramce, taką mam ochotę wziąć żyletkę i zatopić ją właśnie TAM, raz i dobrze...

What if it never gets better?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tnę się około roku, długo wcześniej zwalczałam tę ochotę ale jak później już coś pękło we mnie, to już poszłooo...

rozmawiałam o tym z moim psychiatrą i panią psycholog do której zostałam skierowana na badanie osobowości,(ale wydawało mi się że ona w ogóle uznała to za nieistotne, ogólnie traktowała mnie jak jakiegoś gówniarza który sobie coś ubzdurał)

What if it never gets better?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nefertari, nie wiem, nie daje mi to już tego kopa, już mnie tak nie uszczęśliwia.

Coś mnie trzyma na granicy całkowitego nieopanowanego zatracenia się, tej masakrycznej autoagresji i zdrowego rozsądku.

Myślę o tym często, ale nie potrafię...

Może to dlatego, że aktualnie jestem w nieco lepszych niż zwykle stosunkach z matką - a to ona mnie popędza do złego..

1ktauj0

All my life I’ve been so lonely

All in the name of being holy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nefertari, zastanawiałam, ale nie znalazłam odpowiedzi. Nawet te wszystkie moje zainteresowania jakoś tak odeszły w cień, raczej traktuję je z przyzwyczajenia i "a co ludzie powiedzą, jak nie będę znać aktualności"

1ktauj0

All my life I’ve been so lonely

All in the name of being holy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

znowu dzieje się zle w moim życiu i znowu mam ochotę się pociąć przez to, mam ochotę wyładować całą nienawiść do świata na sobie, nienawiść do świata czy do siebie? już sama nie wiem... :-| jestem totalnie pogubiona...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem straszna. Nie umiem utrzymywac dobrych relacji z ludzmi. Chłopak zaprosił mnie na rocznice ślubu swoich rodziców a ja jak dzikus nie chce jechac. Okaleczyć sie porządnie to mało. :(

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to takie błędne koło, ale lepiej mi jak się wyżyję na sobie, czuję że mi się należy... wszystko ze mnie ucieka, schodzi. oprócz wyrzutów sumienia które rosną do kolosalnych rozmiarów. nie umiem inaczej. nie umiem żyć i boję się, że już nigdy się nie nauczę.

~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)

(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trust_me, w naszym gronie forumowiczów są osoby, które wygrały z autoagresją. Oczywiście było to przekupione wielką i ciężką walką, ale istnieją tacy ludzie i najprawdopodobniej można się nauczyć bez tego żyć...

1ktauj0

All my life I’ve been so lonely

All in the name of being holy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się okaleczałem swego czasu, ale zmusiłem się w odpowiednio wczesnym momencie do tego, aby tego nie robić. Głównie szło o to, że jestem panem samego siebie i żadna halucynacja, depresja i inne cholerstwo nie przejmą nade mną kontroli. No i widok krwi mnie uspokaja, co mam do dzisiaj...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przyznalam sie na oddziale ze sie okaleczam a oni chca mnie wyslac do szpitala na zamkniety :/ :( nie tego sie spodziewalam :(

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trust_me, za co miałoby Ci się należeć?

 

 

za to jaka beznadziejna jestem i za to jak nie radzę sobie z życiem.

~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)

(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×