Skocz do zawartości
Nerwica.com

Samookaleczenia.


Samara

Rekomendowane odpowiedzi

To skurczybyk, który jak się wbije... No wiadomo. Poza tym na mojej twarzy widać najmniejszą rankę, dlatego panikuję. Poza tym bardzo chciałabym zerwać z jakimikolwiek bliznami, bo mnie to niepotrzebnie rajcuje i nakręca.

Dzięki wielkie.

1ktauj0

All my life I’ve been so lonely

All in the name of being holy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vett, jest jeszcze cepan, ale wrażania jakbyś wysmarowała się cebulą i efekt działania wg mnie słabszy.

U mnie też widać najmniejsze blizny i (po fakcie) panikowałam przy każdej.

Dlatego najbardziej polecałabym Ci no-scar, co prawda był najdroższy z tego co wymieniłam ale pomaga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam scagel, zapłaciłam za niego 30zł więc znośnie a naprawde BARDZO mi pomódł. Szczególnie na świeże blizny. Nawet taką którą miałam z 3 lata dosyć mi zmniejszył, przynajmniej już nie odczuwam panicznego strachu przed krótkim rękawem... Owszem widać ją jak ktoś się wpatrzy, ale z tymi nowym radzi sobie super.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hooain, uważaj proszę z alkoholem :( Skoro tak na Ciebie działa, to omijaj go szerokim łukiem...

Co do alko, dzialanie ma gnojaco ratujace i tutaj wlacza sie slodki paradoks. Sacze dla wyciszenia, ale ono wywoluje poluzowanie akcji i pozniej saczy sie jedynie krew z zylki razem z wewnetrznym spokojem

ତ୍କୃ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisałam wcześniej, a później usunęłam posta, żeby się po ukrywać.

Ale tak całkiem serio to - wyleczona podobno ja - znowu zaczęłam to robić. Miało być raz, lekko, tępym nożem, ale wyszło inaczej.

Mini przez jakiś czas nie ubiorę :/

'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,

cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja z kolei mam dosyć tego wszystkiego i chciałabym wreszcie zaznać ulgi i spokoju.

Widzę tylko jeden sposób na to. Siedzi to we mnie już jakis czas.

Mówiłam, że to szkoła mnie niszczy.

 

-- 18 wrz 2013, 22:51 --

 

W duecie z rodzicami. Totalny brak zrozumienia z ich strony.

1ktauj0

All my life I’ve been so lonely

All in the name of being holy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nazywam się niewarto, Świnki są śliczne. Ale tylko małe prosiaczki hahaha :D Nie zapomnę jak kiedyś byłam u babci i przenosili prosiaczki z jednego chlewika czy jak to się zwie do drugiego przez podwórko i je trzymali za... raciczki a ja sobie pomyślałam, że też bym tak chciała je nieść ale tak przytulając, jak malutkie dzieciątko! :lol:

Byłam i jestem..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powietrzny Kowal, jeden z moich tomików wierszy w całości był poświęcony chlewowi. Kocham wszystkie chlewy, świnie i wszystko co się z tym wiąże, zwłaszcza w najbardziej metafizycznym sensie ;)

Fatale, ja się wychowałam na wsi i często miałam widoki świnek i prosiaczków. Świnia to moje ulubione zwierzę.

Jak przyjeżdżam do domu, to z moim siostrzeńcem mamy zabawę udawania świń i poza tym jedzenia jak świnie, czego moja siostra nie pochwala, a ja bardzo lubię się w to bawić.

Skutecznie poprawiliście mi dzisiaj humor :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×