Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie,

jestem w trochę trudnej dla mnie sytuacji.

Tak w skrócie - czy to rozsądne z objawami depresji wyprowadzać się od rodziców i mieszkać samemu? Mam taką możliwość.

Chcę się wyprowadzić i zająć się sobą, ale przyznam mam trochę pietra.

Z rodzicami mam niezbyt głębokie relacje. Matka jest nadopiekuńcza (ojciec ostatnio trochę też), więc staram się nie okazywać złego samopoczucia.

 

Doradźcie coś proszę.

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedź

Witaj.

Ile masz lat?

28 i czuję, że powinienem być już daleko stąd.

Nikt mi nie diagnozował depresji, poczytałem trochę forum.

- mam kłopoty z pamięcią, często nie pamiętam, co robiłem parę godzin wcześniej, zapominam o różnych drobiazgach. Czasem chodzę jak we śnie, jakbym miał się zaraz obudzić.

- straciłem swoje zainteresowania i prawie nic mi nie sprawia przyjemności. Kiedyś słuchałem sporo muzyki, trochę grałem na gitarze, teraz właściwie nic z tego już nie ma.

- wszystkie moje wspomnienia sprzed lat są jakieś bardzo odległe i obce, jakby już nie były moje.

- nie planuję, jak się zabić, ale ogólnie myślenie o śmierci, czasem też samobójczej, sprawia mi ulgę.

- ogólna utrata sensu i celu.

 

Rodziciów nie chcę więcej przyprawiać o poczucie winy, bo tak zwykle interpretują moje problemy.

Poza tym jestem jedynakiem, co dla mnie też jest argumentem za szybką wyprowadzką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widac ze troche ciazy ci nadopiekunczosc rodzicow, wiec lepiej jesli sie wyprowadzisz. Bedzie to tez dla ciebie nowe wyzwanie do ktorego jesli podejdziesz optymistycznie moze ci nawet pomoc:) Znajdz sobie jednak duzo zajec, zebys nie siedzial ciagle sam bo to prowokuje smutek i zle samopoczucie. Moze powinienes pomyslec o zamieszkaniu z dziewczyna lub jakas inna bliska osoba? Z kims przy kim bedziesz czul sie swobodnie i kto bedzie cie rozweselal:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wyprowadzka to bardzo poważna decyzja, zwłaszcza w Twoim stanie.. ja mieszkam sama i czasami naprawdę było mi ciężko - gdyby nie pies w ogóle nie miałabym motywacji żeby wstawać z łóżka.. dlatego fajnie byłoby mieć kogoś kto Cię zmotywuje, albo po prostu będzie czuwał nad Tobą - dziewczyna, czy przyjaciele. i dobrze by było żebyś nie siedział za dużo sam w czterech ścianach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za Wasze rady. Mam wrażenie, że za mało działam a za dużo się ze sobą pi***dolę. Znajomych w sumie trochę mam i wiem, że mógłbym na nich liczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zlasu,

 

Jeśli masz taką mozliwość to zaryzykuj. Zawsze mozesz przecież wrócić do domu nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, w sumie tak. Pogadałem dzisiaj chwilkę z kumplem, to mi dodało trochę pewności. Ciekawe, na ile mi jej starczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×