Forum Psychologiczne

Nerwica Depresja Psychologia

depresja, nerwica, forum psychologiczne


Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Temat: Witamina D3

Wiadomości w tym temacie: 20


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku

 Strona 1 z 2  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Reklama




Autor

Witamina D3

Witamina D3
Post 10 gru 2009, 15:21 

Od: 11 sie 2008, 12:05
Posty: 42
A ja szukałem i znalazłem okazło sie że u mnie napady nerwicy lękowej i zaburzenia nastroju, powodowało awitaminoza D3 tylko 4 ng/ml w surowicy przy normie 40-100 ng/ml.

Polecam zróbice sobie badanie D3 i poziom wapnia zjoniowanego oraz parathormonu, napiszcie jakie macie wyniki. Założe się że jest bardzo źle, bo leki które wszyscy przyjmujecie dodatkowo powoduja rzopad D3 w organizmie. bardzo zawzięci moga wykonac poziom Mg, Ca, Fosforu w dobowej zbiórce moczu.

W necie znajdziecie informcje że każdy kto przyjmuje karabamzepinę powinien dostarczać organizmowi 1000 IU witaminy D3.
Czy któryś z lekarzy wam zapisał D3 przy lekach padaczkowych. Niewiedza, niechęć czy głupota.

Tu sobie poczytajcie

http://www.viamedica.pl/gazety/xgazPang ... ks_art=277

http://www.osteoforum.org.pl/pdf/witaminaD.pdf

http://www.urpl.gov.pl/rejestr_ch/Juvit_D3.pdf

http://www.neurology.org/content/vol65/ ... _Turaj.doc


udostępnij ten temat w: Udostepnij w Facebook { SHARE_ON_WYKOP } Udostepnij w Twitter { SHARE_ON_BLIP }

 
 Zobacz profil  
 
Witamina D3
Post Dzisiaj 

Od: 13 Lip 2005, 01:45
Posty: n/a
Miejscowość: internet
  • Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy


 
   
Re: Witamina D3
Post 10 gru 2009, 18:04 
Ciekawe. A ile będą kosztowały takie badania?


 
   
 
Re: Witamina D3
Post 10 gru 2009, 19:08 
Avatar użytkownika

Od: 04 gru 2009, 17:24
Posty: 1858
Lokalizacja: Miasto korków pozbawione
Ja w sumie to nie mam i nie mialem nerwicy, co nie znaczy ze nie znam tematu. No i jak myslicie, co teraz mysla nerwicowcy po przeczytaniu tego postu? Wielu z nich mysli: "O cholera, sprawa jest ekstremalnie wazna, nie znam poziomu swojej Vit D3, zgroza, przeciez tez moge miec za niski, musze koniecznie to zbadac, tylko czy dozyje do rana?" Tak wlasnie moze to wygladac, ale chyba nikomu nie chodzilo o nakrecanie czyichs lęków, prawda? Bez urazy, tu nie chodzi tylko o ten post - takich "alertów" jest na forum znacznie wiecej.

______
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"


 
 Zobacz profil  
 
Re: Witamina D3
Post 10 gru 2009, 21:42 

Od: 11 sie 2008, 12:05
Posty: 42
polakita napisał(a):
Ciekawe. A ile będą kosztowały takie badania?


Niestety najdroższa jest Witamina D kosztuje 100 zł, ale myślę że w POZ robią to w ramach ubezpieczenia.

Ja myślę, że wielu z nas wywaliło takie pieniądze na lekarzy, że 100 zł to pryszcz.

Biorę długo karbamizepinę długo pani dochtór kazała robić morfologię a okazało się ze mnie karbamizepina rozwalił nie białe krwinki ale gopodarkę elektrolitami i zabiła całą witaminę D3.

Majster najlepij jest łykać wenlafaksynę, :mrgreen: jest bardzo zdrowa uspokiłeś się już.


 
 Zobacz profil  
 
Re: Witamina D3
Post 11 gru 2009, 09:41 
widzisz Majster, lekarze lubią leczyć prochami, a prochy niczego nie leczą tylko usuwają objawy. Jeśli my sami sobie nie pomożemy to nikt tego za nas nie zrobi. Nerwica może mieć różne przyczyny, nie tylko nadmiar stresu. Także jest to po prostu złe funkcjonowanie systemu nerwowego, o który należy zadbać.

A ja wolę łykać witaminy a nie prochy psychotropy, i wolałabym wywalić dział o prochach niż o witaminach.

Poza tym i tak nikt na forum takich postów nie bierze poważnie, sam zobaczysz za miesiąc ile osób skorzysta z rady Bodzio. Nie przejmuj się tak w naszym imieniu, skoro i tak na nerwicę nie chorowałeś. Ja w rezultacie jestem zadowolona że zachorowałam na nerwicę bo teraz dbam o siebie bardziej niż wcześniej, i to na pewno nie wyjdzie mi na złe ;) :mrgreen:

[Dodane po edycji:]

ale Bodzio72, wczytałam się w twój post. Rozumiem że bierzesz leki przeciwpadaczkowe i to te leki powodują że w twoim organiźmie brakuje witaminy D. Więc twój post jest adresowany do osób które biorą leki przeciwpadaczkowe. Dodatkowo czytam na temat niedoborów witaminy D i nie widzę aby jej brak powodował jednoznacznie nerwicę, raczej powoduje krzywicę i problemy z kośćmi, ogólnie osłabia organizm.

Ale opalanie się, przebywanie na słońcu wiadomo że poprawia samopoczucie, tylko jak teraz w grudniu się opalać? Jestem za suplementacją naturalną, przez słoneczko i jedzenie, bo witamina D jest produkowana w naszej skórze dzięki słońcu :)


 
   
 
Re: Witamina D3
Post 11 gru 2009, 12:41 
polakita napisał(a):
widzisz Majster, lekarze lubią leczyć prochami, a prochy niczego nie leczą tylko usuwają objawy. Jeśli my sami sobie nie pomożemy to nikt tego za nas nie zrobi. Nerwica może mieć różne przyczyny, nie tylko nadmiar stresu. Także jest to po prostu złe funkcjonowanie systemu nerwowego, o który należy zadbać.

A ja wolę łykać witaminy a nie prochy psychotropy, i wolałabym wywalić dział o prochach niż o witaminach.


Polakita - popieram w 100%!!!!!

A gdzie Kochani jest najwięcej i najzdrowszej witaminy D? Bynajmniej nie w prochach :P, a.... w TRANIE!!!
Jedna łyżeczka dziennie zaspokaja 92% dziennego zapotrzebowania na witaminę D. Dlatego tran zalecany jest zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, gdy nie możemy wygrzewać się na słoneczku.

Ponadto tran bardzo wzmacnia naszą odporność dzięki obecności dobrych kwasów tłuszczowych omega3. Bardzo często (!!!)nerwice i depresje są spowodowane właśnie niedoborem omega3 w organizmie. Wielu psychiatrów zaleca nerwicowcom, chorym na depresje, borderline spożywanie jak najwięcej omega3 (najlepiej w tranie, oleju lnianym, palmowym), gdyż stabilizują one nastrój, wzmacniają organizm i wykazują wiele cennych właściwości (również dla naszego mózgu).


 
   
 
Re: Witamina D3
Post 11 gru 2009, 14:35 
Joaśka, jesteś nieoceniona... ! Nie wiem skąd ty wiesz tyle rzeczy, ale my się od ciebie uczyć powinniśmy, na lekcje chodzić... ja za namową Anny R. (z forum) kupiłam olej lniany właśnie pod kątem omega3. O tranie też pomyślę :) Generalnie lubię tłuszcze pod warunkiem że nie jest to wieprzowina albo mocno smażone.


 
   
 
Re: Witamina D3
Post 11 gru 2009, 15:30 
:D No sama musiałam się jakoś ratować, bo było ze mną naprawdę źle, a leki uspokajające tylko pogarszały sprawę, więc troszkę się obeznałam w naturalnych specyfikach, dzięki :)
Olej lniany jest naprawdę świetny, ostatnio zdaje się naukowcy udowodnili, że bardzo wzmacnia kości (zalecany szczególnie przy osteoporozie oraz kobietom po menopauzie, a także kobietkom o drobnych słabych kościach :P).
Omega3 to najlepsze lekarstwo na depresję i i nerwicę. Nawet na stronie o borderline czytałam, że omega3 bardzo stabilizują nastrój, dlatego właśnie są zalecane przez psychiatrów. Wyniki leczenia omega3 są zdumiewające, oczywiście nie stanie się to w ciągu tygodnia tylko przynajmniej 1-2 miesięcy. Potrzeba do tego systematyczności.
A co nasi dziadkowie, rodzice dostawali w szkole (przymusowo) na wzmocnienie i odporność? Oczywiście tran! :) Niestety teraźniejsza medycyna go nie docenia, podobnie jak wielu innych wspaniałych naturalnych leków; ludzie wolą się faszerować chemią, no ale to już osobny temat...
Tłuszcze roślinne - bardzo zdrowe! Ale też zwierzęce w postaci masła i smalcu. To głupota kupować sztuczne margaryny, produkty light, są one bardzo szkodliwe. Ludzie potrzebują tłuszczu!!! Szczególnie osoby z obniżoną odpornością, np. męczące się z grzybicą, bo tłuszcz wzmacnia organizm! Pod warunkiem, że nie smażony i nie w mięsie wieprzowym jak słusznie piszesz Polakita.
Warto wiedzieć, że oliwa z oliwek jest również bardzo zdrowa, pod warunkiem, że nie smażona. Właściwie to żaden tłuszcz roślinny nie jest zdrowy w postaci smażonej, gdyż wydzielają się wtedy trujące substancje. Do smażenia najlepszy, najzdrowszy jest smalec (tak!).
Jeszcze słówko o oleju lnianym, a konkretnie o siemieniu lnianym - zmielone przez siebie na świeżo ziarna siemienia lnianego zawierają bardzo duże ilości dobrego zdrowego tłuszczu, omega3. Można je posypywać na kanapki lub robić sobie z niego koktajl. Gorąco polecam!


 
   
 
Re: Witamina D3
Post 11 gru 2009, 16:28 

Od: 11 sie 2008, 12:05
Posty: 42
Cytuj:
ale Bodzio72, wczytałam się w twój post. Rozumiem że bierzesz leki przeciwpadaczkowe i to te leki powodują że w twoim organiźmie brakuje witaminy D. Więc twój post jest adresowany do osób które biorą leki przeciwpadaczkowe. Dodatkowo czytam na temat niedoborów witaminy D i nie widzę aby jej brak powodował jednoznacznie nerwicę, raczej powoduje krzywicę i problemy z kośćmi, ogólnie osłabia organizm.

Ale opalanie się, przebywanie na słońcu wiadomo że poprawia samopoczucie, tylko jak teraz w grudniu się opalać? Jestem za suplementacją naturalną, przez słoneczko i jedzenie, bo witamina D jest produkowana w naszej skórze dzięki słońcu :)


Niedokońca tak jest najpeirw dosstawałem SNRI i SSRI potem okazło się że dodano mi karbamizepinę problem nie dotyczy tylko przeciwpadsaczkowych ale SSRI również. Genralnie brak D3 rozwala system hormonalny a potem nerwowy

" .... Objawy hipokalcemii przewlekłej:
- neurologiczne: plasawica, parkinsonizm, miopatia, spastyczne poraenie poprzeczne,
pogorszenie pamieci, zwapnienia jader podstawy mózgu
- psychiczne: uposledzenie umysłowe, otepienie, depresja, nerwica, psychoza- okulistyczne: obrzek t.n.II, zacma
- uczucie zmeczenia,
- troficzne gł. w obrebie tkanek pochodzenia ektodermalnego: zacma, suchosc skóry, zakaenia
grzybicze skóry, łamliwosc włosów, bruzdkowanie poprzeczne i rozwarstwienie paznokci,
defekty szkliwa zebów
- kardiologiczne: hipotonia, bradykardia, niewydolnosc serca, wydłuenie odstepu QT,
- biegunki tłuszczowe
- w okresie dziecinstwa: niski wzrost

... "

http://www.mednukl.amp.edu.pl/endo/hype ... dismus.pdf

Tu poczytaj musisz się zarejestrować:

http://www.termedia.pl/magazine.php?mag ... e=ABSTRACT


Jeżeli chodzi o słoneczko to w Polsce tylko dwa miesiące w roku masz szanse w ciągu 6 godzin na wygenerowanie witaminy d3 i we wrzesniu bodajże 3 godziny dziennie. Potem zero czyli nul. Chodzi o to że do wygenerowania witaminy D3 sa porezbne te niedobre promieniowania UVB o długfosci fali 290-310 nm. Posmarowanie się kremem 15 podowduje redukcję syntezy witaminy D3 o 95%. W mieście bez smarowania synteza jest zero w lipcy nawet o 12:00 za duzo jest bowiem zanieczyszceń.
Co do diety to obawiam się że nie jestes w stanie tyle zjeść żeby dostarczyć włąściwą ilośc witaminy D3. No chyba że jadasz codziennie wędzonego węgorza. :mrgreen: :mrgreen:

Ciekawe dlaczego temat trafił do medycfyny niekonwencjonbalnej bo ja akurat w swoim teście podpieram się wręcz artykułamiu naukowymi. Może dlatego że vigantol na 3 miesiące kyrcaji kosztuje 6 zł a wenlafaksyna 160 zł. I dodatkowo wenl;afaksyna rozpie***li tak organizm że oprócz psychiatry pozywią się i gastrolog i internista.


 
 Zobacz profil  
 
Re: Witamina D3
Post 11 gru 2009, 19:46 
Bodzio, moja koleżanka, która od 3 lat je antydepresant (podobno depresja endogenna) dostała ataku padaczki, i od tamtej pory je dodatkowo lek antypadaczkowy. Powiedziała mi że antydepresanty mogą cos takiego wywolywać, jeżeli ktoś ma skłonności do padaczki. A ona antydepresanta nie moze odstawić bo nie może funkcjonować.

Ja mam wielkie szczęście że mi się polepszyło i nie musiałam brać leków.


 
   
 
Re: Witamina D3
Post 11 gru 2009, 20:07 
Avatar użytkownika

Od: 04 gru 2009, 17:24
Posty: 1858
Lokalizacja: Miasto korków pozbawione
Bodzio72 napisał(a):
Ciekawe dlaczego temat trafił do medycfyny niekonwencjonbalnej bo ja akurat w swoim teście podpieram się wręcz artykułamiu naukowymi. Może dlatego że vigantol na 3 miesiące kyrcaji kosztuje 6 zł a wenlafaksyna 160 zł. I dodatkowo wenl;afaksyna rozpie***li tak organizm że oprócz psychiatry pozywią się i gastrolog i internista.


Po pierwsze - leczenie witaminkami zawsze bedzie medycyna niekonwencjonalna, to są zgodnie z aktualna nomenklatura suplementy diety.
Po drugie - o jakich artykulach mówisz? Bo chyba nie traktujesz jakiejs notatki znalezionej na Onecie jako artykul naukowy.
Po trzecie - co administracja forum ma do cen leków? Bo sugerujesz, ze cena ma tu jakies znaczenie. Prosze, rozwin tą kwestie bo jesli administracja dorabia jakos na boku to ja tez chce do administracji :D
Po czwarte - wciągałem wenlafaksyne (Efectin ER) jakis ponad rok i nie skarzylem sie na zadne efekty uboczne, i do dzisiaj (3-4 lata od odstawienia) nie mam takowych.
Po piąte - slowo na rozp... rozumiem, ze miales jakies wulgarne skojarzenie? Rumienie sie na sama mysl .. nie spodziewalem sie tego po grzecznym chlopcu..
Pozdrawiam ;)

______
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"


 
 Zobacz profil  
 
Re: Witamina D3
Post 12 gru 2009, 11:04 
Cytuj:
Po czwarte - wciągałem wenlafaksyne (Efectin ER) jakis ponad rok i nie skarzylem sie na zadne efekty uboczne, i do dzisiaj (3-4 lata od odstawienia) nie mam takowych.


Majster, masz w takim razie szczęście, że udało Ci się wyleczyć bez skutków ubocznych, widocznie masz bardzo silny, odporny organizm, ale uwierz nam, że są różne organizmy, niektóre silniejsze, inne słabsze, którym leki chemiczne robią więcej szkody niż pożytku.
Z lekami trzeba ostrożnie, obserwować reakcje swojego organizmu, a nie od razu posłusznie przyjmować silne lekarstwa zalecane chętnie przez lekarzy pomimo, iż przy ich zażywaniu organizm się buntuje coraz bardziej. Nie powinno się ignorować niepokojących sygnałów w nadziei, że to tylko czasowy skutek uboczny danego leku, że potem przejdzie samo. Często nie przejdzie a zrobi się jeszcze gorzej. Wtedy dopiero jest problem... Pozdrawiam!


 
   
 
Re: Witamina D3
Post 14 gru 2009, 11:14 
polakita napisał(a):
Bodzio, moja koleżanka, która od 3 lat je antydepresant (podobno depresja endogenna) dostała ataku padaczki, i od tamtej pory je dodatkowo lek antypadaczkowy. Powiedziała mi że antydepresanty mogą cos takiego wywolywać, jeżeli ktoś ma skłonności do padaczki. A ona antydepresanta nie moze odstawić bo nie może funkcjonować.


Miałam to samo!!Również trzy lata biore antydepresanty i miesiąc temu dostałam ataku padaczkowego..Potem szpital, badania, które nic nie wykazaly..Czyli jednak od lekow to moze byc...Lekarka chciala mi odstawic ale ja nadal biore tyle samo bo bez czulam sie fatalnie;( No i oczywiscie zwiekszyla mi przeciwpadaczkowy, bo atak nastapil pomimo jego przyjmowania. W kazdym razie poki co wszystko jest ok:))) Atak sie nie powtorzyl wiec juz chyba nie mam o co sie martwic:)


 
   
 
Re: Witamina D3
Post 15 gru 2009, 10:42 
Avatar użytkownika

Od: 05 mar 2009, 08:22
Posty: 3164
Ja rozmawialam ze swoja psychiatra, od antydepresnatow nie mozna dostac padczki, chyba ze ktos ma uwraunkowania genetyczne :) wiec nie piszcie bzdur. Takze zazywam lek i nie mam zandych skutkow ubocznych, wole zazywac leki niz organizm ladowac witaminami, ktore nie sa mi potrzebne, bo wyniki badan nie wskazuja na ich brak.

______
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.


 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników.
Forum ma charakter informacyjny.
Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Forum jest prowadzone przez Nextweb Media Sp. z o.o.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptacje regulaminu.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Forum Psychologiczne - Depresja - Nerwica

All rights reserved by nerwica.com © 2005-2014

Grupa NextWeb Media

sitemap