przegrane życie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

przegrane życie

przez nico6 10 kwi 2015, 22:25
carlosbueno napisał(a):
jesteś rozgarniętym facetem
chyba tylko w gadce a życie to działanie a nie gadanie, za 14 tysięcy postów na forum jeszcze nic nie dają. :mrgreen:



ale jak widać 14 tyś.postów to nie w kij pierdział,potrafisz być intelektualnie aktywny jak chcesz :D swoimi postami na pewno nie jednej osobie pomogłeś.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
10 kwi 2015, 18:41

przegrane życie

przez magnolia84 10 kwi 2015, 22:27
nico6, tak przypuszczałam, że jesteś DDA :D
Co do życia zawodowego, to oczywiście nie jest dobrze, bo też uważam, że w takim wieku powinnam być juz niezależna finansowo od rodziców, mimo, iż pracuję od 18 roku życia wyłączając 3 kilkumiesięczne przerwy
magnolia84
Offline

przegrane życie

przez nico6 10 kwi 2015, 22:31
NieznanySprawca2.0 napisał(a):nico6, mam nosa do ludzi, uwierz mi. A kto mnie zna stąd parę lat wie, że nie rzucam ot tak komplementów na wiatr. Zasługujesz na niego, jestem przekonany na 250%, nie daj zginąć tej relacji, życzę wszystkiego najlepszego.



nie znam dobrze tego forum,ani ludzi tu przebywających,i ich historii,wybacz moją ignorancję,ale jest coś takiego w Twoim poście,że aż łzy mi popłynęły.Nie wiem czy potrafię dać nam szansę,pewnie nie będę potrafiła tego zrobić,ale dziękuję Ci za dobre słowo.

W ogóle dziękuję Wam Wszystkim,tyle dobrej energii dawno nie doświadczyłam,od tylu ludzi,aż mnie to podniosło na duchu :)
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
10 kwi 2015, 18:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez ChrisMessina 10 kwi 2015, 22:33
A ile masz lat? 50?
Z przodu plecy, z tyłu plecy, pan Bóg stworzył ją dla hecy!

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3556
Dołączył(a)
07 kwi 2015, 13:26
Lokalizacja
W twojej wyobraźni

przegrane życie

przez essprit 10 kwi 2015, 22:34
A mnie wkurzasz takim poniżaniem siebie, bo wychodzi że de facto masz w dupie słowa/myślenie tego drugiego człowieka.
Bo przecież ty wiesz lepiej.

Obiketywnie możesz być b.brzydka, niezaradna etc. - ale ON coś w Tobie widzi.

A co do pracy - to możesz pracować w markecie na kasie, być przedstawicielem handlowym. W takich zawodach pracują ludzie po zawodówce. A ty masz średnie.

Jak się bardziej ogarniesz, zaczniesz zarabiać to możesz się dalej szkolić - robić różne kursy, czy skończyć studia zaocznie.

A przede wszystkim, terapia.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

przegrane życie

przez nico6 10 kwi 2015, 22:40
essprit napisał(a):A mnie wkurzasz takim poniżaniem siebie, bo wychodzi że de facto masz w dupie słowa/myślenie tego drugiego człowieka.
Bo przecież ty wiesz lepiej.

Obiketywnie możesz być b.brzydka, niezaradna etc. - ale ON coś w Tobie widzi.

A co do pracy - to możesz pracować w markecie na kasie, być przedstawicielem handlowym. W takich zawodach pracują ludzie po zawodówce. A ty masz średnie.

Jak się bardziej ogarniesz, zaczniesz zarabiać to możesz się dalej szkolić - robić różne kursy, czy skończyć studia zaocznie.

A przede wszystkim, terapia.



nie mam w dupie jego myslenia,ale uwazam zwyczajnie ze on zasługuje na normalną kobietę,radzącą sobie w życiu,ja obecnie jestem w czarnej dupie,mam DDA,szukalam terapii,chodziłam do psychiatry,przyjmowałam psychotropy.Nie miałam siły dołączyć do grupy DDA,która powstała 2 miesiące przed moim pojawieniem się u lekarza.Zresztą celem dla mnie było wyjscie z depresji jako takiej.
Na przedstawicieli aplikuję,ale nikt się nie odzywa,raz się odezwał ktoś z ubezpieczen,ale nie miałam wkładu finansowego,co też mi zapachniało przekrętem,potem okazało się,że faceta szukają pokrzywdzone osoby.
I wiem,że On coś widzi,ale ja czuję się zerem,i to tylko przekłada się na relację z ludzmi.Mimo wszystko dziękuję za Twoją krytykę,jakby nie patrzeć jest fajna,bo szczera :D

-- 10 kwi 2015, 22:41 --

magnolia84 napisał(a):nico6, tak przypuszczałam, że jesteś DDA :D
Co do życia zawodowego, to oczywiście nie jest dobrze, bo też uważam, że w takim wieku powinnam być juz niezależna finansowo od rodziców, mimo, iż pracuję od 18 roku życia wyłączając 3 kilkumiesięczne przerwy



ale masz ambicję,co się liczy :mrgreen:
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
10 kwi 2015, 18:41

przegrane życie

przez magnolia84 10 kwi 2015, 22:44
nico6, skorośmy takie ambitne, to wybierzmy się w końcu na terapię :mrgreen:
magnolia84
Offline

przegrane życie

przez nico6 10 kwi 2015, 22:46
magnolia84 napisał(a):nico6, skorośmy takie ambitne, to wybierzmy się w końcu na terapię :mrgreen:



nie ma :D u mnie najblizsze jesienią :mrgreen:
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
10 kwi 2015, 18:41

przegrane życie

przez magnolia84 10 kwi 2015, 22:47
nico6, ja na indywidualną, bo grupowej nie zdzierżę ze wstydu :zonk:
magnolia84
Offline

przegrane życie

przez essprit 10 kwi 2015, 22:48
Nie ma czegoś takiego jak DDA.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

przegrane życie

przez magnolia84 10 kwi 2015, 22:49
essprit napisał(a):Nie ma czegoś takiego jak DDA.


taaak, ani ChAD, czy border, prawda? :blabla:
magnolia84
Offline

przegrane życie

przez nico6 10 kwi 2015, 22:50
magnolia84 napisał(a):nico6, ja na indywidualną, bo grupowej nie zdzierżę ze wstydu :zonk:

a ja w grupowej też nie bardzo,bo nie potrafię mówić o swoim domu,w którym kiedyś było bardzo nieciekawie,teraz pozstało tylko echo tamtych lat,nie chcę mowic źle o moich rodzicach,chce zapomnieć im to i wybaczyć kiedyś w pełni.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
10 kwi 2015, 18:41

przegrane życie

przez essprit 10 kwi 2015, 22:52
Jeszcze dodam, piszesz że jesteś w dupie - to możliwość pójścia na leczenie, piszesz że nie masz siły.

To chcesz coś zmienić w swoim życiu, czy jednak będziesz się tak katować i samobiczować ?

Tutaj sobie zobacz
http://www.zaburzeniaosobowosci.pl/gdzie-sie-leczyc/

-- 10 kwi 2015, 22:54 --

Magnolia, nie znasz się a piszesz bzdury.

Tak, zaburzenia afektywne istnieją, jak również zaburzenia osobowości.
Pokaż mi rozpoznanie medyczne pod hasłem DDA. Gdzie, jaka ksiązka tak mówi ?
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

przegrane życie

przez nico6 10 kwi 2015, 22:57
essprit napisał(a):Nie ma czegoś takiego jak DDA.


jest. nie na każdym dom z problem alkoholowym się odbije tak bardzo na człowieku,ale to są jednostki które mimo wszystko sobie radzą.Dom ma być wzorem,uczyć życia,przekazać coś wartościowego,a kiedy masz 5,6 lat i dalej,badź mniej,badź przez całe dziecinstwo,to kto Cię ukształtuję w zdrowy sposob?Ja ze swoimi rodzicami praktycznie nie miałam kontaktu,byłam pod opieką cioć i babć,gdzie strasznie wurzucano mi,że jestem podrzutkiem.Całą młodość czułąm się gorsza od rowiesnikow,zresztą w małej miejscowosci,w ktorej brak anonimowosci,nie obyło się bez drwin,popychanek,nazywania mnie odpadem społeczeństwa.takie rzeczy pozostają na długo w sercu.

DDA to nie zaburzenie,to wynik przezyc,uksztatowania,opis tego jak potem wygladają relacje z innymi,takie nazwanie zjawiska.coś jak trauma powypadkowa.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
10 kwi 2015, 18:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do