Nowa, mocno spięta...

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Nowa, mocno spięta...

przez Nika 20 lip 2006, 12:38
Witajcie;
Właśnie zaliczam efekt "odkrycia", że nie tylko ja mam problem. Przeczytałam cześć Waszych listów i jestem pod ogromnym wrażeniem. Czytałam myśli, które mam sama, podobną przeszłość, podobne lęki - wszystko co sprawiło, że sama na siebie wydałam wrok: NIENORMALNA.
Mam 28 lat i wszystko wskazuje na nerwicę lękową.
Od rana do nocy myślę tylko o tym, że mam nowotwór, odczuwam jego ból, potwierdzam objawy i myślę o długim, męczącym końcu. Jestem spraliżowana strachem, lękiem. Sparaliżowana wizją badań, wyników...Czuję jak kulę się wsobie i zaciskam.
A mam cudowną 3-letnią córeczkę, która jest dla mnie WSZECHŚWIATEM, zajebistego męża, dla których żyję, a jednak od środka dręczy mnie ten starszliwy lęk.
Teraz jest nowotwór piersi, ale był i wątroby, jelita grubego, płuc, mózgu...i tak przez wiele lat. Każdy z nich bardzo realny.
Lęki się uaktywniają najsilnej, kiedy mam w życiu większą dawkę stresu. Teraz np. zmienia się moja sytuacja zawodowa.
Od rodziców nie mam i w zyciu nie maiałam większego wsparcia. Średniozamożna rodzina, swoje powinności wobec mnie traktowali głównie na płaszczyźnie finansowej i tak jest do dziś.
A odpowiedzialność za mnie mają i mieli w dupie. W domu od dziecka kłótnie, ojciec wieczorami pociagający kolejne piwa, wstawiający się. Na moje prośby DO DZIŚ odpowiadaczy nie mam w życiu większych problemów...Do tego toksyczna pępowina, która każe mi do nich dzwonić, nimi się interesować. Więź wymuszona, którą chcę i nie mogę zerwać...

Wracając do lęków to nie wiem czy silnejszy jest przed chorobą i umieraniem czy ten przed badaniami. Z mężem ustatliliśmy, że wszyscy całą trójką raz w roku robimy kontrolne badania - szczegółowe morfologie, ja cytologie. I tyle. Oczywiście pół roku temu wszystko było ok. Ale ja zawsze znajdę coś.
Niby wiem, że to tylko "coś, co sobie wynalazłam" ale lęk jest cholernie silne, myśli do bólu realne.

Od trzech tygodni chodzę na terapię. Nietstety babeczka wyjechała na 2 tygodnie wakacji a ja miałam korbę totalną. Napady paniki, płacze. Wziełam więc najmniejszą dawkę Xanaxu, powiedziałam jej o tym, nie była szcześliwa, ale do jej powrotu tego nie odtawię.

nie wiem jeszcze do końca jak się poruszać po forum, wszystkiego sie powoli nauczę;

witam i pozdrawiam
Nika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
20 lip 2006, 12:07
Lokalizacja
WARSZAWA

Avatar użytkownika
przez didado1 20 lip 2006, 13:37
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 18:55 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

przez LINA 20 lip 2006, 15:53
Witaj Nika :D
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
14 paź 2005, 09:55
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Magda-27 20 lip 2006, 16:49
Ja również witam serdecznie :)
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez anita27 20 lip 2006, 18:08
Milo Ciebie powitac :D
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Avatar użytkownika
przez gusia 21 lip 2006, 01:28
Witaj Nika :P Mam nadzieję że to forum Ci pomoże :D Mnie pomaga,choc cały czas się leczę :? Wpadaj Tu częsciej.Naprawdę dobra terapia....Pozdrawiam .Gusia :P :P :P I staraj się myślec pozytywnie,masz dla kogo to robic.Ja też. :!:
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez czarna741 21 lip 2006, 02:00
Witaj nika :D :D
Jak czytam Twoją historię to jakbym czytała o sobie. Też mam córeczkę i kiedy miałam najgorsze chwile, ciągle płakałam podchodziła do mnie(miała wtedy 4 latka) i mówiła mamusiu nie płacz wszystko będzie dobrze. I miała rację. Niko pozdrawiam i mam nadzieję że u Ciebie za jakiś czas tez wszystko będzie dobrze. ;)
cieszmy się każdym danym nam dniem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
27 cze 2006, 12:25
Lokalizacja
Kwidzyn

przez Maciek 21 lip 2006, 13:04
cześć ;)
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
11 lip 2006, 16:43
Lokalizacja
okolice Bydgoszczy

przez Nika 23 lip 2006, 23:36
Dziękuję Wam wszystkim;




Nika :)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
20 lip 2006, 12:07
Lokalizacja
WARSZAWA

przez shadow_no 24 lip 2006, 00:51
Witaj na forum Nika.
Czuj się jak u siebie.

Pozdrawiam Serdecznie,
Admin
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

przez lulla 26 lip 2006, 03:21
Pisze pierwszy raz!Mam nerwice od 5 lat. Teraz jest lepiej ale kiedys bywało strasznie! Mam 28 lat mieszkam z chłopakiem za granicą(emigracja zarobkowa)bardzo chciałabym miec dziecko!Mam ptanie do dziewczyn które urodziły w trakcie leczenia-jak czuły sie w czasie ciązy??czy brałyscie jakies leki?Boje sie nawrotu choroby!!

Pozdrawiam serdecznie
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
17 lip 2006, 17:44

Avatar użytkownika
przez Virginia 26 lip 2006, 16:51
Witaj lulla :D
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do