ciagły niepokój

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Re: ciagły niepokój

przez cixi81 03 lip 2008, 15:51
Witajcie :D
u mnie dziś 33 stopnie w cieniu , ale ja na szczescie jestem w domku i nie musze nigdzie mykać. Wczoraj sąsiadka wyciągneła mnie na spacer , ale najpierw poszlismy do sklepu i cała sie rozdygotałam bo była kolejka do kasy, jak ja tego nie cierpie :cry: starałam sie z całych sił żeby z tego wyjsc "normalnie" cięzko bylo ale jakoś opanowałam sytuacje .Jak juz wyszliśmy ze sklepu od razu mi odeszło!!! co za "gów&*$" juz siły nie mam na to!! :twisted: czekam na dzień , w którym wszystko odejdzie i o tej całej karuzeli zapomne! wiem ,że tak sie stanie , ale kiedy nie wiadomo ... :lol:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
21 mar 2008, 14:22

Re: ciagły niepokój

przez nika869 03 lip 2008, 22:35
czesc wszystkim.u mnie tez to nie mija.jestem caly czas taka otumaniona.trzesie mi sie wszystko przed oczami.zaczelam pic melise z magnezem i witamina b,ale watpie czy mi pomoze.bylam juz u wielu psychiatrow,kazdy mowil co innego.ze nerwica,ze depresja,ze to jest strach przed zyciem.i te objawy jakby sa forma odizolowania sie od codziennosci.ale ja tego nie chce.mam slaba psychike,to fakt,ale chce normalnie zyc,podejmowac decyzje,bez t.ego lęku i niepokoju.ale otwieram rano oczy i juz zaczyna sie jazda.jak nie niepokoj,to dusznosci i inne atrakcje.pozdrawiam :cry:
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
20 cze 2008, 19:55

Re: ciagły niepokój

przez Amonre 04 lip 2008, 12:13
nika869 - wierzę ze znajdziesz dobrego lekarza i trafione leki - przynajmniej walczysz, masz siwdomość ze coś jest nie tak. To się leczy - medycyna idzie do przodu z każdym dniem. Nie poddawaj się. Spacery, spacery wysiłek fizyczny, madra ksiązka, wierny przyjaciel, dobre nastawienie, postaraj się pisać co czujesz danego dnia - czytaj to pozniej - postaraj sie uswiadomić zródlo Twoich lęków.
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 cze 2008, 08:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: ciagły niepokój

przez nika869 05 lip 2008, 19:34
dzieki za slowa otuchy.dzis mam koszmarny dzien,caly czas jestem zdenerwowana i nie moge nic skonczyc.zazynam cos i biore sie za cos innego.i tak w kolko.klatke piersiowa to mi dzis razsadza.taki mam niepokoj.ale walcze,bo nic innego nie moge zrobic.za 2 tygodnie mam jechac nad morze.jestem przerazona,bo od siebie nie uciekne.a zadne wyjazdy tez mi nie pomagaja.prosze,niech do mnie napisze ktos,kto ma podobne objawy.bo wydaje mi sie,ze tylko ja takie cos mam.bierze ktos serotax?ja biore od pazdziernika i męcze sie dalej.pozdrawiam
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
20 cze 2008, 19:55

Re: ciagły niepokój

przez cixi81 05 lip 2008, 23:09
Nika nad morzem sie wyluzujesz! moze odstaw na tydzien ten lek?? zobaczysz jak sie bedziesz czuła, bo czasami lek moze tak dzialac. Zacznij brać magnez , to troche pozwoli Ci sie wyciszyc wewnetrznie
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
21 mar 2008, 14:22

Re: ciagły niepokój

przez cixi81 06 lip 2008, 21:21
Witam.
Dzis było w miare okey. Ale jakies napiecie małe sie przyplatało w miesniach żeby mnie wystraszyć :smile: A ogólnie to duszno dziś u mnie na maxa , nawet listek na dworze nie drgnie! A teraz juz jakis mały stresiorek sie wkrada, bo przecież jutro poniedzialek ;) ale jakoś to będzie ;) no trzeba trwać ;) pozdrawiam i życze miłego tygodnia :smile:
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
21 mar 2008, 14:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do