Pusto.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Pusto.

Avatar użytkownika
przez Hollow 10 mar 2006, 18:05
Zupełnie.

Nie jestem tu całkiem nowy, ale... coś się kończy. Coś się zaczyna.
Z ludźmi jak z lekami. Tak cholernie ich potrzebuje. I przyprawiają o mdłości. Co oczywiście nie jest ich winą.

Udowodniłem sobie niedawno, że potrafię normalnie funkcjonować. Robić rzeczy dotąd niewyobrażalne. I co? I nic. Znów umieram ze strachu. W nocy ułożyłem list pożegnalny. Dzięki temu zasnąłem spokojnie.

Pusto. We mnie. Boli.

F***!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

przez Mefisto 10 mar 2006, 19:01
jaki list pożegnalny :shock:oj, kochany nie tędy droga.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
23 lut 2006, 23:02

Avatar użytkownika
przez Hollow 10 mar 2006, 19:07
Nie podjąłem żadnej decyzji, po prostu musiałem o tym pomyśleć, żeby się uspokoić.

Znów mnie roz***la... :x
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez bibi 10 mar 2006, 22:14
musisz dać sobie czas na rozpoznanie uczuć i przeanalizować własne działania
ustal priorytety
ale na spokojnie. nikt cię nie goni. daj sobie czas
a ja cię witam na forum :D
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez kukubara 10 mar 2006, 22:27
Witaj hollow serdecznie :D
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
11 lut 2006, 14:09
Lokalizacja
wawa

Avatar użytkownika
przez Hollow 10 mar 2006, 23:47
Znamy się.

Dokąd muszę iść, to wiem. Mniej więcej. Nie od wczoraj.
Teraz jednak idę w tym kierunku, choć powoli. Bardzo powoli. Gwoli ścisłości, to pełznę. I toczę żałosną walkę z grawitacją. Muszę, bo - mam nadzieję - to już ostatnia szansa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

przez KAJKA 11 mar 2006, 18:06
I trzymaj się tej nadziei.
Wkrótce będzie dobrze
Pamiętaj ONA często wraca,ale ma to do siebie,że zawsze też odchodzi.
Niemała mądrość mądrze mówić,
lecz największa-mądrze czynić.
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
05 mar 2006, 12:05
Lokalizacja
z daleka...

przez kasiek 11 mar 2006, 21:52
Kajka,kapitalne motto!
;)
To co jest niezwykłe, znajduje sie na drodze zwykłych ludzi.
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

Avatar użytkownika
przez Hollow 11 mar 2006, 23:09
Hm. Nadzieja. Chodziło o to, żeby nie mieć wyjścia. O sytuację, kiedy można tylko wygrać, lub umrzeć.
Tak się poczułem kiedy zostałem sam. Dlatego się ruszyłem. Dlatego boję się szukać oparcia w ludziach, choć tak bardzo ich potrzebuję. Boję się, że zobaczę uchylone drzwi. I przegram.
Nie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez cicha woda 12 mar 2006, 22:00
Co nas nie zabije to nas wzmocni - zapamiętaj to sobie.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

przez Maza 13 mar 2006, 23:50
Witaj!!
Sądzę, że najlepiej nie dawać sobie czasu na niepotrzebne myślenie, nie zostawać sam na sam z tym co przytłacza, bo to nigdy nie prowadzi do czegoś dobrego. Ja też miałam takie problemy, wiele myślałam i to nie zawsze było pozytywne... Jednak teraz staram się organizowac sobie czas na tyle, by nie mieć chwili na wyłączenie się. Szkoła, praca i ludzie z którymi można być, nie zawsze mówiąc im że dziś też jest źle. Dla mnie wystarczy już czyjaś obecność i sprawy codzienne. Zajęte ręce= wolny umysł, skupienie na tym co trzeba zrobić, a nie na tym co będzie jeśli zrobie to źle, czy nie dam rady. Musimy zacząć wierzyć w siebie, a to dużo daje.
Życzę Ci, byś znalazł swój "złoty środek" i zapomniał- pozbył się tego co nie jest dobre. Nie zamykaj się w "hermetycznym światku", ono pochłania pozytywne myślenie...
Powodzenia i pozdrawiam! :)
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
16 lut 2006, 17:50

Avatar użytkownika
przez Hollow 16 mar 2006, 22:54
Ciężko. Jak diabli. Bo tak zimno. Bo ciemność nie pachnie różą. Bo świt...

I tylko dzięki temu się jeszcze chyba trzymam.
Bez znieczulenia jak tu można żyć?
Woła każdy zmysł, każdy nerw i mięsień!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

przez shadow_no 16 mar 2006, 23:19
Witaj Hollow po raz drugi. ;)
Nie powiem Ci 'weź się w garść', ale razem z innymi użytkownikami, wyciągam do Ciebie rękę.

Pozdrawiam,
Tomek
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Avatar użytkownika
przez Hollow 18 mar 2006, 09:48
Dzięki, Shadow!
Christ, ale miałem wczoraj jazdę... Fakt, musiałem się trochę znieczulić (najsłabsze bezno) na początku, żeby nie wypluć obiadu, ale... wytrzymałem. Jak gdyby nigdy nic. I jeszcze było nieźle. A potem...
Nie czułem się szczęśliwy, ale... psiakrew, to było...
Dobra, dobra, zobaczymy co jutro powiesz, hollow.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do