Suchar na dzisiaj :)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Zorki 01 lip 2007, 22:33
Pewne bogate małżeństwo postanowiło wyjść wieczorem na imprezę. Jako, że mieli zamiar wrócić późno, dali swojemu kamerdynerowi wolne do następnego dnia. Okazało się niestety,iż żona nie bawiła się za dobrze, wiec postanowiła wrócić szybciej do domu. Mąż natomiast bawił się wyśmienicie i został dłużej na imprezie. Kiedy kobieta weszła do domu, zobaczyła kamerdynera Jana w jadalni. Zaprowadziła go do sypialni. Spojrzała na niego i powiedziała:
- Janie, zdejmij moją suknię.
Zrobił to powoli.
- Janie, zdejmij teraz me pończochy i podwiązki.
Zdjął jak mu kazano.
- Janie, a teraz mój stanik i majtki.
Zdjął.
Napięcie wciąż rosło, gdy kobieta dodała:
- Janie, jeżeli jeszcze raz założysz moje ubrania - wylatujesz...

***

- Kochanie, gdzie byłeś?
- Biegałem.
- A czemu koszulka cała we krwi?!
- Dogoniłem.
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

Avatar użytkownika
przez BlueOrange 10 lip 2007, 22:33
dobra, to kolejny stary dowcip ;)

"
JEJ pamiętnik:

"Sobota wieczorem, wydał mi się trochę dziwny.
Umówiliśmy się na drinka w barze. Ponieważ całe popołudnie z
koleżankami byłam na zakupach, myślałam, że może to moja
wina...dotarłam trochę z opóźnieniem ; ale on nic nie
powiedział. Żadnego komentarza. Rozmowa była jakaś spięta, więc
ja proponowałam pójść w inne miejsce, bardziej spokojne,
intymne. W drodze do ładnej restauracji on dalej był dziwny. Był
jakby nieobecny. Próbowałam go rozbawić, i zaczęłam się
zastanawiać czy to moja wina czy nie! Pytałam czy coś nie tak
zrobiłam, on powiedział że nie mam z tym nic wspólnego, ale jego
odpowiedź nie była przekonująca. Później w drodze do domu
objęłam go i powiedziałam że go bardzo kocham ale on dał mi
tylko zimny pocałunek bez żadnego słowa. Nie wiem jak tłumaczyć
jego zachowanie, nic nie powiedział... nie powiedział że mnie
kocha... bardzo się tym martwię! W końcu byliśmy w domu; w
tamtej chwili byłam pewna że on chciał mnie zostawić; próbowałam
z nim rozmawiać, ale on włączył telewizor i oglądał coś
zanurzony w myślach, chcąc jakby powiedzieć że wszystko się
skończyło. W końcu poddałam się i poszłam spać. Ale dziesięć
minut później, niespodziewanie on też przyszedł do łóżka, i o
dziwo oddał moje pieszczoty, i kochaliśmy się, mimo że cały czas
był jakiś zimny, jakby daleko ode mnie. Próbowałam rozmawiać
znowu o naszej sytuacji, o jego zachowaniu, ale on już spał.
Zaczęłam płakać, i płakałam całą noc aż zasnęłam. Jestem pewna
że on myśli o innej, moje życie jest takie trudne."

JEGO pamiętnik
"Legia przegrała... ale przynajmniej był sex !"

:mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
186
Dołączył(a)
11 mar 2007, 17:20

Avatar użytkownika
przez IceMan 12 lip 2007, 14:51
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez snaefridur 13 lip 2007, 01:53
http://www.youtube.com/watch?v=Q4TSP8573w4

Mumio-Senior Euchenio

Kocham to ! :mrgreen:
snaefridur
Offline

Re: Kawał na dzisiaj :)

Avatar użytkownika
przez cheyenne 13 lip 2007, 22:08
http://www.youtube.com/watch?v=bHpAMgwtU7Q
Formacja Chatelet - Buba. "Normalnie, Byczek Fernando. Tup tup tup tup!" :lol:
I am a machine
No longer living, just a shell of what I dreamed
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
20 maja 2007, 19:08

Avatar użytkownika
przez Zorki 14 lip 2007, 17:00
Przychodzi facet do jasnowidza. Puka.
- Kto tam?
- /cenzura/ takiego jasnowidza.


Rozmawiają dwie przyjaciółki:
- John i ja rozwodzimy się.
- Dlaczego?
- Czujemy, źe instytucja małżeństwa została zniszczona przez bezbożne, homoseksualne, antyrodzinne organizacje... Jaki więc ma sens?
- ...
- Poza tym John uciekł z opiekunką do dzieci.


Wycieczka w elektrowni atomowej obserwuje przez grubą szklaną ścianę jak dwóch gości w ciężkich kombinezonach taszczy jakiś pojemnik. Jeden z uczniów pyta przewodnika:
- Proszę pana, a co będzie, jak ci panowie upuszczą ten pojemnik?
- E, nic.
- To po co oni tacy ostrożni?
- Może wyrażę się jaśniej: w promieniu jakichś 100 km to nic nie będzie.


I na koniec:

Mały,biały niedźwiadek dryfował na krze lodowej. I pewnie umarł by biedaczek z pragnienia i głodu gdyby przepływający statek nie wkręcił go w śrubę...
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

przez snaefridur 14 lip 2007, 23:56
Świt. Słonko ledwie wstało.
Wieś Babianka, niedaleko Ostrowa Lubelskiego. Chatynka, a w chatynce ludziska.
Nagle zamuczała krówka.
- Ooooo – mówi matka. – Mućka muczy... Pewnie jej się byka chce.
- Kokokoko... – słychać gdakanie.
- Ooooo... – mówi matka. – Kurka gdacze... Pewnie jej się koguta chce.
- Yeeeeeahhhh – przeciąga się Mariola.
- Ooooo... – mówi matka. – Nie wyspałaś się córuś?
- Taaa... k**wa... Mućce chce się byka, kurze koguta, tylko ja się nie wyspałam

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:14 pm ]
Król Artur wyjeżdżał na krucjatę i postanowił, że kupi swej żonie pas cnoty. Poszedł do kowala, a ten mówi, że ma najnowszy krzyk mody - pas z gilotynką!
Więc kupił go Artur, założył żonie, zabrał klucz i pojechał.
Po paru latach wrócił i oczywiście chciał sprawdzić rycerzy okrągłego stołu, czy nie uwiedli mu żony.
Postawił ich w rzędzie i kazał spuścić spodnie: 11 miało obcięte ptaszki, wyjątkiem był Lancelot...
Król załamany:
Moi wspaniali rycerze okazali się bandą hołoty! Na nikogo dziś nie można liczyć!
Tylko Ty - wierny Lancelocie mi się ostałeś... - i spojrzał
wyczekująco na Lancelota, by ten coś powiedział. Lecz Lancelot milczał...
snaefridur
Offline

przez Sabina 28 lip 2007, 20:41
Hej;) zarciki o tesciowej;)
1. Ziec spotyka tesciowa jadaca na cmentarz rowerem, pyta ja: "Gdzie mamusia jedzie". Ona "na cmentarz". A on na to: " A kto rower przyprowadzi?";)
2. ziec byl w konflikcie z teasciowa, ona zmarla, a on na jej pogrzebie stoi przytulony do twarzy swojej tesiocwej. Kumpel pyta: " A ty co? Pojednanie z teasciowa?", a on: "Nie, ale jak sie dowiedzialem, ze odeszla z tego swiata, troche popilem, mam kaca, a ona taka zimna";) mnie to rozbawilo do lez;) hehe;)

no i jeszcze jeden:
Mtesciowa wchodzi z walizka do domu i moiw:"dzieci ja nie bede dlugo siedziala, nie chce wam robic klopotu", a ziec: "To mamusia nwet herbatki nie wypije?"
pozdrawiam

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:49 pm ]
Agnes bardzo fajne dowcipy: rozbawili mnie do lez;) podpisuje sie pod postami powyzszymi;)pozdrawiam
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
24 lip 2007, 18:27
Lokalizacja
Grudziądz

podobno działa tylko jest jakas inna!!!!

Avatar użytkownika
przez przędka 15 sie 2007, 21:48
moze sprobowalabym, ale jednak NIE!!! ciekawosc to pierwszy stopien do piekla; alw w czsach viagry to chyba kazdy moze !!!! wiaderko viagry i gotowe!!!tylko co potem :?: :?: :?:
trawa usycha więdnie kwiat, lecz słowo Boga naszego trwa na wieki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
27 lip 2007, 20:00

Avatar użytkownika
przez morpheus 15 sie 2007, 23:53
Pełzają sobie dwa Slimaczki i śpiewają:
Nas nie dogoniat!!!!
"...Gdyby były same piękne chwile, nie wiedział bym że żyłem..."

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
05 sie 2007, 03:21
Lokalizacja
Fantazja

moj kawałek w formie dialogu- z życia wzięte !!!

Avatar użytkownika
przez przędka 16 sie 2007, 08:54
Przychodzi baba do lekarza;

:roll: Ach, Panie doktorze spać nie mogę,boli mnie głowa, mam ciarki na całym ciele, boli mnie żołądek i serce wali jak młot, cała jestem chora...

:twisted: Oj złociutka niedobrze niedobrze....

:roll: chyba połknęłam BIAŁEGO WIELORYBA???

:twisted: TO GO WYPLUJ, bo ci tam zgnije wśrodku!!!

:roll: Kiej nie mogę!!! Tak mi z nim dobrze wśrodku...

:twisted: Następna proszę!!! Tej to już nie przejdzie!!! Wezwać grabarza!!!

:roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:


*************************************************************
BO CZYMŻE JEST KOBIETA BEZ PRAWDZIWEGO MĘŻCZYZNY- pyłkiem na wietrze
*************************************************************

:roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:
tak to już jest , lepiej coś zmienić, gdy czujesz tego potrzebę, jeśli coś tworzysz!!!!

:roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: Maria Magdallena- lubię tę piosenkę nie wiem ktośpiewa i jaki jest jej tytuł tam facet śpiewa: you need love, a ona, promise me delight.... może wiecie???
trawa usycha więdnie kwiat, lecz słowo Boga naszego trwa na wieki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
27 lip 2007, 20:00

Avatar użytkownika
przez IceMan 16 sie 2007, 12:43
przędka napisał(a):Maria Magdallena- lubię tę piosenkę nie wiem ktośpiewa i jaki jest jej tytuł tam facet śpiewa: you need love, a ona, promise me delight.... może wiecie???

Sandra
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Monikas 20 sie 2007, 23:25
Po czym poznac ze pijesz za duzo kawy ??

1.. Otwierasz drzwi zanim ktos zapuka.
2.. Jezdzisz na nartach nawet pod gore.
3.. Zawsze dostajesz bilet pospieszny, nawet parkingowy.
4.. Masz kubek do kawy z obrazkiem swojego kubka do kawy.
5.. Pielegniarka musi miec kalkulator naukowy aby zmierzyc twoj puls.
6.. Skonczyles robic sweter, choc nie masz pojecia jak robi sie na drutach.
7.. Mielisz ziarnka swojej kawy w swoich ustach.
8.. Spisz z otwartymi oczami.
9.. Filmy video ogladasz na PLAY FF.
10. Jedyny czas kiedy tak w zasadzie stoisz nieruchomo jest podczas
trzesienia ziemi.
11. Twoj ulubiony kubek do kawy jest ubezpieczony w PZU.
12. Zostales pracownikiem miesiaca w kawiarni a nigdy nie byles tam
zatrudniony.
13. Zuzyles w tym tygodniu trzy pary butow do tenisa.
14. Zaczales obgryzac paznokcie innych ludzi.
15. Nie mrugnales od ostatniego ksiezycowego zacmienia.
16. Twoj T-shirt mowi: "Bezkofeinowa kawa to sprawka diabla"
17. Jestes tak rozdygotany, ze ludzie uzywaja twoich rak by rozmieszac
swoja margerite.
18. Na komputerze potrafisz napisac szescdziesiat slow na minute...
stopami.
19. Nie pocisz sie... ty saczysz sie.
20. Przetarlo sie uszko na twoim ulubionym kubku.
21. Zapominasz rozwinac Snickers´a przed zjedzeniem.
22. Wybudowales miniature miasta z malych plastikowych mieszadelek.
23. Ludzie dostaja rozstroju nerwowego od samego patrzenia na ciebie.
24. JACOBS posiada zastaw hipoteczny na twoim domu.
25. Ludzie moga testowac baterie w twoich uszach.
26. Twoje, nomen omen, kubeczki smakowe sa tak zdretwiale ze moglbys wypic
wszystko.
27.. Kiedy stajesz gdzies na wzgorzu zaczynasz slyszec radio, choc nie masz
odbiornika.
28.. Kiedy ktos pyta. "Jak sie masz?", Ty mowisz: "Dobrze... do ostatniej
kropli."
29.. Chcesz byc poddany kremacji bo tylko tak mozesz spedzic swoja
wiecznosc w konsystencji mielonej kawy.
30.. Pragniesz powrocic jako kubek kawy w swoim nastepnym zyciu.
31.. Twoje urodziny sa swietem panstwowym w Brazylii.
32.. Bylbys sklonny posiedziec bez przymusu w tureckim wiezieniu.
33.. Mowisz doskonale po arabsku choc nigdy nie brales lekcji.
34.. Twoj termos to po prostu mala cysterenka na kolkach.
35. Twoje wargi trwale sa uksztaltowane w popijajacej pozycji.
36. Nawet w sennych spacerach spieszysz sie.
37.. Mozesz pracowac dluzej niz kroliczek Energizer´a.
38. Twoj nerwowy ruch mozna odnotowac na skali Richter´a.
40. Twoje trzy ulubione rzeczy w zyciu to: kawa przedtem, kawa podczas i
kawa po.
41.. Swoja sztuczna szczeke zamaczasz w reszcie wieczornej kawy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
20 sie 2007, 00:07
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez Olimp Bathory 21 sie 2007, 00:25
Monikas napisał(a):Po czym poznac ze pijesz za duzo kawy ??


Mam wszystkie objawy :shock: idę po kawę.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 23:47
Lokalizacja
Ustroń

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do