Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 24 sty 2014, 22:27
tahela, Reiben ma chyba ostatnio problemy z testosteronem.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

przez Reiben 24 sty 2014, 22:32
nie zauważyłem, ale od jutra będę obserwował czy nie łysieję czasem ;]
Reiben
Offline

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Avatar użytkownika
przez tahela 24 sty 2014, 22:36
Reiben,
oj tam łysiec od razu byś chciał, wystarczy ,że nie gwałcisz na mieście póki co :P :D ;)
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Avatar użytkownika
przez pinda 24 sty 2014, 22:37
Luktar, ale nie rozumiem, czy rozmawialiscie we 2,czy z całą grupą?
Moim zdaniem, nie brnij w to, jesli Cię naprawdę zauroczy, rownie dobrze mozecie zaczac się spotykać po terapii. Mozliwe,ze po prostu masz jakaś wewnętrzna blokadę i sama wiesz, jak to się skonczy, i dlatego sobie znalazłaś podswiadomie taka wymówkę. Naciągane, wiem, ale kto wie.
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 24 sty 2014, 22:42
pinda, rozmawialiśmy z całą grupą. Wiesz, ja się już próbowałam zablokować na te uczucia do niego parę razy i przez to zaczęłam być agresywna na grupie. Bo pytali co czuję itp. powiedziałam, że nie chcę jeszcze o tym mówić. Chciałam mieć go gdzieś. Ale ten wypalił że mu się podobam i puściło - zaczęłam powoli analizować sytuację z innymi ale też znów nakręcam się na zauroczenie. FUCK!!!
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Avatar użytkownika
przez pinda 24 sty 2014, 22:43
Luktar, co na to terapeuci?
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 24 sty 2014, 22:50
indywidualnie tłumaczyła, że te relacje w grupie są często złudne, czy coś takiego. Bo "na zewnątrz" być może nigdy z tymi ludzmi byśmy się nie zaprzyjaźnili czy zakochali w nich. Że niedobrze jest tworzyć związki podczas terapii. Że pokazuje to moje skłonności do burzenia - spodobał mi się, ja jemu spotkaliśmy się mimo iż nie można. Że lubię łamać zasady. Gdybym się z nim nie spotkała to znaczyło by że terapia przynosi skutki bo przewidziałabym tą całą sytuację - tłumaczenie się grupie z naszego postępowania, pytania dotyczące naszej intymności(nie mam na myśli seksu!) - przewidziałabym ją i machnęła ręką bo mi się to nie opłaca, że wpadnę w tarapaty.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Avatar użytkownika
przez buka 24 sty 2014, 22:53
psychologiczny bullshit
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Avatar użytkownika
przez pinda 24 sty 2014, 22:57
Luktar, warto to przemyslec, czemu robisz tak a nie inaczej.
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 24 sty 2014, 22:58
buka, napisz coś więcej, czemu tak myślisz?

-- 24 sty 2014, 23:01 --

pinda, ludzie z grupy twierdza ze do siebie pasujemy. Mielismy tez podobne problemy w domu tyle zo on to ma juz za soba.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Avatar użytkownika
przez metka00 24 sty 2014, 23:13
Przynajmniej jest pewność ze ta 2 osoba poznana w takiej grupie Cie zrozumie.
Spełniłem marzenia poświęciłem wszystko
Spuściłem rottweilera zrobiłem widowisko
Otworzyłem futerał z karabinem trafiam czysto
dała siła idea jestem synem z blizną
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1703
Dołączył(a)
25 paź 2013, 21:57
Lokalizacja
J-no

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Avatar użytkownika
przez pinda 24 sty 2014, 23:13
Luktar, heh, dwoje zaburzonych ludzi, w dodatku z tymi samymi traumami? Pomysl nad tym kiedy na chlodno, jak to się może skonczyc.
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Avatar użytkownika
przez metka00 24 sty 2014, 23:20
Jakby to był seksoholizm to owszem sie zgodze ale w innych zaburzeniach mogą se wspierać bo doskonale wiedzą na czym to polega
Spełniłem marzenia poświęciłem wszystko
Spuściłem rottweilera zrobiłem widowisko
Otworzyłem futerał z karabinem trafiam czysto
dała siła idea jestem synem z blizną
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1703
Dołączył(a)
25 paź 2013, 21:57
Lokalizacja
J-no

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

przez Adam Smith 24 sty 2014, 23:21
Mielismy tez podobne problemy w domu

Może czujesz do niego taką bliskość ze względu na to ? bo on rozumie, jak to jest i przy okazji spodobał ci się wizualnie.
Bo "na zewnątrz" być może nigdy z tymi ludzmi byśmy się nie zaprzyjaźnili czy zakochali w nich.

Całkiem możliwe, że tak może być. W końcu jest trochę tak, że to nie ludzie są żli, tylko nasze wyobrażenia o nich, które póżniej okazują się złudne.
Zgadzam się z Pindą, że powinnaś to przeanalizować na chłodno.
Adam Smith
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do