Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 22 gru 2015, 16:22
Puścili mnie wcześniej z pracy! Dało efekt snucie się po biurze z grobową miną... :D Zaliczyłam spacer z psem i do roboty!

mirunia, Mięso na pasztet już piekarniku! ( Robię z pieczonego mięsa).
Choinkę pewnie jutro będziemy ubierać. Aż dziwnie, taka mała w tym roku. Ale fajna.
To jednak dostałaś energii i zabrałaś się za pichcenie. To już niewiele Ci zostało na jutro. :great:

PannaNatalia, Ojej, żebyś się na święta nie rozłożyła. Co to za przyjemność z wolnego w chorobie... :bezradny: Nafaszeruj się dzisiaj czym się da, może zatłuczesz paskudę w zarodku.
Ja zrobię sernik tradycyjny ( z Moich Wypieków), bez spodu.

Platek rozy jak dziś u Ciebie?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7415
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 22 gru 2015, 17:01
Wróciłam z oddziału chirurgii, poszłam pokazać lekarzowi ranę, bo zaniepokoiła mnie plama na piżamie (jakiś wysięk) i na opatrunku, który zmieniła mi sąsiadka. Trochę się wystraszyłam tym i dlatego szybko pobiegłam. :shock: Doktor ponaciskał, podotykał i powiedział, że nie widzi nic takiego, co mogłoby niepokoić. Sam założył nowy opatrunek i kazał się się jutro pokazać w poradni mojemu operatorowi. Uspokoił mnie. Ufff

To mogę spokojnie teraz zjeść obiad.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4360
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 22 gru 2015, 17:35
kosmostrada napisał(a):Oczywiście, że możesz mieć plan na dom i wyjazd, why not? Tylko raczej zakładałabym, że to jest Twój plan, Twoje marzenie i Ty je będziesz realizowała, a nie za Ciebie książę na białym koniu. Ewentualnie wpleciesz go po drodze. Zaczęłabym od wyprowadzenia się od rodziców. ( też chyba zgodnie z pomysłami Twojej T. ;) )

Ale serio wyobrażasz sobie mnie jak sprzedaję mieszkanie w Polsce i kupuję domek na greckiej/fińskiej wyspie, opcjonalnie w Gruzji, Turcji albo na Tonga, bo tam jest ładnie i mogłabym se sadzić poziomki/winogrona/banany w ogrodzie? :roll: Brzmi fajnie, ale ciężko to nazwać "moimi planami".
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Online
I Miss Forum
Posty
7970
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 22 gru 2015, 17:51
Idę zdechnąć.
Avatar użytkownika
Online
Posty
5874
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Złomowe Góry

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 22 gru 2015, 18:00
cyklopka, Ja tam nie widzę nic głupiego w tych marzeniach. Są piękne i wcale nie z kosmosu. Dlaczego to nie może być plan? :roll:
Jedną z rzeczy, które uświadomiłam sobie na terapii ( i Ty chyba też), że marnuje się życie czekając, aż coś się zdarzy. Nie robiąc najmniejszych realnych kroczków w kierunku realizacji marzeń. Jest mi teraz smutno, że tylu rzeczy nie zrobiłam, gdy jeszcze miałam na to siłę, zdrowie i nie miałam zobowiązań. I z perspektywy czasu widzę, że mogłam wszystko. Teraz mogę działać w dużo bardziej okrojonych ramach i świat w inny sposób stoi przede mną otworem.

mirunia, No i nawet Kochana nie napisałaś, że Cię coś niepokoi. I z tym strachem samiutka sobie byłaś dzielności nasza.
Dobrze, że pobiegłaś do lekarza, kamień z serca!
Jak sernik, wyszedł? ( ...i nie wrócił... :mrgreen: - nie mogłam się powstrzymać... ;) )
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7415
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 22 gru 2015, 18:01
Purpurowy, Nie idź.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7415
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 22 gru 2015, 18:03
kosmostrada napisał(a):Purpurowy, Nie idź.

Dłużej nie pociągnę. I to nawet nie to że coś sobie zrobię, tylko po prostu za chwilę zdechnę fizycznie i psychicznie.
Avatar użytkownika
Online
Posty
5874
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Złomowe Góry

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 22 gru 2015, 18:21
Chejka :papa:

Purpurowy, a po czym się tak dupowato czujesz?
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9017
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 22 gru 2015, 18:22
kosmostrada napisał(a):cyklopka, Ja tam nie widzę nic głupiego w tych marzeniach. Są piękne i wcale nie z kosmosu. Dlaczego to nie może być plan? :roll:
Jedną z rzeczy, które uświadomiłam sobie na terapii ( i Ty chyba też), że marnuje się życie czekając, aż coś się zdarzy. Nie robiąc najmniejszych realnych kroczków w kierunku realizacji marzeń. Jest mi teraz smutno, że tylu rzeczy nie zrobiłam, gdy jeszcze miałam na to siłę, zdrowie i nie miałam zobowiązań. I z perspektywy czasu widzę, że mogłam wszystko. Teraz mogę działać w dużo bardziej okrojonych ramach i świat w inny sposób stoi przede mną otworem.

Ja nawet na studiach nie byłam na wymianie zagranicznej, bo się bałam, że nie ogarnę załatwienia i zarżnęłam związek na odległość, bo mi się nie uśmiechało zaczynać od zera w obcym kraju, mimo że tam miałam prawie rodzinę. Teraz to już nawet za próg :hide:

Inaczej, jak bym miała już pracę i mieszkanie nagrane, tak jak w przypadku linii lotniczych, które mają osiedla dla pracowników, to bym mogła jechać. Natomiast na "ahoj przygodo", lecę sama w ciemno na inny kontynent, może znajdę chatkę do wynajęcia i robotę na plantacji bananów, a jak nie to będę zbierać dewizy do kapelusza, to jestem albo zbyt, albo za mało szalona.
Ostatnio edytowano 22 gru 2015, 18:23 przez cyklopka, łącznie edytowano 1 raz
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Online
I Miss Forum
Posty
7970
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 22 gru 2015, 18:23
Witajcie Kochani:******** :papa: :papa:
Wrocilam jakos po 16 do domu , zjadlam obiad porozmawialam chwile przez telefon z P i zabralam sie za moj bigos .Jesooo ale pachnie w calym domu :105:
Poranek fatalny , wstalam z okropna migrena wiec zaliczylam rzyga , pozniej wzielam tablety na bol i czekalm az mi troche zelzy , nerwy , lęki i taka pojechalam na warsztaty , tam mnie odrealnilo , z dziewczyn bylam sama i sami faceci , chyba kazda kobietka na swieta chciala ogarnac dom wiec nie przyjechaly .
Juz w tramwaju sie lepiej czulam niz na warsztatach no...


mirunia Slonce:******** dobrze ze z rana nic sie nie dzieje , a stroik zrobilas piekny !!!!! :105:
Mow nam co i jak bo tak dusiz to w sobie samiuska i niewspierana dobrym slowem i tulasem :nono: :nono:

kosmostrada
:******** a Ty nie dzwigaj tyle bo swieta przemina a bol zostanie :nono: :nono:
Co robisz na obiadek w drugi dzien swiat????

cyklopka, moja T tez bedzie dopiero 12 stycznia i tez nie wiem jak sobie poradze bo ejstem w formie totalnie fatalnej.:********



A na warsztatach przegladalam kolonotatnik z takmi oto bzdutrkami od Malgorzaty Halber autorki "Najgorszego czlowieka swiata"
Normalnie cala ja dzisiaj na tej fotce --- oczywiscie ironicznie ;)
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Ostatnio edytowano 22 gru 2015, 18:31 przez platek rozy, łącznie edytowano 3 razy
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 22 gru 2015, 18:23
JERZY62 napisał(a):Purpurowy, a po czym się tak dupowato czujesz?

Nie wiem. Fizycznie się bardzo źle czuję od dłuższego czasu, a jak zacząłem sobie robić te przerwy w piciu, to podczas tych przerw zaczął mnie dopadać dół, lęki itp i to zostało.
Idę, pa.
Avatar użytkownika
Online
Posty
5874
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Złomowe Góry

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Nortt 22 gru 2015, 18:25
Jerzy i jego nie zmieniany avatar od lat, to taka oznaka stałości, dojrzałości, to jest piękne, bellissimo, może kiedyś też taki będę ;)
Wenlaflaksyna, Mirtazapina i symbolicznie Metylofenidat
''Jak możesz twierdzić, że kochasz jednego człowieka, skoro na świecie jest dziesięć tysięcy ludzi, których kochałabyś bardziej, gdybyś ich kiedyś poznała? Ale nigdy ich nie poznasz.''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
205
Dołączył(a)
05 gru 2015, 21:16

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 22 gru 2015, 18:36
kosmostrada, nawet nie miałam czasu o tym napisać, bo zaraz po zmianie opatrunku przez sąsiadkę założyłam buty i w te pędy na oddział. Gdybym to widziała wcześniej (tę piżamę) to pognałabym od razu. A ja piżamkę zdjęłam, nie oglądałam, dopiero przy zmianie opatrunku zajrzałam do niej, skoro opatrunek był na wylot brudny. To musiało być w nocy podczas snu. A poszłam po 15ej na oddział.

A sernik chyba wyszedł, (ale wrócił :mrgreen: ) jeszcze jest za świeży, żeby go wyjąć, lekko ciepławy. Troszkę opadł, jak to sernik. Spróbuję go później.

A Twoje mięcha jak? Nie robiłam pasztetu z pieczonych mięs, tylko duszonych z warzywami. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4360
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 22 gru 2015, 18:43
Nortt, może :smile: Uważam że zmiana awataru to jak zmiana twarzy ;)
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9017
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do