Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 21 kwi 2015, 20:31
Ide sobie omleta usmazyc :papa:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

przez bonsai 21 kwi 2015, 20:32
platek rozy, z 10 lat, ale u mnie to różnie bywa. W sumie to najlepiej było, gdy nie brałem żadnych leków. :D A od kilku lat zmieniam sobie ssri i wcale to nie jest fajne.

nieboszczyk, przytulanie to najlepsza rzecz na świecie, choć może nie przez facetów... :D W ogóle to trochę dziwne, wszedłeś na strzelnicę i przytulił Cię instruktor ot tak?
bonsai
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 21 kwi 2015, 20:35
bonsai, ale pracuejsz? funkcjonujesz ? jesli bez lekow bylo najlepiej to moze szkoda sie truc?>


A do kitu ta choroba , wdepnie sie raz i ciagnie sie to to za czlowiekiem i ciagnie .. esh.

Ide juz serio smazyc tego omleta
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 21 kwi 2015, 20:36
platek rozy napisał(a):Ide sobie omleta usmazyc :papa:

:smile: smacznego ;)
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 21 kwi 2015, 20:37
platek rozy, Kochana, teraz wyjaśniłaś całą sytuację Twoich decyzji o mówieniu i uprzedzaniu znanych Ci osób o możliwych lękach. Jeżeli to sprawia, że czujesz się wtedy lepiej, bardziej komfortowo i bezpieczniej - to w takim razie rozumiem teraz Twoją asekurację.
Czyń tak, abyś Ty czuła się dobrze i była odpowiednio potraktowana i zaopiekowana przez te osoby, z którymi masz częstszy kontakt i które Cię już znają.
Rozumiem teraz o co Ci chodzi. Każdy ma swój sposób na radzenie sobie z nerwicą i wie najlepiej, co mu pomaga, a czego ma unikać.
Jest to ciągła praca nad własnymi słabościami i dobrze by było, gdyby ktoś był obok, wyręczył, wsparł... ja to rozumiem bardzo :mhm:
Ale i tak Płatku radzisz sobie super! :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4356
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

przez bonsai 21 kwi 2015, 20:38
platek rozy, tak, staram się, ale "trochę" inaczej miało to wszystko wyglądać w moich planach... Dobrze, usmaż go na serio. W ogóle, do omletów należy podchodzić poważnie, na małym ogniu trzeba je smażyć, żeby nie opadły. ;)
bonsai
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 21 kwi 2015, 20:44
platek rozy, Kochana Moja, myślę, że nie o to chodziło Twojej T., żeby zakwestionowac Twoje mówienie o chorobie. Chodziło chyba jej bardziej o to, jak o tym mówisz i jaką jej siłę przez to dajesz. I jak się za nią chowasz (jak większośc z nas).
Wstrząsnęła Tobą Twoj T., buntujesz się i dobrze. Mówisz teraz, to co masz mówic - że jesteś dzielna, samodzielna i wspaniale dajesz sobie radę.
Przykład dentysty jest bardzo dobry - to co pisałaś, czy piszemy w związku z wizytą u dentysty równie dobrze napisałoby 90% normalsów. Nie musisz się tłumaczyc dentystce ze swojego zachowania, bo w zasadzie od normy nie odbiegasz. Samo zauważenie jak bardzo nie odbiegamy od norm w naszym codziennym zwykłym życiu, pozwala nam odebrac chorobie siłę rażenia i moc sprawczą.
Ja Cię znam lepiej dzięki forum, wiem i rozumiem , co przeżywasz, ale z boku patrząc na Twoje działania jesteś normalną fajną dziewczyną z wielką siłą. I chyba o to chodziło Twojej T., żebyś tak na siebie spojrzała. Mi również taki dystans się przydaje i moja T. usiłuje ze mną nad tym też pracowac.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7411
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 21 kwi 2015, 20:51
JERZY1962, Jerzyku dziekuje :********* jak Ty sie miewasz? cos taki cichutki jestes.
mirunia, kosmostrada, Dziekuje Wam :******** o to mi chodzi ze nie postrzegam mowienia o tym ze jestem chora jako slabosc. Raczej nie chce zeby ktos sie mnie wystraszyl i wole zeby byl uprzedzony , no i chce miec chwile spokoju jak mnie zlapie lęk zebym mogla do siebie dojsc i robic dalej to co robie ( np naprawiac zabka czy ciac wlosy)
Ja juz po smierci mamy bylam 4 miesiace zamknieta w domu i powoedzialam sobie nigdy wiecej , chocbym na rzesach miala chodzic to bede z domu wychodzila.
Nie chce tracic zycia , kazdy jeden dzien wymieniamy na to co w nim robimy.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 21 kwi 2015, 20:52
bonsai, masz pw.a ja mam omleta ;)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 21 kwi 2015, 21:01
platek rozy ja sie boje przytulania.również w najbliższym czasie na zlocie w sulejowie miało miejszce podobne wydarzenie.jedna mocno podpita pani mnie przytuliła ja obserwowałem ludzi co oni na to i oczywiście śmiali sie ze mnie i wytykali palcami.bansai tobie też do smiechu?oczywiście.wszedłem na strzelnice a instruktor od tak przytulił mnie.popatrzyłem na niego z politowaniem.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 21 kwi 2015, 21:04
nieboszczyk, zlotow nie lubie . A moze ludzie juz byli podpici to sie ich zarty trzymaly stad te smiechy.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 21 kwi 2015, 21:07
JERZY1962, Hej Jerzyku, napisz coś więcej, co u Ciebie?

platek rozy, Lubię jak tak mówisz, że się nie dasz! :great: To jesteś Ty właśnie! Bo właśnie choroba Cię nie określa, określa Cię to co z każdym dniem robisz, a Ty Słońce robisz wiele, żeby Twoje życie miało smak. Wielu tzw. normalsów nie robi ze swoim życiem tyle co Ty.
mirunia, Tobie też Kochana chciałam powiedziec ( bo też już trochę znam Twoją "podszewkę"), że też jesteś osobą, z której niektórzy mogliby brac przykład.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7411
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 21 kwi 2015, 21:09
nieboszczyk, A może nie śmiali się z faktu przytulania, tylko z miny jaką miałeś? ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7411
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 21 kwi 2015, 21:11
kosmostrada, Kochana zrozumialam to od kiedy sie przyjrzalam ze wcale nie moglam byc wielce szczesliwa jak zylam jak Chinczyk robiac na trzy etaty , praca szkola , dom bo przeciez ja bylam potowrnie zmeczona a wychodzilam gdzies nie czesto bo nie mialam czasu , wiecznie zem sie uczyla albo pracowala .No to nie wiem jak ja moglam to odbierac jako pelnie szczescia
, owszem czulam sie jak supermenka bo tyle ogarniam no patrzcie ludzie .Ale coz jak sie wypalily mi mechanizmy obronne.
Teraz oo wiele wiecej wychodze i zajmuje sie np tym co lubie , ksiazki , bizu ....Tyle ze dawniej nie byl mi straszny autobus , nowo poznany ludz czy fryzjerka... i tu jest ta roznica.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do