Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 29 mar 2016, 20:55
Carica Milica napisał(a):Uduszę, wypatroszę, rozszarpię na kawałeczki mojego współlokatora. Leniwy brudas. W mieszkaniu bałagan. A najgorsza jest nieposprzątana kuweta.
w mieszkaniu są dwa koty i to nie ja jestem ich właścicielką..

Jezu Chryste, aż tak nie lubisz brudasów? :shock: Teraz się będę bał przebywać na Spamowej Wyspie. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6793
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez rolosz 29 mar 2016, 20:55
Purpurowy napisał(a):Jeśli ktoś ze zgromadzonych dysponuje władzą nad czasem, to uprzejmie proszę o przyśpieszenie czasu do godziny 16:30 dnia jutrzejszego, bo już się nie mogę doczekać.


Jak ja Ci zazdroszczę - gitary i dziewcząt :mrgreen: A że zazdroszczę, to nie przyspieszę :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1264
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 29 mar 2016, 21:02
AtroposIsDead, :great:

mirunia, Dobrze prawisz Kochana, też mi się nie chce iść jutro do roboty, ale się rozkręcę... ;) Nieustannie trzymam kciuki za Twoje odstawianie.

Purpurowy, Do jutra to już jakoś wytrzymasz... :D I proszę o siebie dbać, w nowym życiu trzeba się prezentować. :time:

platek rozy, Ech nic ciekawego nie porobiłam, chyba że machanie mopem się liczy... ;)
A przepraszam pogadałam przez telefon o pędzelkach i farbkach i umówiłam się na wspólne malowanie z panią magister sztuki, nauczy mnie malowania akwarelą. :yeah:

Carica Milica, Za grzywę go i o ścianę... :D

Niestety jednak bierze mnie choroba, gardło boli coraz bardziej, a zwolnienia wziąć nie mogę... :silence:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7976
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 29 mar 2016, 21:04
kosmostrada napisał(a): Purpurowy, Do jutra to już jakoś wytrzymasz... :D I proszę o siebie dbać, w nowym życiu trzeba się prezentować. :time:

Nie no, teraz to już się wziąłem w garść i mimo że wciąż nie jest przyzwoicie, to i tak jest dużo lepiej niż jeszcze niedawno. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6793
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 29 mar 2016, 21:15
Kupiłem monitor za 319 zł a już zaraz po moim zakupie podrożał na 379 zł :smile:
®
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10057
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 29 mar 2016, 21:17
platek rozy, nie będę mówić z nazwiska, ale znam schemat, jak ktoś ma nadwagę to nununu niefajnie, a jak szczęśliwie schudnie to rak, ewentualnie szokujące zaniedbanie. :blabla:

Ja nie mam ochoty ani jeść, ani spać, ani pracować, jestem bytem oderwanym od świata materialnego.
Myśl o tym, że trzeba iść spać, żeby rano wstać i jeszcze coś zjeść przed pójściem do pracy jest bardzo stresująca.
Zresztą na nic nie mam ochoty, w sensie nie ma żadnej drobnej przyjemności, która by mi to złagodziła.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8612
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 29 mar 2016, 21:20
Purpurowy, jeżeli masz koty i po nich sprzątasz, to możesz wchodzić na spamować. Nie będę gryźć. ;P

kosmostrada, dziękuję za radę. Chyba wykorzystam w praktyce. :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3704
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 29 mar 2016, 21:48
rolosz, Esci wyciągnęło mnie z depresji i wyciszyło lęki. Najgorsze były początki, tak ze 3 tyg. wkręcało się i miałam trudny czas z powodu objawów ubocznych. A zaczęło działać tak gdzieś po 5-6 tyg., stopniowo było coraz lepiej, a po 2 miesiącach poczułam spokój.
To wszystko działo się stopniowo.

kosmostrada, Kosmuniu, dziękuję za kciukaski, :*** świadomość, że ktoś szczerze wspiera i pomaga, bo rozumie - jest jak balsam na skołatane serce. Trzymaj i nie puszczaj tych kciukasów.
Też jestem myślami z Tobą i Twoją akcją odstawiania! :great: Dwa dni przerwy to już coś...

Purpurowy, idź wcześniej spać, to czas szybko zleci, a jutro się "wysztafiruj legancko" i świeżutki biegaj na pobieranie nauki i muzykowanie! :great:

kosmostrada, zapomniałam, wypłucz gardło solą i wypij theraflu, trza utłuc wirusa.
Ostatnio edytowano 29 mar 2016, 21:51 przez mirunia, łącznie edytowano 1 raz
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4937
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 29 mar 2016, 21:50
mirunia napisał(a):Purpurowy, idź wcześniej spać, to czas szybko zleci, a jutro się "wysztafiruj legancko" i świeżutki biegaj na pobieranie nauki i muzykowanie! :great:

Tak zrobię, jeszcze tylko się upewnię że wszystko ze sprzętem jest ok i będę się zwijał. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6793
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez rolosz 29 mar 2016, 21:59
mirunia, dziękuję. Ja właśnie wchodzę w trzeci tydzień i faktycznie na razie dostrzegam same uboki. Ale nie zamierzam się zniechęcać. Wierzę, że ten spokój, o którym piszesz, też jest w moim zasięgu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1264
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Siarlek 29 mar 2016, 22:03
cyklopka napisał(a):platek rozy,


Myśl o tym, że trzeba iść spać, żeby rano wstać i jeszcze coś zjeść przed pójściem do pracy jest bardzo stresująca.
Zresztą na nic nie mam ochoty, w sensie nie ma żadnej drobnej przyjemności, która by mi to złagodziła.


Ja przed dniem pracy jestem ciągle zestresowany. Chociaż w pracy nic stresującego się nie dzieje.


Zresztą... ja cały czas jestem zestresowany. Oglądam seriale na wieczór to pomaga, możesz spróbować. Teraz oglądam piratów! :pirate:


A kuwete to się sprząta!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
28 maja 2015, 18:26
Lokalizacja
Obóz na bagnach

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 29 mar 2016, 22:07
mirunia, Tak Kochana zrobię, na noc wypłuczę gardło, nafaszeruję się i zobaczymy rano.
Kciuków nie puszczam! :D
Też używasz słowa "wysztafirować się"! :great: Myślałam, że już nikt oprócz mnie i mojego towarzystwa nie zna tego wyrażenia. :angel:

cyklopka, Kochana po takim czasie w chorobie i w chałupie trudno wrócić do rzeczywistości.

rolosz, cierpliwości, może się uda.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7976
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 29 mar 2016, 22:17
kosmostrada, a jakże, czasami używam :D to fajne wyrażonko. Wśród znajomych i rodziny też słyszę. ;)

rolosz, jeszcze trochę i będzie coraz lepiej, wytrzymaj.

Lecę pod kołdrę, dobranoc Spamowej! :papa: :papa:
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4937
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 29 mar 2016, 22:41
mirunia, Spokojnej nocy Kochana!!! I zmieniaj boki... ;)

Też już jestem w piżamce. Idę pod kołderkę, bo okrutnie mnie rozkłada. Dobranoc Ludkowie, kolorowych snów!!!
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7976
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do